Reportaże w Polskim Radiu PiK

Wspólne problemy i radości... w naszym świecie, blisko nas, w życiu i na antenie... intrygujące opowieści, ciekawe historie, dokumenty historyczne oraz reportaże śledcze i codzienność zapisywana mikrofonem Polskiego Radia PiK.

Przeszłość i teraźniejszość, która może mieć wpływ na naszą przyszłość, przybliżane przez naszych reportażystów w audycjach:

„Światło i cień”

2026-07-17
Z okienka domu w Lipnie spogląda na nas Apolonia Chałupiec, czyli Pola Negri. Fot. archiwum PR PiK

Z okienka domu w Lipnie spogląda na nas Apolonia Chałupiec, czyli Pola Negri. Fot. archiwum PR PiK

Na spacery wybierała się z tygrysem. Jako pierwsza zaczęła malować paznokcie na czerwono. Na trumnę z ciałem Rudolfa Valentino rzucała się... dwukrotnie.

Do historii przeszła jednak przede wszystkim jako jedna z największych gwiazd kina niemego. Jej błyskotliwa kariera pełna była emocji, trudnych wyborów, ale i...rozczarowań. A wszystko zaczęło się w naszym regionie w Lipnie, to ta urodziła się Apolonia Chałupiec, którą świat poznał jako Polę Negri. O tym w archiwalnego reportażu Michała Słobodziana, który zabrzmiał premierowo 20 marca 2019 roku.

Autor: Michał Słobodzian
Emisja: Ziarna losu, 19 lipca 2026
Na spacery wybierała się z tygrysem. Jako pierwsza zaczęła malować paznokcie na czerwono. Na trumnę z ciałem Rudolfa Valentino rzucała się... dwukrotnie. Archiwalny reportaż Michała Słobodziana

„Nasze jest tylko niebo”

2026-07-10
Wspomnienia wciąż bolesne. Fot. ilustracyjna/pixabay.com

Wspomnienia wciąż bolesne. Fot. ilustracyjna/pixabay.com

„Ja to widzę, ja to słyszę jak stukot kół pociągu mieszał się z modlitwą, z płaczem. Pamiętam jak tata mówił do mamy: „Franiu, zostawiliśmy wszystko, nasze jest tylko niebo i gwiazdy” - tak po latach wyjazd z Wołynia wspominał Bolesław Dynowski.

Miał szczęście. Udało mu się przeżyć. Mając ponad 80 lat nie potrafił ukryć emocji. Wspomnienia wciąż były bolesne. Z okazji 84. symbolicznej rocznicy „Zbrodni Wołyńskiej” przypominamy archiwalny reportaż Żanety Walentyn pt. „Nasze jest tylko niebo”, który swoją premierę miał w 2013 roku. Tylko 11 lipca 1943 roku, w czasie tak zwanej „krwawej niedzieli” z rąk UPA zginęło około ośmiu tysięcy Polaków. Mordy i prześladowania trwały znacznie dłużej, bo od lutego 1943 do początku 1945 roku. Zginęło ok. 100 tysięcy Polaków. Do wysłuchania audycji zaprasza Michał Słobodzian.

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: „Ziarna losu”, 12 lipca 2026
„Ja to widzę, ja to słyszę jak stukot kół pociągu mieszał się z modlitwą, z płaczem. Pamiętam jak tata mówił do mamy: Franiu, zostawiliśmy wszystko, nasze jest tylko niebo i gwiazdy” - tak po latach wyjazd z Wołynia wspominał Bolesław Dynowski. Archiwalny reportaż Żanety Walentyn.

„Helenka z Torunia” (powtórka)

2026-07-05
Dom w Toruniu, w którym mieszkała Helena Grossówna. Fot. Adriana Andrzejewska-Kuras/arch. PR PiK

Dom w Toruniu, w którym mieszkała Helena Grossówna. Fot. Adriana Andrzejewska-Kuras/arch. PR PiK

Była żywiołowa, naturalna i wszechstronnie uzdolniona. Helena Grossówna - aktorka i tancerka - to postać nietuzinkowa. Jest związana z naszym regionem - urodziła się w Toruniu.

Kiedy myślimy o gwiazdach kina związanych z naszym regionem, to pierwsza na myśl przychodzi Pola Negri. Przedwojenna aktorka filmowa i teatralna ma swoją Izbę Pamięci w Lipnie, tam też odbywa się festiwal twórczości filmowej jej imienia. W ostatnich latach coraz więcej pojawia się inicjatyw upamiętnienia także Heleny Grossówny. Ona jest bohaterką archiwalnego reportażu Adriany Andrzejewskiej-Kuras, który swoją premierę miał 26 lipca 2020 roku.

Autor: Adriana Andrzejewska-Kuras
Emisja: Ziarna losu, 5 lipca 2026
Była żywiołowa, naturalna i wszechstronnie uzdolniona. Helena Grossówna - aktorka i tancerka - to postać nietuzinkowa. Archiwalny reportaż Adriany Andrzejewskiej-Kuras

„Na moich zasadach”

2026-06-29
Źródło: gildia-superbohaterow.pl

Źródło: gildia-superbohaterow.pl

To historia o odwadze mówienia o własnych doświadczeniach.

„Pierwszą ranę zadałam sobie w wieku 12 lat" - wspomina Weronika, jedna z osób przedstawionych w komiksie przygotowanym przez artystów i toruńskie stowarzyszenie „Gildia Superbohaterów”. Komiks porusza wciąż mało rozpoznany problem samookaleczeń wśród młodzieży. Weronika sama zgłosiła się do projektu. Wierzy, że jej doświadczenia uchronią inne osoby.

Rysunki do historii Weroniki stworzył Daniel Chmielewski, którego droga życiowa też naznaczona jest trudnymi emocjami.

Autor: Michał Zaręba
Emisja: Historie słowem pisane, 29 czerwca 2026
To historia o odwadze mówienia o własnych doświadczeniach. Reportaż Michała Zaręby

„Starotestamentowy Sam”

2026-06-22
Kadr z filmu „Kaznodzieja z karabinem”. Źródło: filmweb.pl

Kadr z filmu „Kaznodzieja z karabinem”. Źródło: filmweb.pl

Wyobraźmy sobie dwunastoletniego chłopca, który zamiast do szkoły, trafia do piekła.

Joseph Kony – szaleniec podający się za proroka – zmusza go do zamordowania własnej matki, by na zawsze odciąć mu drogę powrotu do domu. Tak Armia Bożego Oporu (LRA) tworzyła swoje najwierniejsze potwory. W świecie, gdzie dyplomacja zawiodła, pojawił się jednak człowiek, który postanowił odpowiedzieć ogniem na ogień. Sam Childers, były przestępca i narkoman, przeszedł spektakularne nawrócenie, założył własną armię i z karabinem w ręku ruszył odbijać dzieci z rąk oprawców. Oto prawdziwa historia człowieka, którego Hollywood nazwało „Kaznodzieją z karabinem”. Do wysłuchania archiwalnego reportażu Żanety Walentyn pt. „Starotestamentowy Sam” z 25 lutego 2016 roku, zaprasza Michał Słobodzian.

Autor: Żaneta Walentyn
Emisja: Historie słowem pisane, 22 czerwca 2026
Wyobraźmy sobie dwunastoletniego chłopca, który zamiast do szkoły, trafia do piekła. Joseph Kony – szaleniec podający się za proroka – zmusza go do zamordowania własnej matki, by na zawsze odciąć mu drogę powrotu do domu. Reportaż archiwalny Żanety Walentyn

„To jest Winnica” (powtórka)

2026-06-08
Jaka jest toruńska Winnica we wspomnieniach jej mieszkańców? Fot. Adriana Andrzejewska-Kuras/arch. PR PiK

Jaka jest toruńska Winnica we wspomnieniach jej mieszkańców? Fot. Adriana Andrzejewska-Kuras/arch. PR PiK

Toruńska Winnica jest dzielnicą od zawsze związaną z wodą. Mimo, że znajduje się blisko toruńskiej starówki, to żyła zupełnie innym tempem.

Wśród małych domków, ułożonych kaskadowo w stronę Wisły, każdy miał kawałek ogródka i łódkę czy kajak, by móc korzystać z uroków Wisły. Nad rzeką suszyły się sieci rybackie, a wikliniarze wyplatali tzw. „wiersze”. Wszyscy się znali i spędzali wspólnie czas.

A Wisła? Wisła żyła! Dziś ten świat powoli odchodzi w zapomnienie. Żyje coraz mniej rodowitych mieszkańców Winnicy, ruch na Wiśle ustał, nie ma też rybaków. Tam, gdzie zimą dzieci zjeżdżały na sankach z górki, a w maju pachniał bez, dziś stoją nowoczesne bloki. Po brukowanej ulicy co chwila przejeżdżają samochody. Małe rybackie domki odchodzą po kolei w zapomnienie wraz ze starszym pokoleniem. Jaka jest toruńska Winnica we wspomnieniach jej mieszkańców? O tym w powtórce reportażu pt. „To jest Winnica” z 10 maja 2021 roku, będącego kontynuacją tematu zaprezentowanego 31 stycznia 2021 roku w audycji „Ziarna losu”.

Autor: Adriana Andrzejewska-Kuras
Emisja: Historie słowem pisane, 8 czerwca 2026
Toruńska Winnica jest dzielnicą od zawsze związaną z wodą. Mimo, że znajduje się blisko toruńskiej starówki, to żyła zupełnie innym tempem. Powtórka reportażu Adriany Andrzejewskiej-Kuras

„Przyjaciele z boiska”

2026-06-04
Przyjaciele z boiska: Jan Sadłowski i Szymon Mucha. Fot. Dorota Witt/PR PiK

Przyjaciele z boiska: Jan Sadłowski i Szymon Mucha. Fot. Dorota Witt/PR PiK

Jan i Szymon poznali się na boisku i umówili się na to, że zostaną przyjaciółmi.

„Oni siebie wybrali” - mówią ich mamy, które szybko zrozumiały, że lepiej dla wszystkich będzie, jeśli i one się polubią. Są przy swoich dzieciach niemal cały czas. Wtedy, gdy przyjdzie im ochota, by przez wiele godzin wpatrywać się w pracę myjni samochodowej, wtedy, gdy zachwycają matematycznymi umiejętnościami, ale i wtedy, gdy w szale krzyczą i biją, a w emocjach - uciekają, byle szybciej przed siebie.

O sile relacji, o potrzebie towarzystwa i bycia towarzyszem, o tym, że dobrze jest się razem cieszyć i o tym, że ulgę przynosi wspólny płacz w reportażu pt. „Przyjaciele z boiska”.

Autor: Dorota Witt
Emisja: Ziarna losu, 7 czerwca 2026
Jan i Szymon poznali się na boisku i umówili się na to, że zostaną przyjaciółmi. „Oni siebie wybrali” - mówią ich mamy, które szybko zrozumiały, że lepiej dla wszystkich będzie, jeśli i one się polubią. Reportaż Doroty Witt

„Nic nie planujemy”

2026-06-01
Jak potoczyły się jego losy Mateusza Oźminy z Przysieka pod Toruniem? Fot. Agnieszka Oźmina/arch. PR PiK

Jak potoczyły się jego losy Mateusza Oźminy z Przysieka pod Toruniem? Fot. Agnieszka Oźmina/arch. PR PiK

To historia o miłości i nadziei, że nigdy nie należy poddawać się.

W 2020 roku, w czasie pandemii, gdy życie społeczne niemal zamarło, a wielu z nas było zamkniętych w domach, tysiące ludzi połączyły siły, by pomóc Mateuszowi Oźminie z Przysieka pod Toruniem w walce o jego życie. Trwała zbiórka na kosztowne leczenie w Stanach Zjednoczonych, a jego historią żyła cała Polska. Po kilku latach wracamy do Mateusza, który dziś ma 16 lat, by sprawdzić, jak potoczyły się jego losy. Dziś ma swoje marzenia i z nadzieją patrzy w przyszłość.

Autor: Michał Zaręba
Emisja: Historie słowem pisane, 1 czerwca 2026
To historia o miłości i nadziei, że nigdy nie należy poddawać się. Reportaż Michała Zaręby

„Wspomnienia ze strychu”

2026-05-30
Zdjęcia sprzed niemal stu lat, odnaleziono przy okazji remontu budynku dawnej szkoły w Osówce. Fot. Adriana Andrzejewska-Kuras/arch. PR PiK

Zdjęcia sprzed niemal stu lat, odnaleziono przy okazji remontu budynku dawnej szkoły w Osówce. Fot. Adriana Andrzejewska-Kuras/arch. PR PiK

Na strychu starej szkoły w Osówce w gminie Czernikowo przeleżały dziesiątki lat, a potem zrządzeniem losu uniknęły zniszczenia. Zdjęcia rodziny Kuczyńskich sprzed wojny, trafiły do potomków, którzy nie kryli wzruszenia.

Nie byłoby tej historii, gdyby nie ... „Przegląd Sportowy”. Ta gazeta z lat 50. XX wieku znalazła się w teczce z dokumentami i zdjęciami sprzed lat, które zostały znalezione przy okazji porządkowania starej szkoły. Dzięki temu nie zostały spalone, bo zainteresował się nimi fan sportu. U niego przeleżały kolejne lata, by ostatecznie trafić w ręce wójta. Ten postanowił znaleźć rodzinę, której przodkowie byli uwiecznieni na fotografiach. Udało się, a to wydarzenie było dla potomków okazją do wspomnień, odwiedzenia miejsc z dzieciństwa i odkopania rodzinnych historii.

Autor: Adriana Andrzejewska-Kuras
Emisja: Ziarna losu, 31 maja 2026
Na strychu starej szkoły w Osówce w gminie Czernikowo przeleżały dziesiątki lat, a potem zrządzeniem losu uniknęły zniszczenia. Zdjęcia rodziny Kuczyńskich sprzed wojny, trafiły do potomków, którzy nie kryli wzruszenia. Reportaż Adriany Andrzejewskiej-Kuras

„Tyle i aż tyle”

2026-05-25
Walka o życie Noah cierpiącego na chorobę Krabbego stała się motorem do zmian. Fot. Instagram

Walka o życie Noah cierpiącego na chorobę Krabbego stała się motorem do zmian. Fot. Instagram

Choroba i śmierć dziecka to zawsze ogromna tragedia. Walka o życie cierpiącego na chorobę Krabbego chłopca stała się jednak motorem do zmian w polskim ustawodawstwie.

Anita Demianowicz - mama chłopca postanowiła, że nie dopuści, by jakiekolwiek dziecko w naszym kraju przebywało samo na intensywnej terapii. Poruszyła całą Polskę. Sprawą zainteresowało się Ministerstwo Zdrowia i Rzecznik Praw Pacjenta. Czy po roku od śmierci Noaszka zaszły potrzebne zmiany?

Reportaż zdobył Nagrodę Specjalną, ufundowaną przez Prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego w Konkursie Artystycznych Form Radiowych „Grand PiK 2026”. W uzasadnieniu jury czytamy: „autorka dotyka spraw fundamentalnych dla każdego człowieka – kruchości życia, poszukiwania sensu oraz bezcennej wartości codziennych, drobnych gestów”. Za realizację dzieła Adriany Andrzejewskiej-Kuras odpowiada Kamil Bzdzian z Polskiego Radia PiK.

Autor: Adriana Andrzejewska-Kuras
Emisja: Historie słowem pisane, 25 maja 2026 roku.
Choroba i śmierć dziecka to zawsze ogromna tragedia. Walka o życie cierpiącego na chorobę Krabbego chłopca stała się jednak motorem do zmian w polskim ustawodawstwie.. Reportaż Adriany Andrzejewskiej-Kuras
Na spotkania z reportażem na pomorsko-kujawskiej antenie zapraszają:

Żaneta Walentyn
Żaneta Walentyn

Adriana Andrzejewska-Kuras
Adriana Andrzejewska-Kuras

Michał Słobodzian
Michał Słobodzian

Michał ZarębaMichał Zaręba
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę