ZNP podtrzymuje decyzję o ogólnopolskiej manifestacji w Warszawie

2013-11-20, 19:41  Polska Agencja Prasowa

ZNP podtrzymuje swoją negatywną ocenę propozycji zmian w ustawach: o systemie oświaty i Karta Nauczyciela oraz decyzję o organizacji w sobotę ogólnopolskiej manifestacji w Warszawie. Dwa tygodnie temu ZNP zaapelowało do MEN o wycofanie się z propozycji zmian.

"Nie zaszły żadne okoliczności, które miałby powodować zmianę stanowiska Związku Nauczycielstwa Polskiego" - powiedział w środę prezes ZNP Sławomir Broniarz na konferencji prasowej w Warszawie.

ZNP domaga się wycofania niektórych zapisów z projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty; chodzi o tzw. ustawę rekrutacyjną. Obok propozycji dotyczących rekrutacji do publicznych przedszkoli i szkół, znalazły się tam także krytykowane przez związkowców zapisy umożliwiające przekazywanie szkół przez samorządy osobom prawnym i fizycznym, w tym także związkom komunalnym, bez względu na liczbę uczniów. ZNP krytykuje także propozycję zatrudniania w przedszkolach osób niebędących nauczycielami oraz zatrudnianie w szkołach nauczycieli, jako osoby wspomagające, na podstawie przepisów kodeksu pracy, a nie Karty Nauczyciela.

W ocenie Broniarza zmiany te prowadzą do komercjalizacji oświaty i obniżenia jej poziomu. Według niego w efekcie zmian uczniowie będą mieli problem z dostępem do publicznej, powszechnej, samorządowej oświaty.

"Zatrudniajmy wszystkich, zatrudniajmy ludzi bez kwalifikacji (...) zaoszczędzimy kilka miliardów złotych. (...) Tylko za moment będziemy mieli sytuację, że z bardzo dobrej pozycji w badaniu PISA (międzynarodowe badanie umiejętności piętnastolatków) spadniemy na samo dno, tyle tylko, że będziemy mieli tanią szkołę" - powiedział prezes ZNP.

Projekt ustawy rekrutacyjnej został w ubiegłym tygodniu przyjęty przez rząd, a w czwartek na posiedzeniu sejmowych komisji: edukacji, nauki i młodzieży oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej ma się odbyć pierwsze czytanie tego projektu. Projekt ma być rozpatrywany w trybie pilnym.

Związkowcy krytykują też propozycje zmian w ustawie Karta Nauczyciela. Oceniają je, jako godzące w status prawny nauczycieli. Chodzi m.in. o propozycję dotyczącą przyznania samorządom wpływu na awans zawodowy nauczycieli oraz o umiejscowieniu komisji dyscyplinarnych dla nauczycieli przy samorządach.

ZNP krytykuje także propozycje: nowego systemu wynagradzania nauczycieli niegwarantującego - zdaniem związkowców - osiągania średnich na poszczególnych stopniach awansu, włączenie do wynagrodzeń dodatków wiejskich, prowadzenia dzienniczków czasu pracy, ograniczenie prawa do urlopu dla poratowania zdrowia i nowy sposób udzielania urlopów wypoczynkowych.

Projekt nowelizacji ustawy Karta Nauczyciela pod koniec września został skierowany przez MEN do konsultacji społecznych i uzgodnień międzyresortowych.

"Oczekujemy zmiany postawy MEN wobec tych projektów. Liczymy na to, że jeżeli zmiany na stanowisku ministra edukacji zostaną dokonane, to nowy kierownik resortu podda projekty nowelizacji obu ustaw ponownej analizie" - powiedział Broniarz. Było to jeszcze przed podaniem przez premiera Donalda Tuska informacji, że Joanna Kluzik-Rostkowska zastąpi Krystynę Szumilas na stanowisku ministra edukacji.

Związek Nauczycielstwa Polskiego w poniedziałek rozpoczął akcję protestacyjną - flagi związkowe wywieszono na szkołach i placówkach oświatowych. W sobotę ma odbyć się w Warszawie ogólnopolska manifestacja związku. Manifestacja rozpocznie się o godz. 11 na rondzie Sedlaczka, czyli na skrzyżowaniu ulic: Rozbrat, Łazienkowska i Myśliwiecka. Stamtąd związkowcy przejdą przed Sejm, następnie Ministerstwo Edukacji Narodowej i Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. We wszystkich trzech miejscach odbędą się pikiety. ZNP szacuje, że w manifestacji weźmie udział ok. 20 tys. nauczycieli, pracowników oświaty i rodziców. (PAP)

Kraj i świat

Tarcza Wschód się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

„Tarcza Wschód” się zbroi. Polskie i zagraniczne firmy chcą współpracować z wojskiem

2026-02-10, 10:49
Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

Polacy zawieźli do Kijowa partię generatorów prądu. Zebrano na nie ponad 10 mln zł

2026-02-09, 22:15
Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

Nie cztery a sześć reaktorów jądrowych może zostać zbudowanych we Włocławku

2026-02-09, 19:50
Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

Laura oraz Nikodem to najpopularniejsze imiona wybierane przez rodziców z naszego regionu

2026-02-09, 14:57
Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

Nie żyje ceniony aktor i pedagog, Edward Linde-Lubaszenko. Zagrał w ponad 70 filmach

2026-02-08, 19:00
Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

Czy śnieżna zima uratuje nas przed suszą? Ekspert z UMK: Nie ma mowy o odbudowaniu braków wody

2026-02-08, 17:00
Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

Obrońca strażnika zaskarżył wyrok skazujący go za przejechanie psa na granicy z Białorusią

2026-02-08, 14:50
Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

Orban nazywał Ukrainę wrogiem Węgier. To reakcja na starania o uniezależnienie UE od rosyjskich paliw

2026-02-08, 12:30
We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

We Włoszech demonstrowano przeciwko zimowej olimpiadzie

2026-02-07, 17:32
Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej

Polacy najlepiej postrzegają samych siebie, Czechów i Słowaków. A najgorzej?

2026-02-07, 15:46
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę