Prezydent dokonał zmian w składzie rządu

2013-11-27, 13:08  Polska Agencja Prasowa

Prezydent Bronisław Komorowski dokonał w środę zmian w składzie rządu; Elżbieta Bieńkowska została wicepremierem i szefową nowego resortu, nominacje odebrało też czworo nowych ministrów. Premier Donald Tusk podkreślił, że rekonstrukcja jego gabinetu musi służyć obywatelom.

Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim najpierw odwołani zostali: Jacek Rostowski z funkcji wicepremiera i szefa ministerstwa finansów, Marcin Korolec z funkcji ministra środowiska (pozostanie on w rządzie na stanowisku pełnomocnika do spraw negocjacji klimatycznych), Michał Boni z funkcji szefa ministerstwa administracji i cyfryzacji, Krystyna Szumilas z funkcji ministra edukacji, Barbara Kudrycka z funkcji ministra nauki i szkolnictwa wyższego oraz Joanna Mucha z funkcji ministra sportu.

Następnie Bieńkowska odebrała nominację na stanowisko wicepremiera oraz ministra infrastruktury i rozwoju, Mateusz Szczurek został powołany na ministra finansów, Maciej Grabowski - na ministra środowiska, Joanna Kluzik-Rostkowska - na ministra edukacji, a Andrzej Biernat na ministra sportu. Nowi szefowie resortów cyfryzacji i administracji oraz nauki i szkolnictwa wyższego Rafał Trzaskowski i Lena Kolarska-Bobińska ze względu na konieczność dopełnienia obowiązków w Parlamencie Europejskim obejmą funkcje w rządzie 3 grudnia.

Prezydent ocenił, że w polityce zmiany, także zmiany personalne są czymś naturalnym i nieuchronnym. Podkreślił, że obecność w rządzie, to nie tylko władza, ale także ogromny obszar odpowiedzialności. "Ważna jest przysięga (którą składają ministrowie w trakcie zaprzysiężenia), w której jest odniesienie do konstytucji i do wspólnoty, którą tworzymy w imię wspólnie pojmowanych celów" - zaznaczył Komorowski.

Życzył nowym ministrom "powodzenia, szczęścia, odwagi i determinacji", bo - jak mówił - "każdy sukces rządu polskiego będzie zawsze cząstką sukcesu całej Polski". Podkreślił, że każdy z odwołanych i powołanych w środę ministrów "znajdzie cząstkę swojej odpowiedzialności i cząstkę swoich zasług" w osiągnięciach 25 lat polskiej transformacji. "Jestem pewien, że będzie widać z daleka, jako rzecz niezwykłej wagi, zdolność do przeprowadzenia Polski przez okres kryzysu gospodarki europejskiej" - przekonywał Komorowski.

"Jestem przekonany, że to (przypadające w przyszłym roku 25-lecie polskiej demokracji) będzie dobry moment do podsumowania zasług wszystkich prezydentów, premierów, wszystkich rządów, ministrów, wszystkich polskich parlamentów. To będzie ważny i dobry moment, aby podsumować i podkreślić również zasługi obecnej ekipy władzy, obecnego premiera, także ministrów, którzy dzisiaj kończą swoją służbę w tym rządzie i ministrów, którzy rozpoczynają służbę w dniu dzisiejszym" - dodał Komorowski.

Z tej perspektywy - mówił prezydent - "zyska też niesłychanie walor umiejętnego zbudowania perspektywy dobrego finansowania Polski, która się cały czas przebudowuje i modernizuje, poprzez wynegocjowanie wielkich szans, wielkich kwot stojących do dyspozycji Polski w następnej perspektywie budżetowej Unii Europejskiej".

Prezydent wyraził nadzieję, że "wspólnym wysiłkiem nie tylko rządu, ale też całej sfery politycznej, w tym samorządów, uda się tę wielką kwotę pieniędzy unijnych - 400 mld zł - wykorzystać jak najlepiej, tak aby pieniądze te stwarzały szansę na trwały rozwój gospodarczy Polski". Jak ocenił, to wymaga umiejętnych, odpowiedzialnych, ale też odważnych decyzji.

Komorowski powiedział, że za wielkie stojące przed Polską wyzwanie uznaje problem polityki prorodzinnej, mającej na celu przełamanie kryzysu demograficznego, który staje się "zmorą całej Europy i poważną barierą rozwojową dla Polski". Prezydent zachęcał też nowo powołanych ministrów do działań - poprzez rozwój gospodarczy - na rzecz zatrudnienia. "Bez tego nie ma ani dobrej rodziny, ani dobrej gospodarki, ani dobrej przyszłości przed całą ojczyzną" - podkreślił.

Premier Tusk przekonywał, że rekonstrukcja jego gabinetu musi służyć obywatelom. "Potrzebujemy dzisiaj w Polsce ludzi z nową energią, zdeterminowanych i wierzących w sens swoich działań" - przekonywał szef rządu.

Zdaniem szefa rządu, Polska ma zbudowane fundamenty swojego rozwoju. "Ojczyzna jest bezpieczna, państwo jest w dużym stopniu zreformowane, najwyższy czas, żeby ludzie, Polacy, polskie rodziny, zaczęli odczuwać te piękne zmiany 25-lecia, coraz bardziej we własnym domu i we własnej kieszeni" - powiedział premier.

Podkreślił, że jest przekonany, że "nowa konstrukcja rządu i nowi ludzie będą świetnie pracowali na rzecz wykorzystania europejskich możliwości i tego wspaniałego dziedzictwa 25-lecia na rzecz każdej polskiej rodziny". Zapewnił, że zdaje sobie sprawę z wyzwań stojących przed nową ekipą, także tych związanych z problemami demograficznymi Polski.

Premier zadeklarował, że nowi ministrowie wykorzystają wszystkie możliwości na rzecz każdej polskiej rodziny. "To jest wielkie zadanie także dla nowych ministrów" - podkreślił.

"Na szczęście mają oni swoje doświadczenia. Kiedy pan prezydent wspomniał o wyzwaniu demograficznym, od razu pomyślałem o paniach ministrach; pani Bieńkowska - trójka dzieci, pani Kluzik-Rostkowska - trójka dzieci i nowy rekordzista, pan minister Mateusz Szczurek - piątka dzieci. Pomyślałem, że to doświadczenie - to nie jest żart - ono pokazuje, że wrażliwość na problemy polskiej rodziny, na problem dzietności jest obecna z natury rzeczy w tej części naszej rządowej ekipy" - powiedział premier.

Tusk podziękował ministrom odchodzącym z rządu. Przyznał, że wzruszająca jest sytuacja, gdy "żegna się ludzi, z którymi współpracowało się dobrze i długo". Jak ocenił, "wszyscy bez wyjątku" odchodzący ministrowie "dobrze przysłużyli się ojczyźnie".

Premier wyraził też nadzieję, że ministrowie nie zawiodą zaufania prezydenta. "Jestem przekonany - ponieważ pan prezydent zna większość nowych ministrów - że to nie jest tylko zaufanie na kredyt, to jest zaufanie do ludzi, którzy potwierdzili całym swoim życiem, że Polska i dobrobyt jej obywateli, jest dla nich najważniejsza" - podkreślił szef rządu.(PAP)

Kraj i świat

Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

2023-09-08, 13:18
Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

2023-09-08, 09:50
Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

2023-09-08, 08:57
Świadek o Krzysztofie Olewniku: Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie

Świadek o Krzysztofie Olewniku: „Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie"

2023-09-07, 22:38
Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

2023-09-07, 16:00
Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

2023-09-07, 12:02
Szef MEiN: Bon szkolny  poznaj Polskę to kolejny punkt programu PiS

Szef MEiN: „Bon szkolny – poznaj Polskę” to kolejny punkt programu PiS

2023-09-07, 08:30
Potężne ulewy na południu Bułgarii. Zerwane mosty, zniszczone drogi, auta w morzu

Potężne ulewy na południu Bułgarii. Zerwane mosty, zniszczone drogi, auta w morzu

2023-09-06, 09:50
Bezpłatny przejazd Autostradą A1 Amber One. Oferta już obowiązuje i potrwa do końca roku

Bezpłatny przejazd Autostradą A1 Amber One. Oferta już obowiązuje i potrwa do końca roku

2023-09-06, 08:00
Jan Krzysztof Ardanowski: Po 15 września ukraińskie zboże nie wjedzie do Polski

Jan Krzysztof Ardanowski: Po 15 września ukraińskie zboże nie wjedzie do Polski

2023-09-05, 10:56
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę