Kard. Dziwisz: ponowny pochówek pary prezydenckiej ma być bardzo skromny

2016-11-07, 13:53  Polska Agencja Prasowa

Ponowny pochówek pary prezydenckiej na Wawelu ma być zgodnie z wolą rodziny bardzo skromny - powiedział w poniedziałek dziennikarzom metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz.

"Pochówek, który będzie po ekshumacji, trzeba urządzić w katedrze na Wawelu. Rodzina prosi o to, i to nam odpowiada, żeby był bardzo skromny; żeby przyszła tylko rodzina i najbliższe osoby" – powiedział kard. Dziwisz zapytany o przygotowania do tej uroczystości. Zaznaczył, że nie będzie to drugi pogrzeb pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich.

"W katedrze, w słynnej krypcie św. Leonarda, zostanie odprawione skromne nabożeństwo w otoczeniu rodziny i najbliższych osób, po którym nastąpi pochówek do grobowca" – mówił metropolita krakowski. Dodał, że jest to planowane przed 20 listopada.

Jak dowiedziała się PAP, ekshumacja ciał pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich odbędzie się 14 listopada, a ponowne złożenie trumny w sarkofagu jest wstępnie planowane 18 listopada, jeśli do tego czasu wykonane zostaną wszystkie zaplanowane badania.

Proboszcz Katedry na Wawelu ks. prałat Zdzisław Sochacki powiedział PAP, że podczas otwierania sarkofagu przewidziana jest asysta kościelna. "Przy trumnie odmówiona zostanie modlitwa, którą poprowadzę ja wspólnie z ks. Jackiem Urbanem, członkiem Kapituły Katedralnej" – mówił PAP ks. Zdzisław Sochacki.

W czynności otwarcia sarkofagu poza przedstawicielami prokuratury, która zarządziła ekshumację, mają uczestniczyć członkowie najbliższej rodziny pary prezydenckiej. Wzgórze Wawelskie będzie już wówczas zamknięte. Ponowne złożenie trumny w sarkofagu planowane kilka dni później poprzedzi msza św. odprawiona w intencji zmarłych w krypcie św. Leonarda.

Kard. Stanisław Dziwisz mówił w poniedziałek, że nie ma informacji na temat ekshumacji i pochówków innych ofiar katastrofy smoleńskiej.

"To jest sprawa niesłychanie delikatna" - podkreślił metropolita krakowski. "Wiele rodzin chce znać prawdę, inne rodziny wolałby jednak nie przeżywać drugi raz tragedii, którą przeżyli" – mówił kard. Dziwisz. Dodał, że ekshumacje mają pozwolić dojść do prawdy, bo - jak słyszał - okazało się, że w mogiłach leżą "nie te osoby, o których mówi się, że tam leżą". "Wiele rodzin chciałoby wiedzieć, czy w tym grobie są moi?" – powiedział.

"To sprawa bardzo delikatna, sprawa moralna, sprawa sumienia" – podkreślił kard. Dziwisz. "Z drugiej strony, jak słyszę, prokurator chce znać prawdę i jest do tego zobowiązany prawem" – dodał.

Jak podała Prokuratora Krajowa, zespół prokuratorów obecnie prowadzących postępowanie w sprawie katastrofy smoleńskiej "naprawia poważne błędy i zaniechania, które zostały popełnione sześć lat temu", bo "z niezrozumiałych powodów przyjęto na wiarę wyniki dokonywanych w Moskwie sekcji, których w rzeczywistości nie było".

PK poinformowała, że badania są niezbędne "także dla ostatecznej identyfikacji ofiar, których ciała zostały przywiezione do Polski w zaplombowanych trumnach i ustalenia, czy rodziny rzeczywiście pochowały swoich bliskich". W komunikacie przekazanym mediom pod koniec października przypomniano, że w przypadku sześciu z dziewięciu osób, których ekshumacji dokonano, doszło do zamiany ciał. Podano także, że odstąpienie przez prokuratora od wykonania sekcji zwłok, wbrew obowiązującym przepisom, naraża go na poważne zarzuty karne.

Po II wojnie światowej w Katedrze na Wawelu otwierano grobowce: królowej Jadwigi (w 1949 r.), Kazimierza Jagiellończyka (1973) oraz gen. Władysława Sikorskiego (2008 r.).

Para prezydencka została pochowana na Wawelu, w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów 18 kwietnia 2010 r. Znajduje się tam także tablica ku czci wszystkich ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. (PAP)

Kraj i świat

Sierż. sztab. Michael Ollis z najwyższym odznaczeniem armii USA. W naszym regionie jest bardzo dobrze znany

Sierż. sztab. Michael Ollis z najwyższym odznaczeniem armii USA. W naszym regionie jest bardzo dobrze znany

2026-02-04, 11:30
Pracowali na rzecz obcego wywiadu. To wieloletni pracownik MON oraz mieszkaniec Hrubieszowa

Pracowali na rzecz obcego wywiadu. To wieloletni pracownik MON oraz mieszkaniec Hrubieszowa

2026-02-03, 15:38
Donald Tusk zapowiada badanie polskich wątków w koszmarnej zbrodni. Tak określa aferę Epsteina

Donald Tusk zapowiada badanie polskich wątków w „koszmarnej zbrodni”. Tak określa aferę Epsteina

2026-02-03, 13:00
Trwają prace nad supermózgiem. To narzędzie AI ma zastąpić pracowników fizycznych

Trwają prace nad supermózgiem. To narzędzie AI ma zastąpić pracowników fizycznych

2026-02-02, 21:20
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz domaga się teki wicepremiera. Mówi o poczwórnym mandacie

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz domaga się teki wicepremiera. Mówi o poczwórnym mandacie

2026-02-02, 19:50
Problemy z logowaniem do Profilu Zaufanego po uruchomieniu Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF)

Problemy z logowaniem do Profilu Zaufanego po uruchomieniu Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF)

2026-02-02, 12:50
Mandat dla ministra sprawiedliwości. Nie ma świętych krów. To dotyczy także mnie

Mandat dla ministra sprawiedliwości. „Nie ma świętych krów. To dotyczy także mnie”

2026-02-02, 10:49
Uwaga Przed nami najzimniejsza noc, odczuwalna temperatura do minus 38 st. C

Uwaga! Przed nami najzimniejsza noc, odczuwalna temperatura do minus 38 st. C

2026-02-01, 19:26
Od niedzieli działa Krajowy System e-Faktur. Na początek obejmie 4,2 tys. firm

Od niedzieli działa Krajowy System e-Faktur. Na początek obejmie 4,2 tys. firm

2026-02-01, 16:40
Na Ukrainie rosyjskie drony latają nad torami. Ludzie uciekają do autobusów

Na Ukrainie rosyjskie drony latają nad torami. Ludzie uciekają do autobusów

2026-01-31, 20:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę