Derby dla Sokoła. Od straty seta do pełnej kontroli nad meczem
Sokół & Hagric Mogilno pokonał Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:1, choć to bydgoszczanki wygrały pierwszego seta. Drugą część meczu całkowicie zdominowały gospodynie, które przełamały serię niepowodzeń.
Pierwsza odsłona należała do przyjezdnych. Po wyrównanym początku bydgoszczanki wiodły prym, grając pewniej i przede wszystkim skuteczniej. Duża w tym zasługa Victorii Foucher, która brała na siebie ciężar gry ze znakomitym skutkiem.
Druga partia miała zupełnie inny przebieg. Mogilnianki uporządkowały przyjęcie, poprawiły dokładność i zaczęły narzucać swoje tempo. Rozpędzona Maria Tsitsigianni oraz aktywna na siatce Aleksandra Cygan wyprowadziły Sokół na bezpieczny dystans.
Trzeci set przyniósł podobny scenariusz. Mimo ambitnej postawy dwojącej się i trojącej Francuzki ekipa z południa naszego województwa była wyraźnie lepsza. Po asie Adriany Priante Frances oraz serii trudnych zagrywek Wiktorii Kowalskiej przewaga miejscowych stała się wyraźna. Ponowny triumf w identycznym stosunku (25:17) sprawił, że to gospodynie były o krok od końcowej wiktorii.
Czwarta część spotkania rozpoczęła się od mocnego uderzenia podopiecznych Grabdy, które szybko odskoczyły na 8:2. Pałac próbował jeszcze odrabiać straty, głównie dzięki Foucher i Makarewicz, jednak duet Kowalska–Tsitsigianni utrzymywał kontrolę nad przebiegiem gry.
Sokół & Hagric Mogilno – Metalkas Pałac Bydgoszcz 3:1 (20:25, 25:17, 25:17, 25:22)