140 lat temu zmarł Aleksander Fredro

2016-07-14, 11:29  Polska Agencja Prasowa

Aleksander Fredro był człowiekiem pełnym wewnętrznych sprzeczności: aktywny i zaangażowany w sprawy publiczne, szukał zarazem samotności i przejawiał skłonność do mizantropii. 15 lipca minie 140 lat od jego śmierci.

Fredro urodził się w Suchorowie pod Przemyślem 20 czerwca 1793 roku w bogatej rodzinie szlacheckiej, niegdyś senatorskiej. Już jako szesnastolatek wstąpił do Armii Księstwa Warszawskiego i aż do 1814 roku był oficerem wojsk napoleońskich, dosługując się nawet rangi kapitana.

Walczył pod Dreznem i Lipskiem, uczestniczył w tragicznej wyprawie pod Moskwę, z rosyjskiej niewoli zbiegł w przebraniu wieśniaka. Po powrocie do ojczyzny zamieszkał w rodzinnym gnieździe - Beńkowej Wiszni, gdzie wraz z bratem Maksymilianem przez dobrych 10 lat gorliwie pracował na miano miejscowego awanturnika.

"Fredry chodzili na głowach i nie można się było nigdzie obrócić, żeby się nie natknąć na Fredrę. Trzeba się było chować przed nimi, bo i z ołtarza by zdjęli, a do tego jeszcze i takie wiersze pisali, że nawet starszym uszy od nich trzeszczały" - pisał Zygmunt Kaczkowski, naoczny świadek wypadków.

Romans z Zofią Skarbkową, żoną jednej z najbardziej wpływowych postaci ówczesnej Galicji - Stanisława Skarbka - zakończył się skandalem i rozwodem z pierwszym mężem - rzeczą w owych czasach niesłychaną. Fredro starał się o Zofię aż dziesięć lat, ożenił się z nią i było to małżeństwo bardzo szczęśliwe.

Fredro był samoukiem. Sam o sobie pisał: "Nigdy mi się nad książką nie zmarszczyło czoło, trąbka myśliwska w kniei była moją szkołą".

Zaczął tworzyć jako dojrzały mężczyzna. Wtedy też ustatkował się i bardzo zmienił. Pisanie pochłaniało go całkowicie. Stał się samotnikiem i odludkiem, bywał hipochondrykiem, ulegał atakom amnezji. Kazimierz Wyka pisał o Fredrze, że jest on "rzadkim przykładem zupełnego samotnika literackiego, którego nikt nie nauczył jego sztuki i od którego nikt się nie nauczy".

Fredro, choć samotnik, angażował się bardzo w sprawy społeczne. Zaraz po powrocie z wojen napoleońskim wstąpił do lubelskiej loży wolnomularskiej. W 1830 roku brał udział w pracach Obywatelskiego Komitetu Pomocy dla Powstania, który został utworzony we Lwowie, po upadku insurekcji przechowywał w swoim majątku dwóch powstańców z Wielkopolski, którzy w obawie przed represjami ze strony władz pruskich schronili się w Galicji. W 1839 roku otrzymał Honorowe Obywatelstwo Miasta Lwowa. W rewolucyjnym roku 1848 był członkiem lwowskiej Rady Narodowej, od 1861 roku - posłem do galicyjskiego Sejmu Krajowego, gdzie czynił starania o budowę w Galicji pierwszej linii kolejowej, organizował Towarzystwo Kredytowe Ziemskie i Galicyjską Kasę Oszczędności. 17 kwietnia 1873 roku został mianowany kawalerem Wielkiego Krzyża Orderu Franciszka Józefa.

Aleksander Fredro należy do pisarzy szczególnie znanych. Wystawiane na scenach i czytane są "Zemsta", "Śluby panieńskie", "Pan Jowialski". Mniej znane są pamiętniki "Trzy po trzy”, które często niesłusznie określa się, jako świadectwo wojen napoleońskich, a nie dzieło literackie.

Inne utwory Fredry są raczej rzadko wznawiane. Specjalną sławą cieszą się "obsceniczne" żarty literackie, których Fredro napisał kilkadziesiąt. Krążą one w "drugim obiegu" literackim, wiele z nich można znaleźć na stronach internetowych. Nie znajdziemy natomiast śladu po tej dziedzinie twórczości Fredry w opracowanych przez Stanisława Pigonia "Pismach wszystkich".

Z romantycznych pisarzy to właśnie Fredro najsilniej zaistniał w języku potocznym, a jego wpływ jest aktualny po dziś, choć nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. "Gwałtu, co się dzieje", "wielki człowiek do małych interesów", "wolnoć Tomku w swoim domku", "idź serdeńko, bo cię trzepnę" czy też "nich się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba" - to cytaty z jego utworów.

Zmarł we Lwowie 15 lipca 1876 roku. Został pochowany w rodzinnej krypcie w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Rudkach koło Lwowa. Pod koniec XIX wieku wrocławski znawca i miłośnik twórczości Fredry, prof. Bogdan Zakrzewski, odwiedzając Rudki miał skraść z grobowca poety jeden z palców jego szkieletu. Kości te zamurowano w ścianie kościoła św. Maurycego we Wrocławiu.

Fredro pozostawił swojemu synowi dokładne instrukcje, w jakim porządku mają być wydawane jego dzieła i wedle jakich zasad wystawiane. Był świadomy, że zainteresowanie jego twórczością z upływem lat będzie rosnąć, a nie maleć. Czas pokazał, że miał rację. Fredro należy do najczęściej wystawianych polskich dramatopisarzy. Od 1945 roku na polskich scenach "Zemstę" i "Śluby panieńskie" wystawiono ponad 400 razy. (PAP)

Kraj i świat

Joe Biden w Izraelu: Nie pozwólcie, by pochłonął was gniew. My po 11 września popełniliśmy błędy

Joe Biden w Izraelu: Nie pozwólcie, by pochłonął was gniew. My po 11 września popełniliśmy błędy

2023-10-18, 18:32
Janusz Korwin-Mikke zawieszony w prawach członka Konfederacji i wyrzucony z Rady Liderów

Janusz Korwin-Mikke zawieszony w prawach członka Konfederacji i wyrzucony z Rady Liderów

2023-10-18, 17:41
471 ofiar ostrzału szpitala w Strefie Gazy. Liwne: Hamas uniemożliwia rodakom ewakuację [wideo]

471 ofiar ostrzału szpitala w Strefie Gazy. Liwne: Hamas uniemożliwia rodakom ewakuację [wideo]

2023-10-18, 16:59
Co dalej z 800 plus oraz 13. i 14. emeryturą Odpowiada poseł Polski 2050 [wideo]

Co dalej z 800 plus oraz 13. i 14. emeryturą? Odpowiada poseł Polski 2050 [wideo]

2023-10-18, 13:47
Nożownik zaatakował w Poznaniu grupę przedszkolaków. Nie żyje pięcioletni chłopiec

Nożownik zaatakował w Poznaniu grupę przedszkolaków. Nie żyje pięcioletni chłopiec

2023-10-18, 12:36
Prezydent Joe Biden przybył do Izraela, aby rozmawiać o wojnie z Hamasem

Prezydent Joe Biden przybył do Izraela, aby rozmawiać o wojnie z Hamasem

2023-10-18, 11:46
Palestyna: Co najmniej 500 zabitych w szpitalu w Gazie. Kto odpowiada za atak

Palestyna: Co najmniej 500 zabitych w szpitalu w Gazie. Kto odpowiada za atak?

2023-10-18, 10:37
Redaktor Stankowski: Politycy się dogadają, pytanie - co na to ich wyborcy [Rozmowa dnia]

Redaktor Stankowski: Politycy się dogadają, pytanie - co na to ich wyborcy? [Rozmowa dnia]

2023-10-18, 09:42
Hiszpania: Co szósty mieszkaniec nie może zimą opłacić ogrzewania. Rośnie stopień ubóstwa

Hiszpania: Co szósty mieszkaniec nie może zimą opłacić ogrzewania. Rośnie stopień ubóstwa

2023-10-18, 09:06
Para Prezydencka posadziła jabłoń w ramach akcji upamiętniającej bł. rodzinę Ulmów

Para Prezydencka posadziła jabłoń w ramach akcji upamiętniającej bł. rodzinę Ulmów

2023-10-17, 20:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę