Lech blisko 1/8 finału LK. Jagiellonia rozczarowała i najpewniej pożegna się z rozgrywkami
Ze zmiennym szczęściem polskie kluby rozpoczęły walkę w pierwszej rundzie fazy pucharowej Ligi Konferencji. Lech Poznań pokonał na wyjeździe KuPS Kuopio 2:0. Jagiellonia Białystok z kolei przegrała u siebie z Fiorentiną aż 0:3.
Lech „na papierze” jest faworytem rywalizacji z Finami i w pierwszym meczu „Kolejorz” to udowodnił. Choć Poznaniacy nie rozegrali wielkiego spotkania, zdominowali wydarzenia na boisku. W 9. minucie wynik otworzył Antoni Kozubal. Niespełna trzy minuty później pomocnik gospodarzy Joslyn Luyeye-Lutumba otrzymał czerwoną kartkę. Poznańska ekipa wykorzystała grę w przewadze tylko raz, gdy w 41. minucie z ostrego kąta bramkę zdobył Taofeek Ismaheel. Prawie cała druga odsłona toczyła się na połowie mistrza Finlandii, lecz nie wpłynęło to na rezultat.
KuPS Kuopio – Lech Poznań 0:2 (0:2)
Bramki: Kozubal (9), Ismaheel (41)
Lech: Mrozek – Pereira, Mońka, Milić (62. Skrzypczak), Gurgul (46. Moutinho) – Ismaheel, Kozubal (46. Thordarson), Rodriguez, Jagiełło (62. Walemark), Palma – Ishak (77. Agnero
Jagiellonię czekała konfrontacja z Fiorentiną. Włoski zespół znajduje się w strefie spadkowej Serie A, a do Polski przyjechał bez kilku ważnych piłkarzy. „Jaga” chciała to wykorzystać, od początku grając po swojemu. W całej połowie nie udało jej się jednak stworzyć naprawdę dobrej sytuacji.
Na początku drugiej części starcia przyjezdni zaczęli grać aktywniej, obejmując prowadzenie w 53. minucie po dość szczęśliwym trafieniu Luki Ranieriego. Gol zadziałał pozytywnie na... Białostoczan, którzy nawet wyrównali, ale ze spalonego. Goście szybko ostudzili zapał rywali. Konkretnie w 64. minucie bezpośrednio z rzutu wolnego zrobił to Rolando Mandragora. Podopieczni Adriana Siemieńca do końca starali się znaleźć drogę do bramki, nawet po tym, jak w 79. minucie z rzutu karnego „dobił” ich Roberto Piccoli.
Jagiellonia Białystok – Fiorentina 0:3 (0:0)
Bramki: Ranieri (53), Mandragora (66), Piccoli (81 – rzut karny)
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Pelmard, Vital, Wdowik – Pozo, Flach (60. Drachal), Mazurek (89. Kozłowski), Jóźwiak (67. Rallis) – Imaz, Bazdar (89. Sylla)