Żandarmeria Wojskowa poszukuje b. oficera WP podejrzanego ws. szpiegostwa

2016-08-23, 14:48  Polska Agencja Prasowa

Żandarmeria Wojskowa opublikowała we wtorek list gończy za oficerem rezerwy WP, podejrzanym m.in. o oferowanie współpracy obcemu wywiadowi. To były żołnierz 1. Bazy Lotnictwa Transportowego w Warszawie - podała Prokuratura Krajowa.

List gończy został opublikowany na polecenie wydziału ds. wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie - co potwierdziła PAP prok. Magdalena Sowa z tej prokuratury. Dokument można zobaczyć m.in. na stronie internetowej Żandarmerii Wojskowej oraz na jej profilu na portalu społecznościowym. Został wystawiony w ubiegłą środę.

Wydział ten, pod nadzorem Departamentu ds. Wojskowych Prokuratury Krajowej, prowadzi śledztwo przeciwko oficerowi rezerwy - podała Prokuratura Krajowa. Na wniosek prokuratora Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie wydał decyzję o aresztowaniu oficera na 3 miesiące. Z uwagi na ukrywanie się podejrzanego 17 sierpnia za podejrzanym został wydany list gończy - głosi komunikat PK.

Według PK postępowanie prowadzone jest wspólnie z funkcjonariuszami Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Według listu gończego poszukiwany to 41-letni por. rezerwy Piotr Capała, pochodzący z Puław, ostatnio zamieszkały w Warszawie. Jest on podejrzany o przestępstwo z art. 130 par. 3 Kodeksu karnego. Stanowi on: kto, w celu udzielenia obcemu wywiadowi wiadomości, których przekazanie może wyrządzić szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, gromadzi je lub przechowuje, wchodzi do systemu informatycznego w celu ich uzyskania albo zgłasza gotowość działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze więzienia od 6 miesięcy do lat 8.

Spośród form przestępstwa szpiegostwa, przewidzianych w Kodeksie karnym, jest to odmiana zagrożona najniższą karą. Za udział w działalności obcego wywiadu grozi od roku do 10 lat więzienia, za udzielanie informacji od trzech do 15 lat, a za kierowanie działalnością wywiadowczą od pięciu do 15 lat albo 25 lat więzienia.

Ponadto poszukiwany oficer ma zarzuty z kilku innych artykułów KK, dotyczących przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków, posiadania oraz samowolnego zbierania broni lub amunicji. Maksymalna kara za te przestępstwa to 10 lat więzienia.

Według listu gończego poszukiwany ma ok. 181 cm wzrostu, waży ok. 69 kilogramów. Ma ciemne krótkie włosy i jasne brązowe oczy. Nie ma znaków szczególnych. Byłego oficera poszukuje Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej w Warszawie.

Prokuratura i Żandarmeria Wojskowa nie odpowiedziały na pytania PAP, na czym konkretnie miała polegać działalność porucznika, ani na rzecz jakiego państwa miał on działać.

W 2015 r. media pisały o wykryciu oficera Sił Powietrznych podejrzewanego o szpiegostwo. "Gazeta Wyborcza" napisała w listopadzie 2015 r., że chodzi o pilota śmigłowca, który służył w 36 Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego, a następnie w utworzonej na jego miejsce 1 Bazie Lotnictwa Transportowego – jednostkach, które zdaniem był lub jest przewóz najważniejszych osób w państwie. Informatorzy "GW" podkreślali, że działalność oficera nie miała żadnego związku z katastrofą smoleńską.

Oficer miał zostać zatrzymany w 2014 r. przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. "Nie udało nam się dowiedzieć, co dokładnie zarzuca się oficerowi. Wiadomo tylko, że przekazywał dokumenty wojskowe przedstawicielowi służb Federacji Rosyjskiej. SKW była przekonana, że porucznik powinien zostać oskarżony o szpiegostwo, ale prokuratura uznała, że dowodów wystarczy tylko na to, by postawić mu zarzuty o przekazywanie materiałów niejawnych nieuprawnionym osobom" – napisała "GW" w listopadzie 2015 r. Oficer nie został aresztowany. Po zatrzymaniu przebywał na zwolnieniu lekarskim. Jak wynika z listu gończego, w międzyczasie odszedł ze służby.

Jak każdy tego typu dokument, list gończy za porucznikiem zawiera wezwanie, by każdy, kto zna miejsce pobytu poszukiwanego do niezwłocznego zawiadomienia najbliższej jednostki Żandarmerii Wojskowej, policji lub prokuratury. Jest też ostrzeżenie, że za ukrywanie poszukiwanego lub pomoc mu w ucieczce grozi kata do 5 lat więzienia. ŻW zapewnia też, że utrzyma w tajemnicy dane informatorów.(PAP)

Kraj i świat

Pięć niemieckich myśliwców rozpoczyna pełnienie dyżurów bojowych w Polsce w ramach misji NATO

Pięć niemieckich myśliwców rozpoczyna pełnienie dyżurów bojowych w Polsce w ramach misji NATO

2025-12-06, 16:06
Sejm odrzucił wniosek o odrzucenie weta prezydenta ws. rynku kryptoaktywów

Sejm odrzucił wniosek o odrzucenie weta prezydenta ws. rynku kryptoaktywów

2025-12-05, 15:10
Wrócę, jeśli sądy będą działały niezależnie od władzy. Zbigniew Ziobro stawia warunki powrotu do Polski

„Wrócę, jeśli sądy będą działały niezależnie od władzy”. Zbigniew Ziobro stawia warunki powrotu do Polski

2025-12-05, 14:59
Maciej Jastrzębski: Nie zauważyłem, aby Moskwa odebrała Ukraińcom wolę walki o ojczyznę. [Wieści ze Wschodu]

Maciej Jastrzębski: „Nie zauważyłem, aby Moskwa odebrała Ukraińcom wolę walki o ojczyznę." [„Wieści ze Wschodu]

2025-12-04, 21:44
W Warszawie odbył się rządowy szczyt medyczny pod hasłem Bezpieczny Pacjent

W Warszawie odbył się rządowy szczyt medyczny pod hasłem „Bezpieczny Pacjent"

2025-12-04, 17:51
Jan Krzysztof Ardanowski o zarzutach prokuratury: To próba odwrócenia uwagi od problemów obecnej władzy

Jan Krzysztof Ardanowski o zarzutach prokuratury: To próba odwrócenia uwagi od problemów obecnej władzy

2025-12-04, 16:46
Premier: W piątek przedstawię w Sejmie pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa

Premier: W piątek przedstawię w Sejmie pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa

2025-12-04, 13:45
Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

Francja: 51 proc. mieszkańców dziewięciu krajów UE uważa, że ryzyko wojny z Rosją jest wysokie

2025-12-04, 11:21
W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

W Krakowie zderzyły się tramwaje. Ponad 30 osób poszkodowanych, jedna ciężko ranna

2025-12-03, 19:28
Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

Radosław Sikorski: Polska z Niemcami i Norwegią przekaże 500 milionów dolarów dla Ukrainy

2025-12-03, 11:20
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę