Polscy eksperci: UE powinna opracować białą księgę bezpieczeństwa

2013-11-21, 21:47  Polska Agencja Prasowa

UE powinna przygotować białą księgę bezpieczeństwa europejskiego, powinno to zostać zainicjowane na grudniowym szczycie przywódców Unii - uważają polscy eksperci, uczestnicy debaty w Pałacu Prezydenckim "Jaka polityka bezpieczeństwa i obrony dla Europy?".

W czwartek Biuro Bezpieczeństwa Narodowego - które wraz z zakładem studiów strategicznych Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW było współorganizatorem ubiegłotygodniowej debaty - opublikowało "Tezy warszawskie", czyli polskie oczekiwania przed planowanym na 19-20 grudnia szczytem Rady Europejskiej. Będzie on poświęcony Wspólnej Polityce Bezpieczeństwa i Obrony UE.

Eksperci uważają, że niezbędna jest wspólna refleksja nad rolą Europy w świecie. "Chodzi nam o całościowy przegląd sytuacji bezpieczeństwa Europy i możliwości UE w tej sferze" - napisano w dokumencie. Jak podkreślono, takiego przeglądu nie przeprowadzono przy okazji prac nad europejską strategią bezpieczeństwa w 2003 r., a od tego czasu przybyło ważnych doświadczeń związanych z użyciem siły przez państwa zachodnie, m.in. w Iraku i Afganistanie, kryzysem finansowym i "globalnym przebudzeniem" takim jak wydarzenia "arabskiej wiosny".

"Optymalną odpowiedzią na tę nową sytuację byłoby przygotowanie nowej strategii bezpieczeństwa UE, co jednak ze względu na przeszkody polityczne wydaje się w obecnych warunkach utrudnione. Możliwym i lepszym rozwiązaniem na ten moment, który byłby krokiem pośrednim między starą a nową strategią, jest podjęcie prac nad Białą księgą bezpieczeństwa europejskiego" - napisano w tezach.

Zdaniem autorów dokumentu taki przegląd powinien rozpocząć się pod egidą szefa unijnej dyplomacji. "Decyzja o jego podjęciu – już od połowy 2014 roku - powinna być jednym z rezultatów najbliższego, już w grudniu 2013, spotkania Rady Europejskiej" - napisano w dokumencie.

W tezach eksperci zwracają uwagę, że obecny porządek międzynarodowy powstał w dużym stopniu dzięki Europie, która ponosi za niego szczególną odpowiedzialność, co wymaga w pierwszym rzędzie aktywnej roli UE. Zauważono też, że w zmieniającym się świecie obrona interesów Europy jest możliwa jedynie przy zapewnieniu jej spójności, czyli w praktyce politycznej solidarności UE. Eksperci przyznali, że w ostatnich latach spoistość UE osłabła. "Powrót do wspólnotowego ducha naszej polityki, jest sprawą odpowiedzialności zwłaszcza największych państw Unii" - napisano.

Zdaniem ekspertów Europę mimo wszystko stać na odgrywanie aktywnej, globalnej roli międzynarodowej. Zaznaczono, że UE musi wzmacniać mechanizmy, które służą jej do działania w sferze polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.

Oceniając Wspólną Politykę Bezpieczeństwa i Obrony, eksperci zauważyli, że weszła ona w fazę stagnacji i zauważalna jest niska zdolność współdziałania i reagowania na sytuacje nadzwyczajne. Zdaniem uczestników konferencji wynika to z przynależności znakomitej większości państw UE do NATO oraz poczucia, że Europa jest zasadniczo bezpieczna.

Także zdaniem autorów tez niebezpieczeństwo pojawienia się tradycyjnych zagrożeń militarnych jest niewielkie, a z zagrożeniami asymetrycznymi i nowymi problemami bezpieczeństwa, w tym energetycznego, UE radzi sobie nienajgorzej. "Jednak utrzymanie bezpieczeństwa Europy w średniej i dalszej perspektywie będzie wymagać lepszych zdolności kształtowania jej środowiska bezpieczeństwa i rozwiązywania różnorakich problemów, od żywiołowej migracji po bezpieczeństwo szlaków zaopatrzenia niezbędnego dla gospodarczego rozwoju Europy" - oceniono. Zwrócono też uwagę na bliskie współdziałanie z USA.

We tezach zwrócono też uwagę na zdolności militarne. Zdaniem autorów dokumentu Unii potrzebny jest pewien potencjał wojskowy do obrony, stabilizacji i wspomagania "przewidywalności zachowań w sąsiedztwie UE". Jego część powinna umożliwiać prowadzenie operacji reagowania kryzysowego, utrzymania pokoju i budowy pokoju, stabilności oraz wsparcia dla operacji humanitarnych - zaznaczono.(PAP)

Kraj i świat

Samoloty z amerykańskim sprzętem i żołnierzami lądują pod Rzeszowem

Samoloty z amerykańskim sprzętem i żołnierzami lądują pod Rzeszowem

2022-02-14, 17:18
Dziennikarz, felietonista, były ambasador w Chile. Daniel Passent nie żyje

Dziennikarz, felietonista, były ambasador w Chile. Daniel Passent nie żyje

2022-02-14, 14:57
Kraska: koronawirus zostanie z nami na dłużej, nauczmy się z nim żyć

Kraska: „koronawirus zostanie z nami na dłużej, nauczmy się z nim żyć”

2022-02-14, 13:30
MZ: 13 473 nowe potwierdzone zakażenia koronawirusem, zmarło 17 osób z COVID-19

MZ: 13 473 nowe potwierdzone zakażenia koronawirusem, zmarło 17 osób z COVID-19

2022-02-14, 10:53
Zawdzięczamy im wolność i niepodległość 80. rocznica utworzenia Armii Krajowej

Zawdzięczamy im wolność i niepodległość! 80. rocznica utworzenia Armii Krajowej

2022-02-14, 07:33
Szef MSWiA: Przygotowujemy się na napływ uchodźców z Ukrainy

Szef MSWiA: Przygotowujemy się na napływ uchodźców z Ukrainy

2022-02-13, 13:07
Ponad 22 tys. nowych zakażeń w kraju. Nasz region ciągle na trzecim miejscu

Ponad 22 tys. nowych zakażeń w kraju. Nasz region ciągle na trzecim miejscu

2022-02-13, 10:51
Joe Biden - Władimir Putin: rozmowa telefoniczna bez przełomu. Już czwarta

Joe Biden - Władimir Putin: rozmowa telefoniczna bez przełomu. Już czwarta

2022-02-12, 20:31
COVID-19 jak grypa Zmienia się podejście i do choroby, i do publikacji statystyk

COVID-19 jak grypa? Zmienia się podejście i do choroby, i do publikacji statystyk

2022-02-12, 18:12
600 - letnia historia polskich Tatarów przechodzi z gablot, do Internetu

600 - letnia historia polskich Tatarów przechodzi z gablot, do Internetu

2022-02-12, 14:27
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę