SN: 25 lat za zbrodnię w Rakowiskach to nie "rażąco łagodna" kara

2017-03-30, 12:09  Polska Agencja Prasowa

Kar 25 lat więzienia dla Zuzanny M. i Kamila N. za zabójstwo rodziców Kamila w Rakowiskach nie można uznać za "rażąco łagodne", bo prawo mówi, że kary wobec młodocianych mają mieć na celu przede wszystkim to "aby sprawcę wychować" - a ten cel jest w tej sprawie osiągalny.

Tak Sąd Najwyższy uzasadnił w czwartek oddalenie kasacji Prokuratora Generalnego. Wnosił on o zwrot całej sprawy Sądowi Okręgowemu w Lublinie, uznając że prawomocna kara 25 lat jest za niska, a zasadne byłoby dożywocie.

W uzasadnieniu postanowienia SN sędzia Stanisław Zabłocki mówił, że autor kasacji nie wziął pod uwagę tego, iż kary dożywocia nie uzasadnia tylko sam wyjątkowy charakter zbrodni. Podkreślając, że obaj sprawcy tej okrutnej zbrodni są - jak to określa prawo - młodociani (czyli w chwili jej popełnienia nie mieli 21 lat - PAP), sędzia przypomniał, że Kodeks karny stanowi, iż wymierzając karę takim osobom, sąd "kieruje się przede wszystkim tym, aby sprawcę wychować".

To przeciwwskazanie dla kary dożywocia w tej sprawie, bo tu ten cel wychowawczy jest osiągalny, nie negując wysokiego stopnia demoralizacji obojga sprawców – uznał SN. W długim wywodzie sędzia Zabłocki mówił, że według biegłych osobowości Kamila i Zuzanny są jeszcze w trakcie formowania i nie można ich zaliczyć do grona osób, wobec których resocjalizacja jest niemożliwa. Dożywocie można orzec wobec młodocianego wyłącznie wtedy, gdy realizacja tego celu wychowawczego nie jest możliwa – argumentował sędzia. Według niego, inaczej kara byłaby wyrazem "prymitywnego odwetu", a nie sprawiedliwej odpłaty.

Sędzia dodał, że kara 25 lat to dla młodej osoby "psychologiczne dożywocie", które oznacza, że za kratami spędza się całą młodość aż do okresu średniej dojrzałości - czyli czas oceniany powszechnie jako najbardziej twórczy i najpiękniejszy w życiu człowieka.

Łukasz Starzewski (PAP)

Kraj i świat

Po wypadku w Chorwacji: Stan ciężko rannych stabilny, część wraca do Polski

Po wypadku w Chorwacji: Stan ciężko rannych stabilny, część wraca do Polski

2022-08-09, 17:01
Atak maczetą. Nie żyje piłkarz klubu Bielawianka Bielawa. Napastnik się pomylił...

Atak maczetą. Nie żyje piłkarz klubu Bielawianka Bielawa. Napastnik się pomylił...

2022-08-09, 15:55
Koronawirus, uchodźcy, małpia ospa i brak leków  tu się kryje dezinformacja

Koronawirus, uchodźcy, małpia ospa i brak leków – tu się kryje dezinformacja

2022-08-09, 09:38
Mordercze upały: w Hiszpanii powstaje coraz więcej tzw. schronów klimatycznych

Mordercze upały: w Hiszpanii powstaje coraz więcej tzw. schronów klimatycznych

2022-08-09, 09:00
Zmarła aktorka Kazimiera Nogajówna. Była związana także z bydgoską sceną [wideo]

Zmarła aktorka Kazimiera Nogajówna. Była związana także z bydgoską sceną [wideo]

2022-08-08, 17:30
Sekretarz generalny PiS o relacjach z UE: będziemy stosowali zasadę ząb za ząb

Sekretarz generalny PiS o relacjach z UE: będziemy stosowali zasadę „ząb za ząb”

2022-08-08, 14:15
Wiceminister zdrowia: prawdopodobnie w tym tygodniu 10 rannych w wypadku w Chorwacji wróci do Polski

Wiceminister zdrowia: prawdopodobnie w tym tygodniu 10 rannych w wypadku w Chorwacji wróci do Polski

2022-08-08, 09:50
Egzaminatorzy WORD-ów wznawiają protest, czyli kłopoty z egzaminem na prawo jazdy

Egzaminatorzy WORD-ów wznawiają protest, czyli kłopoty z egzaminem na prawo jazdy

2022-08-08, 08:22
Inspekcja Transportu zapowiada kontrolę w firmie, której autokar uległ wypadkowi w Chorwacji

Inspekcja Transportu zapowiada kontrolę w firmie, której autokar uległ wypadkowi w Chorwacji

2022-08-07, 13:30
Właściciel firmy przewozowej: kierowcy autokaru jadącego do Medjugorje byli doświadczeni

Właściciel firmy przewozowej: kierowcy autokaru jadącego do Medjugorje byli doświadczeni

2022-08-06, 21:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę