Sokół postraszył faworyta, ale nie awansował do półfinału Pucharu Polski
Sokół & Hagric Mogilno postawił się mistrzyniom kraju w ćwierćfinale Tauron Pucharu Polski, urywając liderowi seta. Zespół z naszego regionu dotrzymał kroku obrończyniom trofeum, jednak ostatecznie przegrał z DevelopResem Rzeszów 1:3.
W inauguracyjnej odsłonie mogilnianki przejęły inicjatywę po serii punktów Marii Tsitsigianni oraz skutecznych akcjach Aleksandry Cygan i Wiktorii Nowak. Ekipa z południa naszego województwa prowadziła 14:9, kontrolowała wymiany, imponowała odwagą na siatce oraz solidnym przyjęciem.
Drugi fragment meczu należał już do rzeszowianek. Po serii pomyłek w ofensywie Kowalskiej oraz lepszej grze gospodyń w polu zagrywki przewaga miejscowych urosła do 13:6. Przyjezdne zareagowały ambitnie, zniwelowały dystans do jednego punktu (15:14 po asie Nowak), jednak finisz tej części pojedynku należał do DevelopResu.
Trzeci set miał najbardziej wyrównany przebieg. Sokół utrzymywał kontakt po kolejnych udanych atakach Tsitsigianni. Gdy po akcji Julity Piaseckiej było 14:9, wydawało się, że gospodynie odjadą na dobre, lecz przy stanie 21:20 prowadzenie mistrzyń wynosiło już tylko jedno „oczko”. Podopieczne Mateusza Grabdy miały nawet piłkę setową, jednak niestety po grze na przewagi rzeszowianki przechyliły szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Czwarta odsłona nie przyniosła już tylu emocji. Po serii wybloków i skutecznych kontrataków siatkarki z podkarpackiego błyskawicznie odskoczyły na 8:1, a coraz bardziej zmęczone zawodniczki z Mogilna nie były w stanie przeciwstawić się rozpędzonej drużynie gospodarzy. Mimo wejścia rezerwowych i prób ożywienia gry różnica punktowa rosła, a po akcji Oliwii Sieradzkiej wynosiła już czternaście punktów (21:7). Partię zamknęła Pierzchała, ustalając wynik na 25:10.
DevelopRes Rzeszów – Sokół & Hagric Mogilno 3:1 (20:25, 25:16, 27:25, 25:10)