Super Bowl pod dyktando Seahawks! Kenneth Walker bohaterem finału
Futboliści Seattle Seahawks po raz drugi w historii zdobyli mistrzostwo NFL, pokonując w Super Bowl New England Patriots 29:13. Tegoroczny finał był nietypowy również z innego powodu. Po raz pierwszy od 22 lat zagrały w nim drużyny, które w poprzednim sezonie nie awansowały do play‑offów.
Od pierwszych minut Super Bowl było jasne, że defensywa odegra kluczową rolę. Obie drużyny słynęły w tym sezonie z twardej gry w obronie, a finał tylko to potwierdził. Do przerwy kibice nie zobaczyli ani jednego przyłożenia, a wynik 9:0 dla Seattle był najniższym po dwóch kwartach od ośmiu lat. Wszystkie punkty zdobył wówczas niezawodny kicker Jason Myers, który trzykrotnie wykorzystał okazję do kopnięcia z pola.
Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił. Seahawks konsekwentnie narzucali swój rytm, a Patriots przez trzy kwarty nie byli w stanie odpowiedzieć żadną zdobyczą. Dopiero w czwartej odsłonie, przy stanie 0:19, zespół z Nowej Anglii dopisał pierwsze punkty, ale było już za późno, by odwrócić losy spotkania. Drużyna z Seattle kontrolowała przebieg meczu i pewnie dowiozła zwycięstwo do końca.
Jedną z kluczowych postaci triumfatorów był Kenneth Walker, wybrany najbardziej wartościowym zawodnikiem finału. 25‑letni running back został pierwszym od 28 lat zawodnikiem na swojej pozycji, który sięgnął po tytuł MVP Super Bowl. Walker był fundamentem ofensywy Seahawks — piłkę powierzano mu aż 27 razy, a on sam przebiegł 135 jardów, konsekwentnie przesuwając grę i odbierając Patriots nadzieję na skuteczną pogoń.
New England Patriots – Seattle Seahawks 13:29 (0:3, 0:6, 0:3, 13:17)