Planica pożegnała mistrza. Kamil Stoch zakończył karierę
Kamil Stoch zakończył sportową karierę. Polski skoczek zajął 30. miejsce w konkursie Pucharu Świata w słoweńskiej Planicy, który był jego ostatnim występem na międzynarodowej scenie. Zawody wygrał Norweg Marius Lindvik, odnosząc pierwsze zwycięstwo od marca 2022 roku. Drugie miejsce zajął Domen Prevc, który przypieczętował triumf w klasyfikacji lotów narciarskich i sięgnął po małą Kryształową Kulę. Trzeci był Johann Andre Forfang.
Finałowy skok Kamila Stocha miał oprawę godną mistrza. Sygnał do ostatniej próby – lotu na 190 metrów – dała jego żona, Ewa Bilan‑Stoch. Gdy schodził z zeskoku, witał go szpaler młodych zawodników ze szkółki KS Eve‑nement Zakopane.
38‑letni skoczek przez lata należał do światowej czołówki. W Pucharze Świata wygrał 39 konkursów, 80 razy stawał na podium, a ostatni raz dokonał tego w grudniu 2021 roku w Klingenthal. Liczby mówią wiele, ale nie oddają wszystkiego – przede wszystkim konsekwencji, z jaką Stoch przez dwie dekady trzymał się elity, często wbrew logice, kontuzjom i zmieniającym się realiom dyscypliny.
Na arenie międzynarodowej zadebiutował w 2004 roku w Zakopanem. Od tamtej pory zapracował na status legendy, który stawia go w gronie najwybitniejszych polskich sportowców w historii. Trzy złote medale olimpijskie i jeden brązowy, dwa triumfy w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, trzy zwycięstwa w Turnieju Czterech Skoczni – w tym jedno kompletne, z wygranymi we wszystkich konkursach.