ME piłkarzy ręcznych - Polska - Rosja 24:22

2014-01-17, 19:45  Polska Agencja Prasowa
Polska awansowała do drugiej rundy turnieju. Fot. PAP/Adam Warżawa

Polska awansowała do drugiej rundy turnieju. Fot. PAP/Adam Warżawa

Polska wygrała w duńskim Aarhus z Rosją 24:22 (10:14) w swoim trzecim meczu grupy C mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych i awansowała do drugiej rundy turnieju.

Jak zwykle hala NGRi Arena w Aarhus wypełniła się liczną grupą polskich kibiców. Wśród nich znalazła się rozgrywająca reprezentacji Polski Karolina Szwed-Orneborg, która jeszcze do niedawna występowała w barwach HC Lipsk, a teraz przyjechała do ojczyzny męża.

Na trybunach było biało-czerwono i to wcale nie ze względu na barwy narodowe gospodarzy turnieju. Już podczas prezentacji zespołów wrzawa była taka, jakby pojedynek odbywał się w jakiejś polskiej hali. Podobnie jak w meczu z Francją Mazurka Dąbrowskiego widzowie odśpiewali a capella.

Polaków, po dwóch porażkach, interesowała tylko wygrana. Zaczęli dobrze od gola objawienia tego turnieju, prawoskrzydłowego Jakuba Łucaka. W odpowiedzi dobrymi obronami popisał się Szmal, ale dobitki Atmana już nie złapał.

Po dwóch golach Lijewskiego, przy stanie 3:2, widownia zaintonowała „Gramy u siebie” i zawodnik Vive Targi Kielce dołożył trzecie swoje trafienie.

Bardzo dobrze w tym okresie spisywał się Sławomir Szmal. Dzięki niemu Polacy utrzymywali lekką przewagę, ale gra układała się tylko do 10. minuty. Jego koledzy w ataku nie wykorzystali dwóch z rzędu sytuacji sam na sam i w 13. min było 5:5. Chwilę potem, po nieudanym rzucie Bieleckiego, w odpowiedzi Rosjanie po raz pierwszy objęli prowadzenie.

Igor Lewszyn zamurował bramkę rywali, a biało-czerwoni marnowali kolejne stuprocentowe okazje. Rosjanie zdobyli pięć goli z rzędu i w 17. minucie prowadzili 8:5. Trener Michael Biegler wziął czas.

Na chwilę to pomogło, ale zaczęły się mnożyć proste błędy Polaków, nieporozumienia, co Rosjanie skwapliwie wykorzystali i cztery minuty przed przerwą wygrywali 13:8. Szmal dwoił się i troił, ale w ataku znów była posucha. Dopiero półtorej minuty do końca pierwszej połowy, po ośmiu minutach oczekiwania, wreszcie na listę strzelców wpisał się Polak – Jurkiewicz.

Pierwsza połowa skończyła się optymistycznym akcentem - po popisowej akcji Adam Wiśniewski ustalił wynik do przerwy 10:14.

Drugą połowę podopieczni Bieglera rozpoczęli od trzech bramek z rzędu, a kontaktowego gola zdobył wprowadzony po przerwie, silnie zbudowany obrotowy Kamil Syprzak.

W 37. minucie, po efektownej kontrze, Chrapkowski wyrównał na 15:15, a dwie minuty później ten sam zawodnik wyprowadził drużyną na prowadzenie 16:15. Widownia zaczęła skandować „Sławek Szmal”, bo kapitan biało-czerwonych spisywał się rewelacyjnie.

Przez następne cztery minuty żadnej ze stron nie udało się zmienić rezultatu. Zmienił go dopiero udany rzut ze skrzydła Adama Wiśniewskiego.

Od 45. minuty koncert gry dał Michał Jurecki. Po jego dwóch golach było już 19:16 dla Polski. Niestety za chwilę został posadzony przez sędziów na dwie minuty kary. Rosjanie nie wykorzystali gry w przewadze, za to Polacy zdobyli kolejnego gola (Łucak), a w 49. minucie było już 21:16.

Szmal nadal imponował skutecznością. Głównie dzięki niemu Polacy pilnowali wyniku, utrzymując kilku bramkowe prowadzenie. W końcówce obronił nawet karnego.

Jednak od stanu 23:18 w 52. minucie Rosjanie zaczęli odrabiać straty. Dla polskiej reprezentacji najbardziej korzystne było zwycięstwo jedną lub dwoma bramkami. W ostatniej minucie meczu prowadzili już trzema, ale ostatni atak Rosjan, na sekundy przed końcowym gwizdkiem przyniósł im gola i mecz zakończył się rezultatem 24:22.

Polska: Sławomir Szmal – Bartłomiej Jaszka 3, Krzysztof Lijewski 4, Patryk Kuchczyński, Karol Bielecki, Adam Wiśniewski 2, Bartosz Jurecki 2, Michał Jurecki 3, Piotr Grabarczyk, Mariusz Jurkiewicz 1, Kamil Syprzak 1, Jakub Łucak 4, Przemysław Krajewski 1, Michał Szyba, Piotr Chrapkowski 3.

Rosja: Wadim Bogdanow, Igor Lewszyn – Aleksander Pyszkin, Danił Szyszkariew 2, Dmitrij Kowaliew, Jegor Jewdokimow, Oleg Skopincew 4, Paweł Atman 6, Siergiej Gorbok 1, Siergiej Szelmienko 2, Konstantin Igropulo 4, Inal Aflitulin, Dmitrij Żytnikow 3.

Z Aarhus Cezary Osmycki (PAP)

piłka ręczna

Sport

Noteć Inowrocław przełamała złą passę. Koszykarze z regionu wciąż są w walce o play-offy

Noteć Inowrocław przełamała złą passę. Koszykarze z regionu wciąż są w walce o play-offy

2026-03-22, 21:28
Do medalu zabrakło niewiele. Polska sztafeta czwarta w finale kobiet na HMŚ w Toruniu

Do medalu zabrakło niewiele. Polska sztafeta czwarta w finale kobiet na HMŚ w Toruniu

2026-03-22, 20:57
Czwarty medal HMŚ w Toruniu dla Polski Pia Skrzyszowska z rekordem kraju

Czwarty medal HMŚ w Toruniu dla Polski! Pia Skrzyszowska z rekordem kraju

2026-03-22, 20:21
Adrianna Sułek-Schubert (Brda Bydgoszcz) czwarta w pięcioboju na HMŚ w Toruniu. Paulina Ligarska szósta

Adrianna Sułek-Schubert (Brda Bydgoszcz) czwarta w pięcioboju na HMŚ w Toruniu. Paulina Ligarska szósta

2026-03-22, 20:13
Katarzynki przyjęły drugi, jeszcze bardziej bolesny cios. Półfinał play-offów oddala się

Katarzynki przyjęły drugi, jeszcze bardziej bolesny cios. Półfinał play-offów oddala się

2026-03-22, 19:55
Klaudia Kazimierska (Vectra Włocławek) zajęła 6. miejsce w biegu na 1500 m kobiet na HMŚ w Toruniu

Klaudia Kazimierska (Vectra Włocławek) zajęła 6. miejsce w biegu na 1500 m kobiet na HMŚ w Toruniu

2026-03-22, 19:28
Jakub Szymański, złoty medalista HMŚ w Toruniu: W hali jestem hegemonem [wypowiedzi medalistów]

Jakub Szymański, złoty medalista HMŚ w Toruniu: W hali jestem hegemonem [wypowiedzi medalistów]

2026-03-22, 16:00
Derby regionu dla Twardych Pierników Toruń. Gracze Anwilu mogą czuć się zagrożeni

Derby regionu dla Twardych Pierników Toruń. Gracze Anwilu mogą czuć się zagrożeni

2026-03-22, 14:40
Adrianna Sułek-Schubert (Brda Bydgoszcz) czwarta po trzech konkurencjach pięcioboju na HMŚ w Toruniu

Adrianna Sułek-Schubert (Brda Bydgoszcz) czwarta po trzech konkurencjach pięcioboju na HMŚ w Toruniu

2026-03-22, 14:06
Olimpia Grudziądz dowiozła remis do ostatniego gwizdka po czerwonej kartce w 73. minucie

Olimpia Grudziądz dowiozła remis do ostatniego gwizdka po czerwonej kartce w 73. minucie

2026-03-22, 14:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę