Działali metodą „na policjanta". Oszukiwali w całym kraju, też w naszym regionie

2022-01-03, 08:16  PAP/Redakcja
Seniorzy wielokrotnie dawali się zmanipulować oszustom i przekazywali im swoje oszczędności. Punktem zaczepienia był telefon./fot. Pixabay

Seniorzy wielokrotnie dawali się zmanipulować oszustom i przekazywali im swoje oszczędności. Punktem zaczepienia był telefon./fot. Pixabay

Prokuratura Okręgowa w Opolu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dziewięciu osobom, którym zarzuca się dokonanie szeregu oszustw „na policjanta". Poszkodowani zostali m.in. mieszkańcy Kujaw i Pomorza.

Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Opolu, sprawa dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, na czele której miał stać 41-letni Marcin K. - Marcin K. odpowiadać będzie za 27 oszustw, w wyniku których łupem sprawców padło ponad 800 tys. złotych, popełnionych w okresie od kwietnia do lipca 2020 r., oraz przestępstwo kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. Pozostali oskarżeni (w wieku od 21 do 30 lat), w tym dwóch obywateli Ukrainy, oskarżeni zostali o udział w przestępstwach kierowanych przez Marcina K. w ramach zorganizowanej grupy mającej na celu popełnianie przestępstw - poinformowała prokuratura.

Na trop oskarżonych wpadli funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu, którym w wyniku działań operacyjnych udało się powiązać Marcin K. z szeregiem przestępstw popełnionych w podobny sposób na terenie województw opolskiego, łódzkiego i kujawsko – pomorskiego. Według ustaleń śledczych, przestępcy posługiwali się numerami telefonów brytyjskiego operatora. Dzwoniąc do wybranych osób, przedstawiali się za policjantów i informowali je, że oszczędności które przechowują w domu bądź na rachunku bankowym (sprawca umiejętnie prowadząc rozmowę uzyskiwał informacje w tym zakresie od samych pokrzywdzonych), są zagrożone kradzieżą, a przekazanie ich „służbom" zapobiegnie przestępstwu i umożliwi schwytanie sprawcy.

Niejednokrotnie pokrzywdzeni, pod wpływem oszukańczych zapewnień i poleceń, wypłacali pieniądze w placówkach bankowych aby w ten sposób umożliwić rzekome zatrzymanie przestępców. Zwykle, w dalszej części oszukańczych zabiegów, kontakt z pokrzywdzonymi odbywał się poprzez połączenia na ich telefony komórkowe (pokrzywdzeni pod wpływem pytań sami podawali numer sprawcy). Następnie osoba kontaktująca się telefonicznie z pokrzywdzonymi instruowała ich, w jaki sposób ma dojść do przekazania pieniędzy.
Charakterystycznym było to, że osoba prowadząca z pokrzywdzonym rozmowę, która poprzedzała przekazanie pieniędzy, dążyła do tego, aby połączenie trwało nieprzerwanie, co miało zapobiec sytuacji, w której pokrzywdzony sam lub pod czyimś wpływem nabrałby wątpliwości co do prawdziwości twierdzeń rozmówcy. W dalszej kolejności, po przejęciu pieniędzy od ofiar oszustwa, trafiały one do następnej osoby, która dostarczała je do mężczyzny kierującego procederem. - To właśnie kilkupoziomowy stopień zorganizowania sprawców wynikający ze szczegółowego podziału zadań i panująca między nimi hierarchia skłoniły do przedstawienia osobom zaangażowanym w proceder zarzutów kierowania i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej - relacjonuje prokuratura.

W wyniku oszukańczych zabiegów pokrzywdzeni utracili od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Największą stratę poniosło mieszkające w Łodzi małżeństwo, które w dniu 7 maja 2020 r. wydało sprawcom 78 tys. zł. Podczas przeszukań miejsc zamieszkania szefa grupy znaleziono ponad 170 tys. zł, biżuterię oraz markowy zegarek wart kilkaset tysięcy złotych. Wszystkie te przedmioty zostały objęte zabezpieczeniem majątkowym na poczet grożących oskarżonemu kar o charakterze majątkowym. Oskarżonym grozi kara od 12 lat pozbawienia wolności.

Kraj i świat

Gdynia: w wodzie znaleziono ciało. To prawdopodobnie poszukiwany Grzegorz Borys

Gdynia: w wodzie znaleziono ciało. To prawdopodobnie poszukiwany Grzegorz Borys

2023-11-06, 11:39
Toskania zniszczona przez ulewy. Straty sięgają pół miliarda euro. Siedem osób nie żyje [zdjęcia]

Toskania zniszczona przez ulewy. Straty sięgają pół miliarda euro. Siedem osób nie żyje [zdjęcia]

2023-11-06, 09:18
Prezydent Duda podjął decyzję. Wieczorem orędzie w sprawie tworzenia nowego rządu

Prezydent Duda podjął decyzję. Wieczorem orędzie w sprawie tworzenia nowego rządu

2023-11-06, 09:06
Jak rozpoznawać fake newsy Sesja z udziałem ekspertów, z transmisją w Internecie

Jak rozpoznawać fake newsy? Sesja z udziałem ekspertów, z transmisją w Internecie

2023-11-06, 08:45
Naucz się, jak wpływać na władzę. Rekrutacja do Szkoły Inicjatyw Strażniczych

Naucz się, jak wpływać na władzę. Rekrutacja do Szkoły Inicjatyw Strażniczych

2023-11-05, 21:00
Indie: zanieczyszczenie powietrza przekroczyło normę 100-krotnie. To komora gazowa [wideo]

Indie: zanieczyszczenie powietrza przekroczyło normę 100-krotnie. „To komora gazowa" [wideo]

2023-11-05, 17:49
Policja w Hamburgu aresztowała mężczyznę przetrzymującego dziecko na lotnisku

Policja w Hamburgu aresztowała mężczyznę przetrzymującego dziecko na lotnisku

2023-11-05, 14:51
Tysiące pracowników kolei na Jasnej Górze. I wielu chętnych na spowiedź w pociągu

Tysiące pracowników kolei na Jasnej Górze. I wielu chętnych na spowiedź w pociągu

2023-11-05, 13:41
MSZ: Opuszczenie Strefy Gazy przez obywateli polskich - na chwilę obecną niemożliwe

MSZ: Opuszczenie Strefy Gazy przez obywateli polskich - na chwilę obecną niemożliwe

2023-11-05, 11:00
Niemcy: Samochodem wdarł się na płytę lotniska w Hamburgu, 4-letnia córka zakładniczką

Niemcy: Samochodem wdarł się na płytę lotniska w Hamburgu, 4-letnia córka zakładniczką

2023-11-05, 10:21
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę