PO: instalujmy w domach czujniki tlenku węgla

2013-12-18, 12:29  Polska Agencja Prasowa

O instalowanie w domach czujników tlenku węgla zaapelowała w środę Marzena Okła-Drewnowicz (PO). Jak przyznała w 2010 roku sama uległa zatruciu tą substancją. Do apelu dołącza się straż pożarna sugerując, aby wyposażać mieszkania również w czujki dymu.

"3 października 2010 r., kiedy znaleziono mnie, moje dzieci, moją rodzinę, u wszystkich stwierdzono bardzo silne zatrucie tlenkiem węgla. Miałam szczęście - nie tylko żyję, ale mogę pracować, głośno mówić o tym, jak zapewnić bezpieczeństwo najbliższym" - powiedziała Okła-Drewnowicz na środowej konferencji prasowej w Sejmie.

Podkreśliła, że w jej domu znajduje się obecnie 8 czujników tlenku węgla, m.in. w pokojach dzieci. Szefowa świętokrzyskiej PO od kilku lat prowadzi akcję "Czujnik pod choinkę", w ramach której apeluje o wyposażanie domów i mieszkań w takie urządzenia.

Posłanka PO Renata Zaremba przywołała statystyki, z których wynika, że w sezonie grzewczym 2010-11 właśnie z powodu zatrucia tlenkiem węgla zginęło 111 osób, a rok później - 106 osób.

Zastępca dyrektora Centrum Naukowo-Badawczego Ochrony Przeciwpożarowej st. bryg. Krzysztof Biskup podkreślał, że w sezonie grzewczym dochodzi nie tylko do zatruć tlenkiem węgla, ale też do zwiększenia liczby ofiar śmiertelnych pożarów.

"Istnieją proste metody, aby zabezpieczyć się przed takimi tragediami. Są to czujka dymu oraz czujnik tlenku węgla, proste, nieduże urządzenia, które powinniśmy zainstalować w naszych domach. Kupmy naszym bliskim bezpieczeństwo, zainwestujmy w małe urządzenia, które mogą uratować życie nam i naszym najbliższym" - apelował Biskup.

Tlenek węgla, zwany czadem, jest gazem bezwonnym. W układzie oddechowym blokuje dopływ tlenu do organizmu. Następstwem ostrego zatrucia może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność wieńcowa, zawał lub natychmiastowa śmierć.(PAP)

Kraj i świat

Są wstępne wyniki egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie przegrywali z przysłówkami

Są wstępne wyniki egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie przegrywali z przysłówkami

2023-07-03, 10:58
W stulecie urodzin wspominamy Sue Ryder, działaczkę charytatywną i przyjaciółkę Polski

W stulecie urodzin wspominamy Sue Ryder, działaczkę charytatywną i przyjaciółkę Polski

2023-07-03, 10:25
Program bezpieczny kredyt na zakup mieszkania: wnioski od 3 lipca

Program „bezpieczny kredyt” na zakup mieszkania: wnioski od 3 lipca

2023-07-03, 08:29
Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

2023-07-02, 15:00
Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

2023-07-02, 13:31
500 policjantów z prewencji i kontrterroryści wesprą SG na granicy z Białorusią

500 policjantów z prewencji i kontrterroryści wesprą SG na granicy z Białorusią

2023-07-02, 12:05
Nie ma zgody na przymus. Tylko referendum i głos narodu. Politycy PiS o kryzysie migracyjnym

„Nie ma zgody na przymus. Tylko referendum i głos narodu”. Politycy PiS o kryzysie migracyjnym

2023-07-01, 21:55
Premier: nie odpuścimy tematu reparacji i doprowadzimy do tego, że Niemcy będą musieli płacić

Premier: nie odpuścimy tematu reparacji i doprowadzimy do tego, że Niemcy będą musieli płacić

2023-07-01, 19:01
Szynkowski vel Sęk: zarządziliśmy kryzysem uchodźczym bez konieczności budowania obozów

Szynkowski vel Sęk: zarządziliśmy kryzysem uchodźczym bez konieczności budowania obozów

2023-07-01, 14:31
Co stało się na pokładzie promu z Gdyni Śledztwo w sprawie zabójstwa dziecka

Co stało się na pokładzie promu z Gdyni? Śledztwo w sprawie zabójstwa dziecka

2023-07-01, 11:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę