„Najlepsza impreza tej rangi w historii”. Organizatorzy podsumowali lekkoatletyczne HMŚ w Toruniu
Podsumowano lekkoatletyczne halowe mistrzostwa świata, które w dniach 20-22 marca rozegrano w Arenie Toruń. W Urzędzie Marszałkowskim spotkały się osoby współpracujące przy organizacji wydarzenia. Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego, Piotr Całbecki zaznaczył, że impreza okazała się sukcesem.
– Kujawy Pomorze 26 zostały uznane przez World Athletics za najlepsze halowe mistrzostwa świata w historii – zaczął marszałek województwa kujawsko-pomorskiego.
Później przeszedł on do konkretnych danych. – W Arenie pojawiło się ponad 20 tysięcy kibiców. Strefę kibica odwiedziło ponad 30 tysięcy osób. Transmisję można było obejrzeć w co najmniej 130 krajach. W mediach tradycyjnych pojawiło się 90 tysięcy publikacji. W porównaniu do imprezy z Glasgow z 2024 roku wzrost popularności wyniósł 72 procent – powiedział Piotr Całbecki.
A jak wyglądały sportowe aspekty? – Najwyższa jakość w historii. Mieliśmy dwa rekordy świata, sześć rekordów mistrzostw. Do tego 12 najlepszych wyników w sezonie, 46 rekordów krajowych i 174 rekordy życiowe. W zawodach wzięło udział 632 zawodników, w tym rekordowe 309 kobiet, ze 111 reprezentacji – przekazał marszałek.
Zadowolony z efektów jest także dyrektor zawodów, wiceprezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, Krzysztof Wolsztyński. – To było marzenie, ale do spełnienia marzeń potrzeba odpowiednich ludzi. Nasz team podołał, czasami w ekstremalnych momentach. Nie myślałem, że zorganizujemy tak piękną imprezę – przyznał.
Przypomnijmy, że Polska zakończyła mistrzostwa z czterema medalami: złotym Jakuba Szymańskiego w biegu na 60 metrów przez płotki, srebrnym Natalii Bukowieckiej w biegu na 400 metrów i dwoma brązowymi – Pii Skrzyszowskiej w biegu na 60 metrów przez płotki oraz sztafety mieszanej 4x400 metrów.