Prokuratura przedłuży biegłym termin wydania opinii ws. prezydenckiej limuzyny

2016-03-21, 11:51  Polska Agencja Prasowa

Prokuratura Okręgowa w Opolu, która prowadzi śledztwo w sprawie zdarzenia na autostradzie A4 z udziałem prezydenckiej limuzyny, do 25 marca przedłuży biegłym termin do wydania opinii z zakresu badania wypadków drogowych oraz mechanoskopii.

Poinformowała o tym w poniedziałek prokurator Lidia Sieradzka z Prokuratury Okręgowej w Opolu. Pierwotnie zakreślony termin upłynął właśnie w poniedziałek.

Sieradzka wyjaśniła, że termin sporządzenia opinii zostanie wydłużony do 25 marca „w związku z przesłaniem w zeszłym tygodniu biegłym kolejnych materiałów ze śledztwa”. „W skład tych materiałów wchodzą przesłuchania nowych świadków oraz dowody z dokumentów” – podała i zaznaczyła, że w związku z tym „należy spodziewać się, że prokuratura otrzyma obydwie opinie nie wcześniej niż po 28 marca”.

Sieradzka przekazała również, że z informacji biegłych wynika, iż w sprawie została sporządzona także opinia z zakresu chemii. „Na dostarczenie opinii prokuratura obecnie oczekuje” – dodała i wyjaśniła, że ewentualne informacje co do tej opinii będą udzielane nie wcześniej niż we wtorek po południu.

Do zdarzenia z udziałem prezydenckiej limuzyny doszło 4 marca w czasie przejazdu autostradą A4 na terenie woj. opolskiego - w jednym z pojazdów kolumny aut uszkodzeniu uległa opona. Prezydentowi Andrzejowi Dudzie, ani żadnej z towarzyszących mu osób nic się nie stało. Przyczyny zdarzenia badają prokuratura, policja i Biuro Ochrony Rządu.

5 marca, po przeprowadzeniu szeregu czynności, m.in. po oględzinach autostrady w miejscu, gdzie doszło do zdarzenia czy przesłuchaniach pierwszych świadków, opolska Prokuratura Okręgowa wszczęła śledztwo dot. nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Przestępstwo to jest zagrożone karą do 3 lat więzienia.

Prezydencką limuzynę 6 marca przewieziono do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji. Sieradzka informowała wówczas, że prokuratorzy powołali biegłych z CLK KGP, którym zadali dość dużo pytań. Biegli mają wydać opinię co do stanu samochodu przed zdarzeniem oraz opinie mające na celu rekonstrukcję zdarzenia.

Sieradzka wyjaśniała, że będą mieli za zadanie np. odpowiedzieć na pytanie, czy zniszczenie koła prezydenckiego samochodu mogły spowodować umyślnie osoby trzecie. Mają także odtworzyć, jak doszło do zdarzenia - na podstawie stanu samochodu, zeznań czy np. zabezpieczonych nagrań zdarzenia.

Ustalane będzie też, czy samochód którym podróżował prezydent Duda, był sprawny technicznie; jaka była przyczyna uszkodzenia opony tylnego prawego koła; czy były użytkowane właściwe do tego pojazdu opony. Badana ma być też dokumentacja zakupu i eksploatacji opon i książka serwisowa pojazdu. Zwrócono się też do BOR o przesłanie innych dokumentów związanych z serwisowaniem i użytkowaniem tego samochodu.

16 marca szef BOR płk Andrzej Pawlikowski zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu narażenia Prezydenta RP na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia w związku z zaniedbaniami ze strony b. kierownictwa Biura.

Kilka dni wcześniej wiceszef BOR płk Jacek Lipski przedstawił wewnętrzne ustalenia ws. incydentu z limuzyną prezydenta. Według niego czynności sprawdzające wykazały, że dwie instrukcje podpisane przez poprzednich szefów BOR - gen. Krzysztofa Klimka z 2013 r. i gen. Mariana Janickiego z 2009 r. - "są niezgodne z normami bezpieczeństwa, które przewidział producent pojazdu, obowiązującymi w 2010 r. (roku produkcji auta - PAP) w odniesieniu do opon dla samochodu BMW 7 High Security.

