Rząd przyjął projekt rozszerzenia granic obrony koniecznej

2017-09-19, 18:35  Polska Agencja Prasowa/Łukasz Starzewski

Rząd przyjął we wtorek projekt rozszerzający granice obrony koniecznej przy odpieraniu napaści na mieszkanie, dom, lokal, czy ogrodzony teren. "Rząd będzie stawał po stronie napadniętych, a nie po stronie napastnika" - oświadczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

"Nasz rząd konsekwentnie realizuje politykę wspierania tych wszystkich, którzy są uczciwi" - powiedziała we wtorek po posiedzeniu rządu, premier Beata Szydło, informując o przyjęciu projektu noweli Kodeksu karnego.

"Konsekwentnie mówiliśmy, że rząd będzie stawał po stronie uczciwych obywateli, po stronie napadniętych, a nie po stronie napastnika, przestępcy, bandyty" - mówił Ziobro. Według niego, propozycja zmian, to kolejny sygnał dla obywateli, że państwo będzie stać po ich stronie, dla napastników - że muszą się liczyć" z poważnymi konsekwencjami, łącznie z utratą życia, gdy dopuszczają się przestępczego zamachu" i dla organów ścigania - by podchodziły do tych spraw z "należytą wrażliwością".

Zgodnie z projektem, do Kk dopisano, że karom nie podlegałby ten, kto przekraczałby granice obrony koniecznej, odpierając zamach, polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu, albo przylegającego do nich ogrodzonego terenu lub odpierając zamach, poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące - czyli sposób obrony lub użyte środki nie byłyby odpowiednie do zagrożenia, wynikającego z zachowania napastnika.

Dziś Kodeks karny stanowi, że "nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem". W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności, gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia - głosi Kk. Zgodnie z nim, nie podlega karze, kto "przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia, usprawiedliwionych okolicznościami zamachu". Dotychczasowe przepisy miałyby nadal obowiązywać.

"W praktyce chodzi o odstąpienie od skierowania sprawy do sądu i wymierzenia kary obywatelowi w przypadku przekroczenia przez niego granic obrony koniecznej, w sytuacji zaatakowania napastnika wdzierającego się do jego domu, mieszkania, czy na posesję" - głosi komunikat rządu.

Według rządu, nowa regulacja jest konieczna, bo niejednokrotnie dochodziło do pociągania do odpowiedzialności karnej osoby, która odpierając zamach napastnika, naruszała jego dobra prawne. "Jednak nie powinno dochodzić do uprzywilejowania napastnika kosztem napadniętego, a prawo nie może chronić osoby, która dopuszcza się przestępstwa - podkreślono w komunikacie. "Obawa przed konsekwencjami prawnymi nie powinna też zniechęcać obywateli do przeciwdziałania aktom bezprawia" - dodano.

Jak czytamy w komunikacie, każde przekroczenie granic obrony koniecznej nadal będzie przedmiotem postępowania prokuratury, co ma zapobiegać nadużyciom. Prokurator będzie ustalał, czy zachodzą przesłanki, wyłączające odpowiedzialność karną osoby, która broni swego domu, mieszkania, czy posesji przed napaścią – jeśli uzna, że takie przesłanki zachodzą, mógłby umorzyć śledztwo, co pozwoli uniknąć zbędnych procesów sądowych - podano w komunikacie. Na takie umorzenie będzie przysługiwać zażalenie do sądu, co "dodatkowo gwarantuje kontrolę prawidłowości takiej decyzji".

"My chcemy, aby takie sytuacje (napaści) ponad wszelką wątpliwość gwarantowały bezkarność broniącemu się, bo osoba napadnięta z natury rzeczy, zwłaszcza w domu, tam, gdzie powinna czuć się bezpieczna, powinna mieć przekonanie, że nic jej nie grozi" - tłumaczył Ziobro.

"Chcemy mieć takie prawo, które daje poczucie bezpieczeństwa obywatelom, każdemu broniącemu się (...), zwłaszcza wtedy, kiedy broni własnego domostwa, miru domowego i bezpieczeństwa. Musi mieć przekonanie, nawet jeśli przekroczy granice obrony koniecznej, że państwo stoi po jego stronie" - mówił Ziobro, zastrzegając, że nie będzie to oznaczało akceptacji "każdego przekroczenia granicy obrony koniecznej".

Podkreślił, że właśnie w domu, zgodnie z anglosaską koncepcją prawa, każda osoba powinna czuć się bezpiecznie. "Tam, gdzie czuje się też odpowiedzialna często za domowników, własne dzieci, żonę, matkę, rodziców, z którymi nierzadko zamieszkuje, (osoba) musi mieć pewność, że broniąc się skutecznie, jeśli nawet napastnik poniesie poważne konsekwencje, to ona, czyli ten broniący się, nie będzie z tego powodu szykanowany przez państwo, że państwo będzie po jego stronie i właśnie ta zmiana temu służy" - podkreślił minister.

Dodał, że nowe przepisy wiążą się m.in. z niewłaściwą praktyką sądów i prokuratur. Pytany, czy nie wystarczyłoby rozporządzenie lub wytyczne prokuratora generalnego, Ziobro odparł, że nie, bo "prokuratorzy generalni i rządy zmieniają się", a "prawo jest trudno zmienić". "Dziś jest taki prokurator generalny, dzisiaj jest taki rząd, który staje po stronie osób pokrzywdzonych" - zaznaczył.

Ziobro podkreślił, że kiedyś może przyjść "taki prokurator generalny, który znowu nie będzie przejmował się losem broniących się skutecznie". Dodał, że on sam interweniuje, gdy dostaje informacje, że "prokuratorzy nadgorliwe chcą stawiać zarzuty osobom, które skutecznie broniły się i poczyniły pewne krzywdy napastnikom".

Rząd podkreśla, że regulacja jest zgodna z konstytucją oraz europejską Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Podobne rozwiązania obowiązują m.in. w USA, Wlk. Brytanii, Szwecji i na Litwie.

Ustawa ma obowiązywać po 14 dniach od daty jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Łukasz Starzewski (PAP)

Kraj i świat

Fikcyjnie obracali bitcoinami i oprogramowaniem komputerowym. Jest akt oskarżenia

Fikcyjnie obracali bitcoinami i oprogramowaniem komputerowym. Jest akt oskarżenia

2026-08-26, 13:00
Portugalia. Żandarmeria ujęła pijanego kierowcę, który potrącił 12 osób, w tym Polaka

Portugalia. Żandarmeria ujęła pijanego kierowcę, który potrącił 12 osób, w tym Polaka

2026-08-25, 15:38
Cło na tanie towary spoza UE spowodowało spadek liczby zamówień o połowę

Cło na tanie towary spoza UE spowodowało spadek liczby zamówień o połowę

2026-08-25, 12:12
Zmarł pisarz i tłumacz Ignacy Karpowicz, laureat Paszportu Polityki w 2011 roku

Zmarł pisarz i tłumacz Ignacy Karpowicz, laureat Paszportu „Polityki” w 2011 roku

2026-08-24, 18:06
Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

2026-08-24, 15:29
W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

2026-08-24, 08:00
Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

2026-08-23, 18:56
Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

2026-08-23, 14:00
Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

2026-08-23, 08:59
Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

2026-08-22, 13:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę