Powódź w Chinach. Poziom wody w metrze się podnosił, ludziom brakowało powietrza

2021-07-21, 18:57  Polska Agencja Prasowa
Od 17 do 21 lipca w Zhengzhou spadło 617 mm deszczu. Fot. PAP/EPA/FEATURECHINA

Od 17 do 21 lipca w Zhengzhou spadło 617 mm deszczu. Fot. PAP/EPA/FEATURECHINA

Z powodu ulewnych deszczy w mieście Zhengzhou w środkowych Chinach setki pasażerów zostały uwięzione w zalanym metrze. Poziom wody się podnosił, zaczynało brakować powietrza, kobiety i dzieci mdlały – wynika z relacji w mediach społecznościowych. Zginęło 12 osób, a ponad 500 uratowano.

Pasażerowie zamieszczali w internecie dramatyczne nagrania z wnętrza zalanych wagonów i apele o pilną pomoc. Początkowo ludzie broczyli w wodzie po pas, ale z czasem jej przybywało i na późniejszych filmach sięgała już pasażerom stojącym na siedzeniach po szyję.

- Kończy mi się bateria. Nie wiem, czy to mój ostatni wpis – mówiła przez łzy jedna z pasażerek, dziennikarka radiowa Ding Xiaopei.
- To jak kręcenie horroru – porównywał inny uwięziony.

Zaczynało brakować powietrza, niektórzy z trudem oddychali, inni wyglądali, jakby tracili przytomność.
- Ktoś zarządził, żeby nie rozmawiać, aby nie marnować tlenu – powiedział portalowi Caixin jeden z uratowanych.

Później pasażerowie postanowili wybić szyby, ale nie mogli znaleźć przeznaczonego do tego urządzenia. Próbowali wybijać okna parasolami, a ostatecznie posłużyli się gaśnicą.
- Wtedy poczuliśmy przypływ tlenu – opowiada świadek.

Na pomoc uwięzionym ruszyli strażacy i policjanci. Z późniejszych nagrań i doniesień mediów wynika, że w ciemnościach pojedynczo wydobywali pasażerów z zalanych wagonów. Na kolejnych filmach widać ludzi ustawionych w kolejce do ewakuacji na bocznym chodniku w tunelu metra, którego główna część zmieniła się w rwący potok.

12 osób nie udało się uratować. Już w nocy z wtorku na środę, gdy nie było jeszcze oficjalnych informacji o zgonach, w internecie pojawiły się amatorskie, niezweryfikowane zdjęcia przedstawiające ciała leżące na peronie z zakrytymi twarzami.

Mieszkaniec Zhengzhou o nazwisku Guo powiedział Agencji Reutera, że z powodu ulewnych deszczy władze zawiesiły kursowanie autobusów.
- Dlatego wiele osób jechało metrem i doszło do tragedii – ocenił Guo.

Od soboty do wtorku w Zhengzhou spadło 617 mm deszczu, niewiele mniej niż wynosi tam roczna średnia opadów – 640 mm. Miejski urząd meteorologiczny ocenił, że tak obfite opady zdarzają się tylko „raz na tysiąc lat”.

Ulewy spowodowały zniszczenia nie tylko Zhengzhou, ale też w innych miastach prowincji Henan. Do północy z środy na czwartek czasu miejscowego (godz. 18 w środę w Polsce) lokalne władze potwierdziły śmierć łącznie 25 osób, a kolejnych siedem uznano za zaginione. (PAP)

Kraj i świat

Pod Sejmem demonstracja przeciwko reformie sądów. Słowna agresja wobec Kornela Morawieckiego

Pod Sejmem demonstracja przeciwko reformie sądów. Słowna agresja wobec Kornela Morawieckiego

2018-07-18, 12:45

Sejm zajmie się nowelą Kodeksu wyborczego dot. PE oraz projektem zmian w ustawie o SN

2018-07-18, 11:59

Gersdorf: jestem I prezesem SN do 2020 r.; nikt tego nie zmieni

2018-07-18, 11:57

ABW i CBA zatrzymały cztery osoby podejrzewane o wyłudzenia ok.7 mln zł z VAT

2018-07-18, 11:56

Dodatkowe środki ostrożności i bezpieczeństwa w czasie 67. posiedzenia Sejmu

2018-07-18, 11:54

RPO w piśmie do MEN zwraca uwagę na problemy dzieci z niepełnosprawnościami

2018-07-17, 19:51

Mucha: M. Gersdorf, jako sędzia w stanie spoczynku nie ma urlopu, więc nie może go przerwać

2018-07-17, 18:45
Premier: najpóźniej w czwartek nowe rozwiązania dla rolników

Premier: najpóźniej w czwartek nowe rozwiązania dla rolników

2018-07-17, 17:22

Rzecznik SN: I prezes SN M. Gersdorf przerwała urlop i wróciła do pracy

2018-07-17, 16:25

Nowoczesna składa zawiadomienie do prokuratury na marszałka Sejmu

2018-07-17, 16:23
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę