Sąd: siedem wyroków w środę wobec sprawców burd 11 listopada

2013-11-13, 20:29  Polska Agencja Prasowa

Cztery kary po trzy miesiące pozbawienia wolności, jedną karę ograniczenia wolności, jedną karę grzywny i jedną karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata orzekł w środę sąd rejonowy wobec uczestników burd 11 listopada.

Trzy miesiące więzienia bez zawieszenia sąd orzekł m.in. wobec 28-latka z Płocka - za znieważenie policjanta. Mariusz Z. złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze: 2 tys. zł grzywny oraz pół roku prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie. Sąd jednak nie przychylił się do tego wniosku. Mężczyzna ma także zapłacić 1000 zł nawiązki na rzecz policjanta, w stosunku do którego używał obelżywych słów i obraźliwych gestów.

W ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Marek Krysztofiuk wskazywał, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości. Mężczyzna był pijany. Miał ponad 2 promile w organizmie. Podkreślił, że swoim zachowanie naruszył on godność funkcjonariusza policji. "W żadnej sytuacji nie można się godzić na tego typu zachowania. Muszą być one napiętnowane, a kara musi być znacząca" - powiedział Krysztofiuk.

Uzasadniając wyrok, sędzia zaznaczył, że w tym przypadku nie zaistniały szczególne okoliczności pozwalające na wymierzenie łagodniejszej kary: grzywny lub ograniczenia wolności w postaci prac społecznych. "Zachowania, jakich dopuścił się oskarżony 11 listopada, mają miejsce już od kilku lat. Sądy wymierzają kary grzywny czy ograniczenia wolności w tego typu sprawach. To powoduje, że jest pewne przyzwolenie na tego typu zachowania. Dlatego sąd uważa, że niezbędne jest wymierzenie kary pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia" - argumentował.

Sąd odczytał słowa, jakie mężczyzna wykrzykiwał do jednego z policjantów: "Ty k...o, psie j...ny. Ja jestem patriotą, a ty kim jesteś?". "Oskarżony krzyczał, że jest patriotą, przy czym zachowanie oskarżonego wskazuje, że kompletnie nie zdaje sobie sprawy, czym jest patriotyzm. Jeśli oskarżony nie wie, czym jest patriotyzm, to sąd oskarżonemu przypomni. Patriotyzm jest postawą szacunku, umiłowania do ojczyzny, przedkładania własnych celów dla jej dobra, a także poświęcenie i gotowość do pracy dla jej dobra. To jest patriotyzm, proszę oskarżonego. Natomiast atak na funkcjonariusza policji, który jest przedstawicielem organów władzy w tym kraju, jest zaprzeczeniem postawy patriotycznej, jakiej dopatrywał się u siebie oskarżony. W ocenie sądu oskarżony nie tylko zaatakował państwo polskie, ale wszystkich jego obywateli" - mówił sędzia.

Sąd, podkreślając istotny interes społeczny, wyraził zgodę na ujawnienie wizerunku mężczyzny. Nie wiadomo, czy 28-latek będzie odwoływał się od wyroku. W sądzie nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.

Kolejnego sprawcę znieważenia policjantów sąd ukarał w środę grzywną w wysokości 700 zł. Będzie on musiał też zapłacić sześciu pokrzywdzonym funkcjonariuszom po 100 zł nawiązki.

Wobec sprawcy naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza przy ul. Spacerowej orzeczona została kara sześciu miesięcy ograniczenia wolności, z obowiązkiem wykonywania nieopłatnej pracy na cel społeczny po 30 godzin miesięcznie. Zapłacić ma on 500 zł nawiązki na rzecz poszkodowanego policjanta.

Jedna osoba została skazana na trzy miesiące pozbawienia wolności za czynny udział w zbiegowisku, którego uczestnicy dopuścili się "gwałtownego zamachu na osobę lub mienie" przy ul. ks. Skorupki. Skazany ma też zapłacić nawiązkę w wysokości 1500 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Trzy miesiące za kratami mają spędzić dwa inni skazani za taki sam czyn. Jeden z nich ma zapłacić 3 tys. zł nawiązki na rzecz Funduszu, drugi - 1 tys. zł. Wobec kolejnego uczestnika podobnego zajścia sąd orzekł karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na trzy lata. Skazany został oddany pod dozór kuratora; ma zapłacić nawiązkę w wysokości 1000 zł na rzecz Funduszu.

Podczas zorganizowanego w poniedziałek w Warszawie przez środowiska narodowe Marszu Niepodległości doszło do burd. Jak dotąd zatrzymano 74 osoby w związku z napaścią na funkcjonariuszy, chuligaństwem i niszczeniem mienia. Wśród zatrzymanych jest pięć, które mogły mieć związek z podpaleniem kabiny wartowniczej przy rosyjskiej ambasadzie, oraz jedna podejrzewana o podpalenie tęczy na pl. Zbawiciela. Do zamieszek doszło też przed tzw. squatami przy ul. ks. Skorupki i ul. Wilczej. Podczas poniedziałkowych zajść rannych zostało 12 policjantów.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka prasowa Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Agnieszka Domańska, w sumie do sądu wpłynęło 17 wniosków o rozpoznanie w trybie przyspieszonym. W dwóch sprawach zapadła decyzja o odroczeniu i przerwaniu rozprawy - w jednej wyznaczony został termin grudniowy, druga ma odbyć się w listopadzie. Sześć spraw zostało przekazanych do prokuratury celem prowadzenia postępowania przygotowawczego na zasadach ogólnych. Sąd przychylił się też do jednego wniosku o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Pierwsze wyroki w związku z zajściami 11 listopada zapadły we wtorek. Skazane zostały dwie osoby - jedną ukarano grzywną, drugą - ograniczeniem wolności. (PAP)

Kraj i świat

Abp Grzegorz Ryś: Mamy do czynienia z falą apostazji, która wzbiera [rozmowa]

Abp Grzegorz Ryś: Mamy do czynienia z falą apostazji, która wzbiera [rozmowa]

2022-11-14, 10:40
Polacy niepewni przyszłości w Wielkiej Brytanii. Ponad 30 procent myśli o powrocie

Polacy niepewni przyszłości w Wielkiej Brytanii. Ponad 30 procent myśli o powrocie

2022-11-13, 17:30
Silny wybuch w Stambule. Sześć osób nie żyje, 81 jest rannych

Silny wybuch w Stambule. Sześć osób nie żyje, 81 jest rannych

2022-11-13, 16:15
Samolot lecący z Poznania musiał awaryjnie lądować. Powodem alarm bombowy

Samolot lecący z Poznania musiał awaryjnie lądować. Powodem alarm bombowy

2022-11-13, 11:11
Przez 18 lat mieszkał na lotnisku i tam zmarł. Zainspirował twórców filmu Terminal

Przez 18 lat mieszkał na lotnisku i tam zmarł. Zainspirował twórców filmu „Terminal"

2022-11-12, 23:30
120 lat temu urodził się Jan Marcin Szancer - malarz dziecięcych marzeń

120 lat temu urodził się Jan Marcin Szancer - malarz dziecięcych marzeń

2022-11-12, 23:00
Huczne otwarcie tunelu na Zakopiance. Prace trwały sześć lat. Koszt: miliard [zdjęcia]

Huczne otwarcie tunelu na Zakopiance. Prace trwały sześć lat. Koszt: miliard [zdjęcia]

2022-11-12, 22:00
Prochy prezydentów RP na uchodźstwie spoczęły w Świątyni Opatrzności Bożej [zdjęcia]

Prochy prezydentów RP na uchodźstwie spoczęły w Świątyni Opatrzności Bożej [zdjęcia]

2022-11-12, 20:45
PGE Narodowy: mecz przeniesiony po wykryciu wady konstrukcji dachu

PGE Narodowy: mecz przeniesiony po wykryciu wady konstrukcji dachu

2022-11-12, 13:40
Pogrzeb trzech prezydentów II RP na uchodźstwie odbędzie się dziś w Warszawie

Pogrzeb trzech prezydentów II RP na uchodźstwie odbędzie się dziś w Warszawie

2022-11-12, 11:25
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę