Piotr Paleczny

2013-11-18
Fot. Magda Jasińska

Fot. Magda Jasińska

Środa, 20 listopada godz.18.05

Pianista, pedagog, dyrektor artystyczny Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. I. J. Paderewskiego, Honorowy Obywatel Bydgoszczy.

"Tak jak mój związek zaczął się z Bydgoszczą 35 lat temu to tymi ścieżkami Paderewskiego podążam dalej. Dęby, które posadziliśmy mam nadzieję, że będą rosły, nas przeżyją i będą świadkami rozwoju tego konkursu..."


Powtórka audycji w sobotę - 23 listopada, o godz. 22.05.
Polskie Radio PiK - Zwierzenia przy muzyce (Anna Serafińska)
Konkurs Paderewskiego ma ambicje bycia jednym z najważniejszych konkursów w Europie.
- Tak, to nie są tylko nadzieje, a bardzo realna rzeczywistość. Już w tej chwili bydgoski konkurs należy do największych i najtrudniejszych europejskich konkursów pianistycznych, co mnie bardzo cieszy. W Polsce jak się myśli o pianistach i fortepianie, to zawsze jest skojarzenie z konkursem chopinowskim, a na świecie odbywa się około 600 konkursów pianistycznych. Konkurs Paderewskiego musi swoje jeszcze odpracować, bo o randze konkursu decyduje - jakość, talent, umiejętności i osobowości laureatów. Musimy dorobić się długiej listy laureatów, którzy będą nieść pochodnię konkursu i będą tworzyć jego historię.
Fot. Magda Jasińska

Fot. Magda Jasińska

Laureatem pierwszego konkursu Paderewskiego jest Jerzy Maksymiuk, wówczas, a było to w 1961 roku, to był konkurs ogólnopolski - międzyuczelniany. Maestro Maksymiuk kocha twórczość Paderewskiego, Pan, w którym momencie pokochał tę muzykę?
- Nieco później. Pierwszy poważny utwór, który wziąłem na warsztat, to był koncert fortepianowy - znakomita kompozycja, aż dziw, że tak niewielu pianistów na świecie go wykonuje. Oczywiście znałem drobne kompozycje Paderewskiego, ale koncert przygotowałem i wykonałem o dziwo po raz pierwszy i to na estradzie Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy, było to 35 lat temu.

Program, który muszą przygotować pianiści jest wręcz morderczy, ale to nie odstrasza pianistów.
- To są poważne trzy – cztery występy. Pianiści traktują te występy jak koncert, mogą w trakcie wstać od fortepianu, ukłonić się, ważne żeby nie było sztywnej atmosfery konkursowej.
Fot. Magda Jasińska

Fot. Magda Jasińska

Nawet nie widać sukna srogiego jury.
- Jury nie jest srogie, atmosfera jest niezwykle życzliwa dla młodych utalentowanych pianistów. Jurorzy zauważyli, że system preselekcji, które odbywają się w siedmiu miastach na całym świecie powoduje, że nie tu pianistów przypadkowych. To gwarantuje wyrównany poziom artystyczny.

W jury zasiedli znakomici pianiści – koncertujący, z jednym wyjątkiem – Lecha Dudzika, reżysera dźwięku, wiem, że był to Pana pomysł.
- Nie ukrywam, że ten pomysł został sprowokowany przez sytuację w jakiej znaleźli się organizatorzy. Otóż kilka tygodni przed konkursem dowiedzieliśmy się, że jurorka z Korei musi przejść nagłą operację oczu i musieliśmy szukać zastępstwa. Pan Lech Dudzik ma większe doświadczenie słuchania różnych nagrań, znakomitych wykonań i znakomitych artystów, których nagrywa. To jest bardzo wartościowy członek jury, może i dlatego, że sami pianiści porównują wykonania do swoich koncepcji, w przypadku Pana Lecha Dudzika pole spojrzenia i perspektywa jest znacznie szersza. Później dopiero dowiedziałem się, że Lech Dudzik urodził się w Bydgoszczy.

Nie słyszałam, ani nie czytałam na pierwszych stronach gazet o awanturach jury, albo kłótniach.
- I chyba Pani nie usłyszy. Wszyscy podkreślają bardzo wysoki poziom uczestników. Zasiadałem już w blisko stu konkursach jako juror, mam regulaminy, mogę wybrać z nich co wartościowe, aby właśnie uniknąć konfliktów. Mamy dobry regulamin, który uniemożliwia stosowanie tricków i decyzji, które można by nazwać kontrowersyjnymi.
Na dobre się Pan związał z Bydgoszczą – już dąb posadzony, trudno będzie się rozwieść.
- Nie żałuję tego. Tak jak mój związek zaczął się z Bydgoszczą 35 lat temu to tymi ścieżkami Paderewskiego podążam dalej. Dęby, które posadziliśmy mam nadzieję, że będą rosły, nas przeżyją i będą świadkami rozwoju tego konkursu.

Po konkursie będzie mógł Pan odpocząć i powrócić do swoich studentów.
- Oj tak, na razie studenci są pod okiem mojej asystentki Karoliny Nadolskiej. Ale zaraz po konkursie będę w klasie Uniwersytetu Muzycznego. Później niestety mam kolejne konkursy i kursy mistrzowskie.

Rozumiem, że Pana kalendarz jest już zapełniony do 2015-16 roku?
- Tak, te daty, które Pani wymieniła już są zapełnione.

Jest jeszcze czas na ćwiczenie.
- Na to zawsze musi być czas, Ćwiczę nawet tu w hotelu, bo mam plany nagraniowe, tak więc mam co robić.

Zobacz także

NO CZEŚĆ

NO CZEŚĆ!

Kacper Kuszewski

Kacper Kuszewski

Mieczysław Szcześniak

Mieczysław Szcześniak

Maciej Balcar

Maciej Balcar

Mariusz Lubomski

Mariusz Lubomski

Edyta Krzemień

Edyta Krzemień

Łukasz Drapała

Łukasz Drapała

Co tydzień jest okazja do spotkań z niecodzienną muzyką, z niecodziennymi gośćmi, niecodziennymi tematami...
Magda Jasińska. Fot Piotr Ulanowski

Magda Jasińska. Fot Piotr Ulanowski

„Zwierzenia przy muzyce”
zaprasza Magda Jasińska
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę