Bartłomiej Kubkowski przepłynął Morze Bałtyckie. Ponad 160 km pokonał w około 55 godzin
To piąta próba pływaka i pierwsza zakończona sukcesem. Sportowiec dedykował swój wyczyn podopiecznym Fundacji Cancer Fighters.
Bartłomiej Kubkowski wypłynął ze Szwecji w piątek (31.07.). W niedzielę (2.08.) około godz. 20 dopłynął do plaży w Dziwnowie (powiat kamieński) w Zachodniopomorskiem. Na plaży witały go tłumy zgromadzonych kibiców.
Tuż po wyjściu pytany jakie to uczucie przepłynąć Bałtyk odpowiedział, że jest „tak zmęczony, że jeszcze nie wie". Żeby zaliczyć wyzwanie Kubkowski musiał stanąć na brzegu i wyjść z wody o własnych siłach, czego dokonał.
- Przez ten czas nie dotknął ani razu łodzi, nie odpoczywał, nie spał, płynął ruch za ruchem cały dzień – opowiadał Marcin Cieślak z Purely Athletic. - W takim wyzwaniu kryzysy są nieuniknione. Szczególnie te związane z brakiem snu. Druga nieprzespana noc, w głowie kumulują się toksyny, często występują halucynacje i to właśnie one były powodem tego, że Bartek czasami tracił świadomość i kontakt z rzeczywistością. Natomiast ekipa tak profesjonalnie podeszła do całego wyzwania pod kątem diety, wcześniejszego przygotowania, treningu, że zostało to ograniczone do minimum.
To piąta próba pokonania Bałtyku przez Bartłomieja Kubkowskiego, ale pierwsza zakończona sukcesem. Swoich sił po raz pierwszy próbował w 2022 roku.
- Bartłomiej Kubkowski jest pływakiem długodystansowym, rekordzistą świata i twórcą projektu Ultra Baltic Swim.
- Sportowiec jest rekordzistą świata w pływaniu 24-godzinnym oraz wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski i świata.
- Podczas przepływania Morza Bałtyckiego towarzyszył mu zespół, który odpowiadał m.in. za nawigację, pożywienie i bezpieczeństwo.