70 lat temu zmarł Eugeniusz Bodo

2013-10-06, 10:23  Polska Agencja Prasowa

Jedna z największych gwiazd polskiego kina przedwojennego, bożyszcze kobiet, wzór elegancji - tak określany jest aktor Eugeniusz Bodo. W poniedziałek przypada 70. rocznica jego śmierci. Życie Bodo zakończyło się w dramatycznych okolicznościach.

Sławę zdobył m.in. dzięki filmom "Czy Lucyna to dziewczyna?", "Paweł i Gaweł", "Piętro wyżej", jako aktor i wykonawca piosenek "Ach, śpij kochanie", "Umówiłem się z nią na dziewiątą", "Już taki jestem zimny drań".

Urodził się 28 grudnia 1899 r. jako Bogdan Eugene Junod (jako miejsce urodzenia podawane są, w zależności od źródła, Łódź lub Genewa). Jego ojciec, Teodor Junod, był Szwajcarem, prowadził w Łodzi kino Urania. Matka, Dorota Dylewska, pochodziła z polskiej szlachty.

Na wczesnym etapie artystycznej kariery Bodo występował w warszawskich kabaretach, m.in. w Qui Pro Quo i Morskim Oku, gdzie wśród wykonawców byli też np. Hanka Ordonówna, Mieczysław Fogg, Zula Pogorzelska, Adolf Dymsza. W filmie pod raz pierwszy pojawił się w 1925 r., jako Geniuś w "Rywalach" w reż. Henryka Szaro. Następnie grał m.in. w: "Uśmiechu losu" (1927, reż. Ryszard Ordyński), "Wietrze od morza" (1930, reż. Kazimierz Czyński), "Niebezpiecznym romansie" (1930, reż. Michał Waszyński), "Na Sybir" (1930, reż. H.Szaro).

Kolejne lata przyniosły mu role m.in. w: "Pieśniarzu Warszawy", gdzie śpiewał piosenkę "Już taki jestem zimny drań" (1934, reż. M.Waszyński); "Kocha, lubi, szanuje", w którym wystąpił razem z Lodą Halamą, jako "Władzio, praktykant aptekarski, młodzieniec romantycznego usposobienia i gorącego serca" (1934, reż. M.Waszyński); filmie "Czy Lucyna to dziewczyna?", gdzie wcielił się w inżyniera, zakochanego w tytułowej Lucynie, granej przez Jadwigę Smosarską (1934, reż. Juliusz Gardan).

W "Czarnej perle" (1934, reż. M.Waszyński) Bodo wystąpił razem z tahitańską aktorką i tancerką Reri, którą poznał podczas jej pobytu w Warszawie i z którą prywatnie połączył go romans. W 1937 r., ze Smosarską, Bodo zagrał w filmie "Skłamałam" (reż. Mieczysław Krawicz).

Jedną ze swoich najbardziej znanych ról aktor wykreował w filmie "Piętro wyżej" (1937, reż. Leon Trystan). To historia o tym, jak w tej samej kamienicy zamieszkało dwóch Pączków: Hipolit, właściciel kamienicy, wielbiciel muzyki poważnej, oraz Henryk (Bodo), spiker radiowy, amator muzyki rozrywkowej. Obaj w swoich mieszkaniach urządzają koncerty, bardzo często jednocześnie. Z "Piętra wyżej" pochodzi wykonywana przez Bodo piosenka "Umówiłem się z nią na dziewiątą". Rok przed wybuchem II wojny światowej Bodo, razem z Adolfem Dymszą, wystąpił w filmie "Paweł i Gaweł" (1938, reż. M.Krawicz); w duecie zaśpiewali kołysankę "Aaa, kotki dwa" ("Ach, śpij kochanie").

"Tuż przed wybuchem wojny Bodo był u szczytu popularności. Obdarzony niezbyt silnym głosem - to zniweczyło jego plany operetkowe - za to utaneczniony, o dużym temperamencie scenicznym, był bożyszczem kobiet. Ogromne dochody pozwoliły mu stać się jednym z najbardziej eleganckich mężczyzn Warszawy. W roku 1936 zdobył tytuł króla elegancji. Wylansował także tweedowe marynarki z luksusowego sklepu Old England. Ówczesna plotkarska Polska pasjonowała się jego życiem prywatnym" - pisze Tomasz Mościcki na portalu Instytutu Adama Mickiewicza Culture.pl.

W kwietniu 1939 r. Bodo otworzył przy ul. Foksal w Warszawie kawiarnię Cafe Bodo. Po wybuchu wojny wyjechał do Lwowa. Działał tam artystycznie, m.in. w zespole Tea-Jazz, prowadzonym przez Henryka Warsa. "Po ojcu odziedziczył francuskie nazwisko, szwajcarskie obywatelstwo. Do końca życia miał dwa paszporty" - przypomina Mościcki.

W 1941 r. Bodo został aresztowany przez NKWD. Pod zarzutem szpiegostwa przetrzymywany był w moskiewskim więzieniu. Zmarł 7 października 1943 r. na terenie ZSRR. "Depresja, straszliwe warunki, w których go przetrzymywano, w ciągu dwóch lat doprowadziły aktora do kompletnego wyniszczenia. (...) Eugeniusz Bodo zmarł podczas transportowania go do jednego z łagrów, na etapie w Kotłasie" - czytamy na portalu Culture.pl. (PAP)

Kraj i świat

Pracowali na rzecz obcego wywiadu. To wieloletni pracownik MON oraz mieszkaniec Hrubieszowa

Pracowali na rzecz obcego wywiadu. To wieloletni pracownik MON oraz mieszkaniec Hrubieszowa

2026-02-03, 15:38
Donald Tusk zapowiada badanie polskich wątków w koszmarnej zbrodni. Tak określa aferę Epsteina

Donald Tusk zapowiada badanie polskich wątków w „koszmarnej zbrodni”. Tak określa aferę Epsteina

2026-02-03, 13:00
Trwają prace nad supermózgiem. To narzędzie AI ma zastąpić pracowników fizycznych

Trwają prace nad supermózgiem. To narzędzie AI ma zastąpić pracowników fizycznych

2026-02-02, 21:20
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz domaga się teki wicepremiera. Mówi o poczwórnym mandacie

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz domaga się teki wicepremiera. Mówi o poczwórnym mandacie

2026-02-02, 19:50
Problemy z logowaniem do Profilu Zaufanego po uruchomieniu Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF)

Problemy z logowaniem do Profilu Zaufanego po uruchomieniu Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF)

2026-02-02, 12:50
Mandat dla ministra sprawiedliwości. Nie ma świętych krów. To dotyczy także mnie

Mandat dla ministra sprawiedliwości. „Nie ma świętych krów. To dotyczy także mnie”

2026-02-02, 10:49
Uwaga Przed nami najzimniejsza noc, odczuwalna temperatura do minus 38 st. C

Uwaga! Przed nami najzimniejsza noc, odczuwalna temperatura do minus 38 st. C

2026-02-01, 19:26
Od niedzieli działa Krajowy System e-Faktur. Na początek obejmie 4,2 tys. firm

Od niedzieli działa Krajowy System e-Faktur. Na początek obejmie 4,2 tys. firm

2026-02-01, 16:40
Na Ukrainie rosyjskie drony latają nad torami. Ludzie uciekają do autobusów

Na Ukrainie rosyjskie drony latają nad torami. Ludzie uciekają do autobusów

2026-01-31, 20:05
Pięć osób zginęło, a kilkanaście jest rannych w dwóch eksplozjach w Iranie. Będą śledztwa

Pięć osób zginęło, a kilkanaście jest rannych w dwóch eksplozjach w Iranie. Będą śledztwa

2026-01-31, 17:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę