Prezes PKP SA zaapelował, by nie było strajku generalnego na kolei

2013-01-31, 16:05  Ireneusz Sanger

Prezes PKP SA Jakub Karnowski poprosił w czwartek kolejarskich związkowców, by nie podejmowali decyzji o strajku generalnym. Powiedział, że do 28 lutego przedłużone zostają stare zasady naliczania ulg przejazdowych dla kolejarzy.

"Zdecydowaliśmy się przystać na postulat związkowców, który był wczoraj zgłoszony - mianowicie przedłużamy na kolejny miesiąc stare zasady finansowania ulg kolejowych, czyli do 28 lutego włącznie, w nadziei na to, że strona związkowa się opamięta" - powiedział na konferencji prasowej Karnowski, szef Grupy PKP. Dodał, że kolejarze nadal będą mieli 99-proc. ulgę na przejazdy, ale nie będzie ona dotyczyć pierwszej klasy. To jedyne, co zmieniamy - podkreślał prezes PKP SA.

"Przedłużając o miesiąc stare zasady, jednocześnie apelujemy do związkowców, aby nie doprowadzili do strajku generalnego w obronie swoich przywilejów. Uważamy, że nasze ustępstwa są maksymalne i duże, ale prosimy, by nie doszło do strajku generalnego, bo to uderzy w naszych pasażerów" - powiedział. Jak dodał, przywileje w obronie których walczą związki, zostały wprowadzone w 1989 r. przez "upadający PRL".

Szef Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych Leszek Miętek w reakcji na wystąpienie prezesa Karnowskiego stwierdził, że wydłużenie okresu działań świadczeń na luty daje przestrzeń negocjacyjną. Jego zdaniem porozumienie jest jak najbardziej możliwe. "Problem polega na tym, że mało rozmawialiśmy merytorycznie i jakimś dziwnym sposobem jest wiele przeszkód pozamerytorycznych, które cały czas krążą. To powoduje, że do porozumienia jeszcze nie doszło" - dodał.

"Jeżeli zasady ulg przejazdowych zostaną przedłużone do 28 lutego - na pewno w tym czasie strajku nie będzie. Mamy cały miesiąc na prowadzenie negocjacji i mam nadzieję, że w ciągu tego okresu uda nam się podpisać stosowne porozumienie" - dodał wiceprzewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników PKP Dariusz Browarek.

Miętek dodał, że związkowcy wystosowali pismo do wicepremiera Janusza Piechocińskiego i ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza, aby zaangażowali się osobiście w rozwiązanie sporu, bo - jego zdaniem - taka "rządowa interwencja" byłaby skuteczna.

Karnowski mówił też w czwartek, że PKP poszły na duże ustępstwa, spełniając - w jego ocenie - 100 proc. postulatów strony związkowej. Przypomniał, że ostatnia propozycja dotyczy skierowania części oszczędności z ograniczenia ulg do Funduszu Świadczeń Socjalnych, tak by pieniądze te mogły zostać przeznaczone na wypłatę pomocy dla najbardziej potrzebujących kolejarzy i ich rodzin. To umożliwiłoby stronie społecznej sensowne i najbardziej sprawiedliwe wydanie tych pieniędzy na wsparcie kolejarzy, którzy zarabiają najmniej, ich rodzin i emerytów - podkreślił prezes PKP. Jak dodał, na razie PKP SA ma dać na Fundusz 5 mln zł, ale jest otwarta na dalsze rozmowy w tej sprawie.

Karnowski zwracał uwagę, że w ten sposób związkowcy wzięliby na siebie część odpowiedzialności za wypłacanie tej pomocy, bo ich przedstawiciele zasiadają we władzach Funduszu, ale - jak podkreślił - w czasie negocjacji związki nie były zainteresowane takim rozwiązaniem.

Szef PKP SA odniósł się też do czwartkowej informacji o dymisji prezesa Związku Pracodawców Kolejowych Krzysztofa Mamińskiego, który nie reprezentuje już pracodawców w sporze ze związkowcami. "Niestety wskutek chamskich zachowań niektórych przedstawicieli strony społecznej, dzisiaj zrezygnował z tej funkcji" - powiedział Karnowski. Jak dodał, Mamiński zrezygnował też z pracy w PKP SA. Nie wykluczył, że w kolejnych negocjacjach będzie uczestniczył on sam.

Miętek przyznał, że w środę rzeczywiście doszło do dość ostrej wymiany zdań. "O to, czy powodem dymisji pana Mamińskiego jest wczorajsza wymiana zdań i negocjacje, należy pytać jego samego. Ale nie sądzę, żeby tak było" - mówił.

"Negocjacje to nie jest spotkanie towarzyskie przy kawie, to są ciężkie, trudne rozmowy, tematyka jest ciężka. Mówienie, że któraś ze stron zachowywała się po chamsku, nie przystoi prezesowi PKP S.A. Żadne obelgi podczas negocjacji nie padały. Są to informacje kłamliwe i oczerniające stronę związkową" - dodał Dariusz Browarek. (PAP)

Kraj i świat

Strzelanina w nowojorskim metrze. Rannych kilkanaście osób

Strzelanina w nowojorskim metrze. Rannych kilkanaście osób

2022-04-12, 17:02
Około 60 osób dziennie zaraża się COVID-19 w regionie. Ponad 1600 w kraju

Około 60 osób dziennie zaraża się COVID-19 w regionie. Ponad 1600 w kraju

2022-04-12, 11:10
Kobieta spod Kijowa: Mąż próbował mnie bronić przed gwałtem, zastrzelili go

Kobieta spod Kijowa: Mąż próbował mnie bronić przed gwałtem, zastrzelili go

2022-04-12, 11:05
Rosja użyła trującej substancji podczas ataku na Mariupol. Broń chemiczna

Rosja użyła trującej substancji podczas ataku na Mariupol. Broń chemiczna?

2022-04-11, 22:33
Kanclerz Austrii Karl Nehammer rozmawiał pod Moskwą z Putinem

Kanclerz Austrii Karl Nehammer rozmawiał pod Moskwą z Putinem

2022-04-11, 19:09
Wojna na Ukrainie wstrząsnęła rynkiem hiszpańskim. Rolnicze firmy bankrutują

Wojna na Ukrainie wstrząsnęła rynkiem hiszpańskim. Rolnicze firmy bankrutują

2022-04-11, 18:40
Macierewicz o Smoleńsku: Były dwa wybuchy, to był zamach Dowody ukrywano

Macierewicz o Smoleńsku: „Były dwa wybuchy, to był zamach! Dowody ukrywano”

2022-04-11, 11:49
Liczba nowych zakażeń w kraju spada. W Kujawsko-Pomorskiem też coraz mniej

Liczba nowych zakażeń w kraju spada. W Kujawsko-Pomorskiem też coraz mniej

2022-04-11, 10:46
Emmanuel Macron i Marine Le Pen w drugiej turze wyborów prezydenckich we Francji

Emmanuel Macron i Marine Le Pen w drugiej turze wyborów prezydenckich we Francji

2022-04-11, 09:00
Władze Ukrainy: rosyjscy żołnierze zabijają cywilów w Mariupolu na ulicach

Władze Ukrainy: rosyjscy żołnierze zabijają cywilów w Mariupolu na ulicach

2022-04-10, 13:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę