Zawisza Bydgoszcz pewnie pokonał rywala. Olimpia Grudziądz nie miała wiele do powiedzenia
6. kolejka Betclic 2. Ligi okazała się słodko-gorzka dla drużyn z naszego regionu. Zawisza Bydgoszcz wygrał u siebie z Legią II Warszawa 4:1. Olimpia Grudziądz podjęła w Bytowie Podhale Nowy Targ i przegrała 1:3.
Zawisza wykorzystał okazję na przedłużenie serii zwycięstw. Starcie beniaminków w pierwszej połowie było dość wyrównane. To jednak gospodarze znaleźli drogę do bramki, w 36. minucie zrobił to Maciej Kona. Najważniejszy okazał się pierwszy kwadrans po przerwie. Bydgoszczanie rozstrzygnęli w nim losy spotkania. Zaczęło się od świetnego trafienia Mateusza Stępnia w 49. minucie. Później, gdy rywale grali już w osłabieniu, w 55. minucie prowadzenie podwyższył Filip Kozłowski, a chwilę później drugiego gola strzelił Stępień. Przeciwnicy odpowiedzieli tylko raz, w 63. minucie.
Zawisza Bydgoszcz – Legia II Warszawa 4:1 (1:0)
Bramki dla Zawiszy: Kona (36), Stępień (49, 59), Kozłowski (55)
Olimpia wystąpiła w roli gospodarza, lecz zagrała w Bytowie, a nie na swoim stadionie. Mecz nie poszedł po myśli Grudziądzan, którzy już do przerwy przegrywali 0:2. Podhale pokonało bramkarza już w 3. minucie, a także 20 minut później. Podopieczni Dawida Pędziałka zaliczyli mocne otwarcie drugiej części gry, łapiąc kontakt z rywalem dzięki trafieniu Wojciecha Szafranka. Zespół z Nowego Targu uspokoił jednak sytuację w 71. minucie.
Olimpia Grudziądz – Podhale Nowy Targ 1:3 (0:2)
Bramka dla Olimpii: Szafranek (46)