Czarna passa KH Energi trwa. Tym razem torunianie przegrali w Oświęcimiu
KH Energa Toruń z czwartą porażką z rzędu w Tauron Hokej Lidze. W 26. kolejce torunianie ulegli na wyjeździe Unii Oświęcim 3:6.
Torunianie zamierzali przełamać przedłużającą się serię klęsk. W przeciwnym wypadku czołówka nieznacznie by odjechała, w tym także mająca kłopoty ze stabilną grą Unia.
Gospodarze od początku przejęli kontrolę nad pojedynkiem. Pierwszą tercję wygrali 2:0. Oświęcimianie szybko po powrocie do gry, bo w 22. minucie, dołożyli kolejne trafienie. Mająca najlepszą ofensywę w lidze Energa dopiero w 33. minucie znalazła drogę do bramki, konkretnie zrobił to Rusłan Baszyrow. Chwilę później było 1:4, lecz zdobycze Denissa Fjodorovsa i Ołeksija Worony dały nadzieje gościom na dobry wynik. Unia opanowała jednak sytuację, w trzeciej części spotkania zdobywając dwa gole.
KS Unia Oświęcim – KH Energa Toruń 6:3 (2:0, 2:3, 2:0)
Bramki dla Energii: Baszyrow (33), Fjodorovs (37), Worona (39)