Jelena Rybakina pokonała Arynę Sabalenkę 2:1 w finale singla Australian Open/fot. EPA/JOEL CARRETT
W finałowych starciach tegorocznego Australian Open zobaczyliśmy zarówno potęgę indywidualnych talentów, jak i kunszt gry podwójnej. Jelena Rybakina pokonała Arynę Sabalenkę 2:1 w finale singla, Elise Mertens i Zhang Shuai triumfowały w deblu kobiet po zwycięstwie 2:0 nad Anną Daniliną i Aleksandrą Krunić, a w rywalizacji mężczyzn Christian Harrison i Neal Skupski sięgnęli po tytuł, wygrywając 2:0 z Jasonem Kublerem i Marcem Polmansem.
Jelena Rybakina ponownie wspięła się na szczyt wielkoszlemowej rywalizacji. Reprezentująca Kazachstan tenisistka po trzysetowym, pełnym napięcia finale pokonała Arynę Sabalenkę 6:4, 4:6, 6:4 i zdobyła swój drugi tytuł wielkoszlemowy. Mecz, trwający nieco ponad dwie godziny, był pokazem tenisowej siły, odporności i precyzji – dokładnie tego, czego oczekuje się od finału w Melbourne.
Sabalenka, liderka światowego rankingu, po raz czwarty z rzędu zameldowała się w decydującym meczu Australian Open, lecz tym razem – podobnie jak rok wcześniej – musiała uznać wyższość rywalki. Rybakina, która w drodze do finału wyeliminowała m.in. . Igę Świątek, potwierdziła, że jej tenis oparty na potężnym serwisie i czystej, liniowej grze z głębi kortu jest dziś jednym z najbardziej wymagających stylów w tourze. Dla polskich kibiców najdłużej w turnieju singlowym pozostała właśnie Świątek, zatrzymana w ćwierćfinale przez późniejszą mistrzynię.
Jelena Rybakina – Aryna Sabalenka 2:1 (6:4, 4:6, 6:4)
W rywalizacji deblistek triumfowały Elise Mertens i Zhang Shuai, które w finale wykazały się większą konsekwencją w kluczowych fragmentach meczu, pokonując Annę Danilinę i Aleksandrę Krunić 7:6(4), 6:4.
Dla Mertens to już szósty tytuł wielkoszlemowy w grze podwójnej, dla Zhang – trzeci, lecz pierwszy zdobyty wspólnie. Ich gra była wzorcowym przykładem harmonii: belgijska precyzja i chińska dynamika stworzyły duet, który w Melbourne nie znalazł pogromczyń. Polskie akcenty w deblu zakończyły się wcześniej – Magda Linette i Shuko Aoyama odpadły w drugiej rundzie, a Katarzyna Piter wraz z Janice Tjen pożegnały się z turniejem po pierwszym meczu.
Elise Mertens, Zhang Shuai – Anna Danilina, Aleksandra Krunić 2:0 (7:6 (7-4), 6:4)
W finale gry podwójnej mężczyzn zwyciężyli Christian Harrison i Neal Skupski, którzy pokonali australijską parę Jason Kubler / Marc Polmans 2:0.
Ich gra była pokazem dojrzałości i świetnego zgrania: pewny serwis, odważne wejścia do siatki i umiejętność przejmowania inicjatywy w najważniejszych momentach. Dla Skupskiego to drugi wielkoszlemowy tytuł, dla Harrisona – pierwszy, ale obaj wyglądali na parę, która nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.
Jan Zieliński, jedyny Polak w męskim deblu, dotarł do półfinału w parze z Lukiem Johnsonem – wynik wartościowy i potwierdzający jego stabilną pozycję w światowej czołówce.
Christian Harrison, Neal Skupski – Jason Kubler, Marc Polmans 2:0 (7:6 (7-4), 6:4)
Polskie siatkarki od zwycięstwa rozpoczęły rywalizację w tegorocznej edycji Ligi Narodów. W tureckiej Antalyi „biało-czerwone” pokonały Włoszki 3:… Czytaj dalej »
Drużyna i kibice Anwilu Włocławek przeżyli we wtorek szok. „Rottweilery” przegrały piąty mecz ćwierćfinału Orlen Basket Ligi z PGE Spójnią Stargard… Czytaj dalej »
Iga Świątek i Hubert Hurkacz nie zatrzymują się podczas turnieju w Rzymie. Najlepsi polscy singliści awansowali do kolejnego etapu zmagań. Raszynianka pewnie… Czytaj dalej »
Kręgielnia RAD Bowling w Grudziądzu znów stała się areną zmagań bowlingowych. Tym razem, w poniedziałkowy wieczór (13 maja) zawodnicy zmierzyli się w… Czytaj dalej »
Anwil Włocławek zakończy we wtorek ćwierćfinałową rywalizację w Orlen Basket Lidze. W Hali Mistrzów „Rottweilery” podejmą PGE Spójnię Stargard… Czytaj dalej »
Iga Świątek i Hubert Hurkacz kontynuują dobrą grę podczas turnieju w Rzymie. Raszynianka awansowała do ćwierćfinału, po tym, jak pokonała Angelique Kerber… Czytaj dalej »
Świecie nad Wisłą piłkarską stolicą regionu. 13 i 14 maja odbywa się tam wojewódzki finał turnieju o Puchar Tymbarku. Na boiskach grają dziewczynki i… Czytaj dalej »
CUK Anioły Toruń osiągnęły swój cel i wywalczyły awans do Tauron 1. Ligi. Toruńscy siatkarze przypieczętowali sukces we własnej hali, okazując się… Czytaj dalej »
Polscy hokeiści na lodzie nie poprawili swojego dorobku punkowego w mistrzostwach świata elity. W swoim drugim meczu grupy B „biało-czerwoni” przegrali… Czytaj dalej »
W niedzielę koszykarze Abramczyk Astorii Bydgoszcz zagrali czwarty, półfinałowy mecz z GKS-em Tychy. Bydgoszczanie pokazali się z bardzo dobrej strony wygrywając… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę