Kaczmarski: była rywalizacja, ale też wzajemna pomoc

2014-01-20, 19:41  Polska Agencja Prasowa

Martin Kaczmarski, który debiutując w Rajdzie Dakar zajął dziewiąte miejsce wśród kierowców samochodów, podkreślił, że jego wyobrażenia o imprezie rozminęły się z rzeczywistością. Jak zaznaczył, była na trasie rywalizacja, ale też wzajemne pomaganie sobie.

Po wyjściu z samolotu na wrocławskim lotnisku, 23-letni zawodnik X-Raid/Lotto Team nie ukrywał, że jest potwornie zmęczony.

"Najpierw był rajd, teraz długa podróż. Zmęczenie się na siebie nałożyło. Marzę już tylko o tym, aby znaleźć się w domu i odpocząć oraz cieszyć się dziewiątą lokatą. Tak wysoka pozycja nawet przez myśl mi nie przeszła" - powiedział PAP.

Dwa tygodnie jazdy po bezdrożach Argentyny i Chile, 58 godzin na trasach odcinków specjalnych w ekstremalnych warunkach, upale, dały się we znaki młodemu kierowcy, co sam przyznał.

"Czasami byłem zaskoczony reakcją swojego organizmu na panujące warunki. Raz było to pozytywne zaskoczenie, innym razem rozczarowanie. Myślałem przede wszystkim o tym, aby dojechać do mety. Po cichu marzyłem o miejscu w czołowej 20, co byłoby dużym sukcesem. W ogóle mi nie przyszło do głowy, że mogę być w dziesiątce. To wydawało mi się nieosiągalne. Tymczasem jestem dziewiąty. Coś rewelacyjnego! Dla mnie, debiutanta, to ogromny sukces" - zaznaczył.

Kaczmarski wspomniał, że jego wyobrażenia o Rajdzie Dakar nieco się rozminęły z rzeczywistością. Spodziewał się, że będzie walka na trasie, a okazało się, że rywalizacja owszem jest, ale jest też wzajemna pomoc i wspólne pokonywanie przeszkód. Wspomagali go nie tylko polscy kierowcy, ale także z innych państw.

"Ubiegłoroczny zwycięzca, a drugi w tej edycji rajdu Stephane Peterhansel, sam przychodził do mnie. Francuz pytał, jak sobie radzę i czy nie potrzebuję pomocy. Podobnie było z innymi kierowcami. Nie patrzyli, że jestem debiutantem, ale traktowali, jak równego. Sam też chodziłem do innych podpatrywałem i się radziłem. Nikt nie robił mi kłopotów, a wręcz przeciwnie, doradzali i pomagali" - podkreślił.

Rajd Dakar to walka z naturą i pogodą - kurzem, pyłem, upałem i przeszkodami na trasie. Wrocławianin przyznał, że miał dwa krytyczne momenty, kiedy myślał, że to już koniec. Raz był bardzo bliski wciśnięcia czerwonego guzika, który znajduje się w każdym pojeździe i oznacza, że załoga wycofuje się z zawodów.

"Na jednym z odcinków zakopaliśmy się w takim miejscu, że nie można było się wydostać. Było potwornie gorąco, silnik się przegrzał i nie działała klimatyzacja. Było mi słabo i chciałem już nacisnąć czerwony guzik, ale mój pilot Filipe ogarnął sytuację; w końcu udało nam się wykopać samochód i pojechać dalej. Sytuacja była jednak bardzo krytyczna" - opowiadał.

Dla Portugalczyka Filipe Palmeiro był to siódmy Rajd Dakar i jego doświadczenie bardzo pomogło młodemu Polakowi.

"Gdyby nie on, nie byłoby tego dziewiątego miejsca. Doskonale spisał się też cały team. Samochód był świetnie przygotowany, wszystko działało bez zarzutu. Wiele pomógł mi także Krzysztof Hołowczyc, który dzielił się swoimi radami i dawał cenne wskazówki" - dodał.

Kaczmarski, uczestnik programu "Mistrz i Uczeń Lotto Team" pod okiem Hołowczyca przygotowywał się do rywalizacji w Ameryce Południowej od przeszło roku. Dakar 2013 zaliczył jako obserwator, przyglądał się z bliska, jak wyglądają zmagania zawodników. Zajmując dziewiątą lokatę bardzo wysoko zawiesił sobie poprzeczkę. Jednak o przyszłości i kolejnym występie na razie nie chciał rozmawiać.

"Zamierzam póki co odpocząć i przemyśleć to wszystko na spokojnie. Później będę się zastanawiał nad następnymi startami. Nieoficjalnie mogę zdradzić, że jest szansa, że za rok też pojadę w Rajdzie Dakar. Teraz jednak chcę przede wszystkim wypocząć" - powiedział młody kierowca.

Kaczmarski jest jednym z siedmiu Polaków, którzy ukończyli tegoroczną rywalizację w pierwszych dziesiątkach. Rafał Sonik był drugi wśród quadowców, w gronie motocyklistów Jakub Przygoński - szósty, w klasyfikacji kierowców samochodów - Krzysztof Hołowczyc - szósty, Marek Dąbrowski z pilotem Jackiem Czachorem - siódmy, a mechanik ciężarówki Darek Rodewald - drugi. Bilans uzupełnia trzynasta pozycja Adama Małysza i Rafała Martona. (PAP)

Sport

Iga Świątek w finale turnieju w Dubaju Hurkacz w półfinale w Marsylii

Iga Świątek w finale turnieju w Dubaju! Hurkacz w półfinale w Marsylii

2023-02-24, 17:56
LKE: Lech poznał rywala w 18 finału. Są szanse na ćwierćfinał

LKE: Lech poznał rywala w 1/8 finału. Są szanse na ćwierćfinał!

2023-02-24, 14:40
Sportowy weekendowy rozkład jazdy  co czeka regionalne zespoły

Sportowy weekendowy rozkład jazdy – co czeka regionalne zespoły?

2023-02-24, 12:00
Energa Toruń źle rozpoczęła fazę play-off w PHL

Energa Toruń źle rozpoczęła fazę play-off w PHL

2023-02-24, 07:30
LKE: Lech Poznań w 18 finału Historyczny wyczyn mistrza Polski

LKE: Lech Poznań w 1/8 finału! Historyczny wyczyn mistrza Polski

2023-02-24, 02:17
Turniej WTA w Dubaju - Iga Świątek bez gry w półfinale, wycofała się Pliskova

Turniej WTA w Dubaju - Iga Świątek bez gry w półfinale, wycofała się Pliskova

2023-02-22, 18:47
Półmaraton zamiast Mistrzostw Polski juniorów. Grudziądz szykuje się do 100-lecia klubu

Półmaraton zamiast Mistrzostw Polski juniorów. Grudziądz szykuje się do 100-lecia klubu

2023-02-22, 15:28
Turniej WTA w Dubaju - dominacja Igi Świątek i awans do ćwierćfinału

Turniej WTA w Dubaju - dominacja Igi Świątek i awans do ćwierćfinału

2023-02-22, 15:00
Ponad 900 uczestników biegło ku pamięci Mikołaja Kopernika. Rozpoczął się TTK 2023

Ponad 900 uczestników biegło ku pamięci Mikołaja Kopernika. Rozpoczął się TTK 2023!

2023-02-21, 22:00
Iga Świątek efektownie zaczęła rywalizację w turnieju w Dubaju

Iga Świątek efektownie zaczęła rywalizację w turnieju w Dubaju

2023-02-21, 18:44
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę