Energa zatrzymuje lidera. Katarzynki wypunktowały AJP Gorzów w końcówce
Koszykarki Energi Toruń sprawiły dużą niespodziankę w 7. kolejce Orlen Basket Ligi Kobiet, wygrywając na wyjeździe z KSSSE Enea AJP Gorzów Wielkopolski 72:67. O triumfie przesądziła świetna czwarta kwarta oraz znakomita dyspozycja Asianae Johnson, autorki 23 punktów.
Od pierwszych minut spotkanie było bardzo wyrównane. Torunianki zaczęły odważnie, szybko budując prowadzenie – po trafieniu Johnson w piątej minucie Energa prowadziła 16:9. Gospodynie odpowiedziały jednak mocnym finiszem i jeszcze przed końcem pierwszej części doprowadziły do wyrównania.
W drugiej „ćwiartce” zespoły prowadziły długą wymianę – żaden z nich nie potrafił odskoczyć na znaczną odległość. Defensywy wyraźnie zacieśniły szyki, a wynik rósł powoli.
Po zmianie stron obraz meczu znacząco się nie zmienił. Gorzowianki próbowały przejąć inicjatywę – po punktach Courtney Hurt prowadziły 45:39 i wydawało się, że zaczną kontrolować wydarzenia na parkiecie. Toruńska drużyna nie pozwoliła jednak rywalkom rozwinąć skrzydeł. Energa konsekwentnie odrabiała straty, dobrze broniła obwodu i ponownie doprowadziła do remisu.
Decydujące dziesięć minut należało już do przyjezdnych. Katarzynki rozpoczęły ostatnią część od celnej trójki i serii punktów – w pewnym momencie przewaga urosła do ośmiu oczek. Gospodynie próbowały jeszcze wrócić do gry, zmniejszając różnicę, lecz końcówka była rozgrywana pod kontrolą zespołu z Torunia.
KSSSE Enea AJP Gorzów Wlkp. – Energa Toruń 67:72 (20:20, 11:11, 20:20, 16:21)