Zespół Laska o dowodach na uderzenie tupolewa w brzozę

2013-10-03, 14:33  Polska Agencja Prasowa

Przyczynami katastrofy smoleńskiej było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, czego konsekwencją było zderzenie z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji Tu-154M - przypomniał w czwartek zespół smoleński kierowany przez Macieja Laska.

Zespół, który działa przy kancelarii premiera i został powołany do wyjaśniania opinii publicznej przyczyn i okoliczności katastrofy smoleńskiej, wydał w czwartek komunikat. Pytany o powody wydania oświadczenia, Lasek powiedział PAP, że w ostatnim czasie wpłynęło do zespołu kilka pytań dotyczących uderzenia samolotu w brzozę. Jak dodał, zespół uznał, że warto odpowiedzieć na nie w ten sposób.

"To nie drzewa były za wysoko, ale samolot leciał zbyt nisko" - podkreślił Lasek.

"Zejście samolotu Tu-154M poniżej minimalnej wysokości zniżania, czego konsekwencją było zderzenie z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji samolotu to przyczyny wypadku pod Smoleńskiem. Urwanie ok. 1/3 lewego skrzydła wraz z lotką spowodowało utratę sterowności i zderzenie z ziemią w pozycji odwróconej" - przypomniał Lasek.

Jak dodał, ślady zderzeń z przeszkodami zostały zidentyfikowane i opisane przez członków polskiej komisji badającej katastrofę smoleńską, którzy pracowali w Smoleńsku. Odnaleźli oni wbite w pień brzozy elementy konstrukcji lewego skrzydła.

Uderzenie w brzozę potwierdziły też analizy zapisów rejestratorów lotu, w tym polskiego urządzenia, którego zapisy odczytano w Polsce. "Na ich podstawie został zbudowany profil lotu i dokładnie określone miejsce, gdzie nastąpiło zderzenie z przeszkodami terenowymi, w tym z brzozą" - napisał Lasek.

Kolejny dowód to wykonywanie synchronizacji czasowej, czyli porównanie poszczególnych zdarzeń we wszystkich rejestratorach - parametrów lotu i rozmów oraz analiza zapisów urządzenia TAWS, które ostrzega przed niebezpiecznym zbliżaniem się do ziemi. Wreszcie, na zderzenia z kolejnymi przeszkodami wskazuje zapisany w rejestratorach wzrost wibracji silników.

"Fakt zderzenia samolotu z przeszkodami terenowymi, w tym z brzozą potwierdzili także niezależni biegli powołani przez prokuraturę wojskową" - podkreślił Lasek.

Opisując miejsce, którym skrzydło uderzyło w brzozę, Lasek używa technicznego języka. "Pień brzozy został uderzony lewym skrzydłem samolotu, trzecim od końcówki segmentem slotów, po wewnętrznej stronie płetwy aerodynamicznej, na prawo od wewnętrznej krawędzi lewej lotki. Odpowiada to położeniu żebra nr 27 wewnątrz struktury skrzydła" - napisał.

Wymieniony segment slotów został zgnieciony i rozerwany, co widać na zdjęciach opublikowanych w raporcie polskiej komisji badającej katastrofę smoleńską. Na fotografiach widać też, że ocalał sąsiedni segment slotów, który znajdował się poza zasięgiem pnia.

Sloty to ruchome elementy z przodu skrzydła, które potrafią np. wysuwać się do przodu, by zwiększyć siłę nośną. Płetwy aerodynamiczne to grzebienie wystające z powierzchni skrzydła, żebra - elementy szkieletu skrzydła. Z kolei lotki to stery umieszczone z tyłu skrzydła, blisko jego końcówki; służą do zmiany przechylenia maszyny.

Zespół Laska przypomniał też, że zanim doszło do uderzenia w brzozę, które zakończyło się oderwaniem części skrzydła, samolot uderzał w inne przeszkody terenowe. Po raz pierwszy stało się to w odległości ok. 1,1 km od progu pasa lotniska, w rejonie radiolatarni. Prawe skrzydło przecięło tam wierzchołek drzewa. "Nie spowodowało to jednak uszkodzenia samolotu, które miałoby wpływ na jego zdolność do lotu" - napisał Lasek. Samolot był wtedy około 10 metrów nad ziemią i 5 metrów poniżej poziomu pasa startowego.

Następnie samolot na wysokości czterech metrów złamał grupy brzóz i topól (niektóre o średnicy 10 cm). "Zderzenia te spowodowały uszkodzenia skrzydeł, ale samolot nadal zachowywał zdolność do lotu" - przypomniał Lasek.

Uderzenie w dużą brzozę, które doprowadziło do oderwania ok. sześciu metrów lewego skrzydła wraz z lotką, nastąpiło w odległości 855 metrów od progu pasa. Wtedy samolot zaczął w sposób niekontrolowany przechylać się w lewo. "Według zapisów czarnej skrzynki, załoga prawie do końca próbowała przeciwdziałać temu obrotowi, ale było to niemożliwe" - podkreślił Lasek. (PAP)

Kraj i świat

Pierwsze trzy samoloty F-35 już lecą do Polski. Wieczorem dotrą do bazy w Łasku

Pierwsze trzy samoloty F-35 już lecą do Polski. Wieczorem dotrą do bazy w Łasku

2026-05-22, 12:40
Szef MSWiA podpisał rozporządzenie w sprawie transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych

Szef MSWiA podpisał rozporządzenie w sprawie transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych

2026-05-22, 10:35
Prezydent USA ogłosił, że USA wyślą do Polski 5 tysięcy dodatkowych żołnierzy

Prezydent USA ogłosił, że USA wyślą do Polski 5 tysięcy dodatkowych żołnierzy

2026-05-22, 09:25
Radosław Sikorski chce zakazu wjazdu izraelskiego ministra do Polski

Radosław Sikorski chce zakazu wjazdu izraelskiego ministra do Polski

2026-05-21, 13:40
Nie będzie podatku od aut spalinowych. Komisja Europejska zatwierdziła zmiany, o które zabiegał polski rząd

Nie będzie podatku od aut spalinowych. Komisja Europejska zatwierdziła zmiany, o które zabiegał polski rząd

2026-05-20, 17:37
Ministerstwo Infrastruktury chce obowiązkowych apteczek w samochodach osobowych

Ministerstwo Infrastruktury chce obowiązkowych apteczek w samochodach osobowych

2026-05-20, 09:15
Premier Węgier w Polsce: Trzeba mówić o wszystkim, co łączy nasze kraje, a nie dzieli

Premier Węgier w Polsce: Trzeba mówić o wszystkim, co łączy nasze kraje, a nie dzieli

2026-05-19, 19:24
Eksperci: Polska jest w czołówce Europy pod względem leczenia czerniaka

Eksperci: Polska jest w czołówce Europy pod względem leczenia czerniaka

2026-05-19, 19:02
Dwie osoby nie żyją, a niemowlę jest w stanie krytycznym po strzelaninie w Hiszpanii

Dwie osoby nie żyją, a niemowlę jest w stanie krytycznym po strzelaninie w Hiszpanii

2026-05-19, 09:40
Polska pierwszym krajem w Europie, w którym powstanie centrum serwisowe silników do czołgów Abrams

Polska pierwszym krajem w Europie, w którym powstanie centrum serwisowe silników do czołgów Abrams

2026-05-18, 19:55
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę