Burzliwy dzień w Polonii. Dariusz Śledź trenerem, kapitan zatrzymany
Środa przyniosła w Abramczyk Polonii Bydgoszcz dwie głośne wiadomości. Klub ogłosił, że nowym trenerem drużyny został Dariusz Śledź, jednak w cieniu tego komunikatu znalazła się informacja o zatrzymaniu kapitana zespołu, Szymona W. Zawodnik usłyszał zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz posługiwania się nierzetelnymi fakturami VAT. Prezes klubu, Jerzy Kanclerz, publicznie odniósł się do sytuacji, wyrażając pełne wsparcie dla swojego zawodnika.
Według przekazanych przez rzecznika Prokuratury Krajowej Przemysława Nowaka informacji, kapitan Gryfów został przesłuchany w charakterze podejrzanego. – Prokurator przedstawił Szymonowi W. zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 § 1 k.k.) oraz posługiwania się nierzetelnymi fakturami potwierdzającymi nieprawdę, co doprowadziło do uszczuplenia należności publicznoprawnych (podatku VAT).
Szymon W. to wychowanek Polonii, były indywidualny mistrz Polski, uczestnik cyklu Grand Prix 2024 oraz srebrny medalista Speedway of Nations 2020 w barwach reprezentacji. W Bydgoszczy cieszy się opinią jednego z najbardziej cenionych i lubianych zawodników.
Prezes Jerzy Kanclerz w rozmowie z mediami przyznał, że zatrzymanie zawodnika było dla klubu zaskoczeniem, jednak podkreślił, że w tym trudnym momencie lider Polonii może liczyć na pełne wsparcie:
– Na samego Szymona na pewno, bo każda trauma rodzinna czy osobista jest przeżywana. Jeżeli zna stan sytuacji, o jaką go posądzają, to wie, na czym stoi. Jeszcze raz podkreślam – my jako klub, ja jako Jerzy Kanclerz, jesteśmy z Szymonem i jego rodziną. Mam nadzieję, że to nie wpłynie na jego formę i że wyjaśni tę sprawę jak najszybciej. Jesteśmy już umówieni na kawę i wierzę, że wszystko się rozwiąże. Nie przypuszczam, żeby był osobą, która świadomie wplątała się w coś nieuczciwego – zaznaczył Kanclerz.
W tym samym dniu klub potwierdził, że nowym trenerem Abramczyk Polonii został Dariusz Śledź, dotychczasowy szkoleniowiec Sparty Wrocław. Pod jego wodzą wrocławianie zdobyli sześć medali Drużynowych Mistrzostw Polski – jeden złoty, trzy srebrne i dwa brązowe.
Prezes Kanclerz zdradził, że wybór był przemyślany i wynikał z chęci wzmocnienia struktur sportowych:
– Przekonał mnie przede wszystkim fachowością. We Wrocławiu odnosił sukcesy, jest anglojęzyczny i dobrze zorganizowany. Zawodnicy, w tym Wiktor i Szymon, również wyrażali się o nim bardzo pozytywnie. To człowiek, który ma coś do udowodnienia – i to w drużynie, która jest gotowa, by walczyć o awans do Ekstraligi – wyjaśnił Kanclerz.