Lipski powiedział, że po ustaleniu tych faktów obecny szef BOR polecił niezwłocznie wymienić w samochodach pancernych opony na takie, których wiek nie przekracza dwóch lat oraz sprawdzenie, czy w pozostałych samochodach BOR opony spełniają wymagania producentów. Ponadto, w instrukcji zmniejszono normę przebiegu ogumienia z 20 tys. na 10 tys. kilometrów oraz okres używania na dwa lata (w zależności co wystąpi pierwsze).

W piątek "Rzeczpospolita" podała, że nowe informacje o wypadku na A4 z udziałem prezydenckiego samochodu wskazują, iż "w BOR świadomie narażano prezydenta na niebezpieczeństwo", a w dniu zdarzenia "popełniano też błąd za błędem". Według "Rz" "w limuzynie Dudy założono oponę wycofaną z użycia; nowych w magazynie nie było".

W reakcji na ten artykuł nadzorujący służby mundurowe wiceminister SWiA Jarosław Zieliński poinformował, że sprawę sprawdzi zespół kontrolny MSWiA, który zweryfikuje to, co podaje prasa. Zespół ma też sprawdzić "procedury ochronne, czyli przeprowadzi głębszy audyt".

Po południu w piątek Platforma Obywatelska złożyła w związku z tym do warszawskiej prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na narażeniu życia i zdrowia prezydenta Andrzeja Dudy poprzez przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariuszy BOR. Według posłów PO, przestępstw mogli dopuścić się szef BOR płk Andrzej Pawlikowski, jego zastępca i szef pionu logistyki Biura płk Jacek Lipski oraz szef ochrony prezydenta Bartosz Hebda. W uzasadnieniu zawiadomienia odwołano się do opisanych przez "Rz" przykładów możliwych naruszeń procedur; do pisma dołączono skan artykułu "Rz".(PAP)

Kraj i świat

Polska wśród 15 państw UE domagających się limitu cenowego na gaz

Polska wśród 15 państw UE domagających się limitu cenowego na gaz

2022-09-30, 12:05
Michał Dworczyk złoży rezygnację. Zmiany na stanowisku premiera nie będzie

Michał Dworczyk złoży rezygnację. „Zmiany na stanowisku premiera nie będzie"

2022-09-29, 21:00
Sztab na Ukrainie: Rosja zmobilizowała jedną trzecią z ogłoszonych 300 tys. osób

Sztab na Ukrainie: Rosja zmobilizowała jedną trzecią z ogłoszonych 300 tys. osób

2022-09-29, 20:54
Ministerstwo Zdrowia: W Polsce wykryto dotąd 173 przypadki małpiej ospy

Ministerstwo Zdrowia: W Polsce wykryto dotąd 173 przypadki małpiej ospy

2022-09-29, 18:43
Franciszek Pieczka spoczął na cmentarzu w Aleksandrowie pod Warszawą

Franciszek Pieczka spoczął na cmentarzu w Aleksandrowie pod Warszawą

2022-09-29, 16:05
Nowy pakiet sankcji wobec Rosji. Państwo Putina ma stracić tym razem 7 mld euro

Nowy pakiet sankcji wobec Rosji. Państwo Putina ma stracić tym razem 7 mld euro

2022-09-28, 21:10
Węgiel dla rolników: 600 tys. ton na ogrzewanie roślin w szklarniach i tunelach

Węgiel dla rolników: 600 tys. ton na ogrzewanie roślin w szklarniach i tunelach

2022-09-28, 20:08
Rząd przyjął projekt budżetu na 2023 rok z deficytem nie wyższym niż 68 mld zł

Rząd przyjął projekt budżetu na 2023 rok z deficytem nie wyższym niż 68 mld zł

2022-09-28, 18:55
To może być sabotaż - komentarze po uszkodzeniu gazociągów Nord Stream 1 i 2

„To może być sabotaż" - komentarze po uszkodzeniu gazociągów Nord Stream 1 i 2

2022-09-28, 18:17
Aktor Arnold Schwarzenegger zwiedził były niemiecki obóz w Auschwitz

Aktor Arnold Schwarzenegger zwiedził były niemiecki obóz w Auschwitz

2022-09-28, 15:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę