Młoda tyczkarka Zawiszy zaskakuje: Chcę awansować na IO w Los Angeles, a potem zakończyć karierę
Tyczkarka Zawiszy Bydgoszcz Valentyna Iakovenko niedawno odwiedziła nasze radio. Była to okazja do tego, by porozmawiać o jej karierze. Lekkoatletka ma bardzo ambitny plan – awans na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku. Na razie jednak zamierza wrócić do czołówki w Polsce.
Na ostatnich halowych mistrzostwach Polski rozegranych w Toruniu Iakovenko zajęła piąte miejsce z wynikiem 4.00. Choć nie zdołała wywalczyć medalu, była zadowolona ze swojego występu. – Wracam na dobry poziom. Czuję jak rosnę pod kątem mentalnym. Cieszy mnie też, że nie podpaliłam się w ostatniej próbie, a jej spalenie wynika jedynie z kwestii technicznych, miałam jednak duże przewyższenie – powiedziała. Warto dodać, że w trakcie sezonu halowego zawodniczka ustanowiła nowy rekord życiowy, wynoszący 4.13.
Tyczkarka przyznała jasno – jej celem są igrzyska. – Myślę o tym ze sto razy w ciągu dnia. Motywuje mnie to w momentach, gdy motywacji do treningu brakuje. Pokładam duże nadzieję w to, że pojadę na tę imprezę. Tym bardziej że myślę o tym, by po niej zakończyć karierę – stwierdziła 23-latka.
Pełna rozmowa z Valentyną Iakovenko: