Premier: Rosja będzie dalej dostarczać broń Armenii i Azerbejdżanowi

2016-04-09, 15:48  Polska Agencja Prasowa

Premier Dmitrij Miedwiediew opowiedział się w sobotę za kontynuowaniem przez Rosję współpracy wojskowo-technicznej z Armenią i Azerbejdżanem. Jak wyjaśnił, jeśli Moskwa zrezygnowałaby ze swej obecnej roli, to pojawiliby się inni dostawcy uzbrojenia.
Miedwiediew mówił o tym w programie państwowej telewizji Rossija.

Premier, jak relacjonuje agencja TASS, ocenił, że utrzymanie współpracy z Armenią i Azerbejdżanem jest konieczne, ponieważ sprzyja to zachowaniu w regionie równowagi sił. "Jeśli wyobrazimy sobie, że Rosja na chwilę zrezygnowała z tej roli, to rozumiemy bardzo dobrze, że to miejsce nie pozostaje wolne. Będą kupować broń w innych krajach" - powiedział.

Taka sytuacja - kontynuował Miedwiediew - "może w znacznym stopniu zniszczyć istniejącą równowagę, w związku z tym, że my rozumiemy, jakie są potrzeby naszych partnerów i wszyscy mają wyobrażenie, jaki jest układ sił w regionie". Premier wyraził przekonanie, że "broń może i powinna być kupowana nie tylko po to, by jej kiedyś użyć, ale też po to, by była czynnikiem powstrzymywania".

Ocenił również, że relacje, jakie Moskwa ma od stuleci z Baku i Erywaniem umożliwiają zwracanie się przede wszystkim do niej jako do pośrednika. "Ta rola Federacji Rosyjskiej w danej sytuacji jest absolutnie organiczna ze względu na to, jak powiązane są nasze kraje" - powiedział Miedwiediew.

Premier powiedział także, że nie wyklucza czynników zewnętrznych wpływających na konflikt w Górskim Karabachu. Skomentował wymieniony przez dziennikarza "czynnik turecki" słowami: "Na pewno jest ten czynnik turecki choćby dlatego, że Turcja wyraziła swoje stanowisko". Jak dodał, stanowisko Rosji w konflikcie sprowadza się do tego, że "w żadnym wypadku nie można dopuścić do eskalacji".

W mijającym tygodniu Miedwiediew odwiedził kolejno Armenię i Azerbejdżan. W Erywaniu powiedział, że Rosja podejmie konieczne kroki, by zapewnić pokój w Górskim Karabachu i nie dopuścić, aby konflikt wszedł w ostrą fazę.

Radio Echo Moskwy cytuje w sobotę oceny BBC, według których w 2013 roku Rosja dostarczyła Armenii uzbrojenie na sumę 16 milionów dolarów. W 2014 roku dostaw nie było. W 2015 roku rząd w Moskwie poinformował o planach udzielenia Armenii kredytu na zakup uzbrojenia w wysokości do 200 mln dolarów.

Według dziennika "Wiedomosti", który powołuje się na nieoficjalne dane, Azerbejdżan kupił w ciągu ostatniej dekady od Rosji uzbrojenie o wartości 4 mld dolarów. Zdaniem gazety eksport z Rosji, na mocy drugiego pakietu kontraktów zbrojeniowych z Azerbejdżanem, znacznej ilości sprzętu pancernego i inżynieryjnego, systemów artyleryjskich i wyrzutni rakietowych, stworzył nierównowagę z Armenią, której raczej nie naprawi zeszłoroczny kredyt dla Erywania.

Gazeta przypomina też, że Azerbejdżan w minionej dekadzie kupował uzbrojenie i usługi wojskowe również od firm izraelskich, jak też był jednym z głównych odbiorców broni z Ukrainy i Białorusi.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

Kraj i świat

Rzecznik rządu: zmiany nie dotkną praw osób obecnie pracujących w Wlk. Brytanii

2016-02-05, 17:05
Szydło: Wielka Brytania strategicznym partnerem Polski chcemy, by została w UE

Szydło: Wielka Brytania strategicznym partnerem Polski; chcemy, by została w UE

2016-02-05, 08:37
MON wznawia badanie katastrofy smoleńskiej

MON wznawia badanie katastrofy smoleńskiej

2016-02-04, 13:10

Szydło w Londynie: Polska przekaże 3 mln euro na rzecz Syrii

2016-02-04, 06:14
Szydło i Hollande w Paryżu m.in. o rozwijaniu współpracy gospodarczej

Szydło i Hollande w Paryżu m.in. o rozwijaniu współpracy gospodarczej

2016-02-03, 19:49

16 ataków z materiałami wybuchowymi na ośrodki dla uchodźców w Niemczech

2016-02-03, 19:03

Wacław Berczyński pokieruje badaniem katastrofy smoleńskiej

2016-02-03, 14:33

Ustawa obniżająca wiek emerytalny może wejść w życie 1 stycznia 2017 r.

2016-02-03, 08:57

Ostra reakcja Tokio i Seulu na zapowiedź Korei Płn., że wystrzeli satelitę

2016-02-03, 08:55

Zdaniem prezydenta, zaprzysiężenie trzech kolejnych sędziów TK to łamanie konstytucji

2016-02-03, 08:54
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę