Wałęsa chce spotkania z osobami, które oskarżają go o współpracę z SB

2016-01-11, 14:53  Polska Agencja Prasowa

Lech Wałęsa chciałby, aby Instytut Pamięci Narodowej zorganizował spotkanie z osobami, które zarzucają mu agenturalną przeszłość. "Proponuję publiczny finał sprawy tzw. Bolka z moim udziałem" - oświadczył b. prezydent.

Pismo w tej sprawie Wałęsa skierował w piątek do dyrektora gdańskiego oddziału IPN Mirosława Golona i opublikował na swoim blogu. O sprawie poinformowała w niedzielę TVN24.

Jak napisał Wałęsa, proponuje on finał sprawy tzw. Bolka mając na względzie prawdę historyczną, powołując się na właściwą rolę IPN, a jednocześnie trwający nieustannie stalking, "tak w tradycyjnych środkach przekazu medialnego jak i w przestrzeni internetowej".

"Zwracam się z uprzejmą prośbą do gdańskiego oddziału IPN o zorganizowanie spotkania udzielających się publicznie pisarzy i ekspertów od tzw. Bolka (tj. ok. 10-15 osób w tym reżyser Braun) ze mną i otwartą nagrywaną dyskusję. Warunkiem jedynym jaki stawiam to: po każdym zadanym pytaniu, czy wypowiedzi będę miał możliwość odniesienia się do słów rozmówcy i odpowiedzi. Czekam na termin takiego spotkania" - napisał b. prezydent.

Jak wyjaśnił w poniedziałek dziennikarzom Wałęsa, do pomysłu takiej debaty z jego krytykami skłonił go - jak to nazwał - "nieprzyjemny incydent w drugi dzień świąt".

"Otóż wychodzę z kościoła, dobiegają do mnie dwie dziewczynki. Jedna ma mikrofon, a druga zadaje mi pytanie +Jak pan się czuje w kościele jako współpracownik i agent, kablujący na swoich kolegów?+. I to mnie wkurzyło maksymalnie i mówię +Wy gówniarze, to przecież nie tak, ja nic nie mam wspólnego z tymi oskarżeniami+. I w związku z tym postanowiłem, mimo wszystko - jeszcze raz zawalczę z wami. I stąd zapraszam największych moich wrogów, niech przyjdą ze swoimi argumentami" - dodał Wałęsa.

Jego zdaniem, dziewczyny były w wieku ok. 15-16 lat. "Podstawili gówniarzy. Ale dałem się po raz pierwszy zaskoczyć – taka bezczelność, wychodząc z kościoła (…) Przyciśnięto mnie już tak, że nie daruję. Wkurzyłem się na te gówniary i pomyślałem, że coś trzeba zrobić. Prawdę mam w kieszeni, a oni mi tu kłamstwa zarzucają" - mówił.

Podkreślił, że jest w każdej chwili gotowy do dyskusji z tymi, którzy twierdzą, że był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa. "Jestem gotów natychmiast – będzie telefon (z IPN – PAP) i już mogę jechać. Dlatego, że prawda nie wymaga przygotowań" - powiedział.

"Prawda zawsze się obroni. Ja się nie boję prawdy. To, co oni mówią to jest kłamstwo, perfidne kłamstwo. I dlatego ja się nie boję. Zaraz mogę stawać i mogę udowadniać – a oni nie mają nic. Bo to, co oni mają, to są plewy (…) Jak długo można? Mając argumenty, wiem jak było. Nigdy nie byłem agentem, oczywiście walczyłem po swojemu" - stwierdził.

Przyznał, że nie do końca wierzy, że zaproszeni na spotkanie oponenci uznają jego racje.

"Oni za daleko zaszli. Ale ponieważ to będzie publiczne, to publika – jestem przekonany – da się przekonać. To ma być publiczne postawienie kropki nad +i+ (…) Ja im udowodnię prawdę, a oni mają tylko kłamstwa – będą może próbować zakrzyczeć, nie dopuścić do głosu" - dodał.

Wałęsa pytany, kto miałby uczestniczyć w tym spotkaniu, odpowiedział: "10-15 osób największych wrogów (…) Kto się takim czuje, to zapraszam go, niech przyjdzie do płotu jak u Kargula. Ja mówię krótki tekst, gdzieś 10 minut wstępu i teraz powalczmy. Po każdym, który mi coś zarzuci lub powie, ja tylko muszę mieć odpowiedź".

Zapowiedział, że ujawni też nowe informacje mające świadczyć o tym, że nigdy nie podjął współpracy z SB. Wyjaśnił, że może opowiedzieć np. o funkcjonariuszu służb, który ostrzegł go kiedyś przed aresztowaniem. "Czy takie źródła można było ujawniać? Do jakiegoś czasu nie. Ja zamierzałem walczyć i potrzebowałem mieć w tamtych szeregach agentów (…) Nie ujawniałem paru rzeczy, bo nie było potrzeby – ale ponieważ uważają, że to za mało – to parę rzeczy ujawnię" - zadeklarował.

Wiceprezes IPN dr Paweł Ukielski powiedział w poniedziałek PAP, że treść listu Wałęsy zna na razie tylko z mediów. Wyjaśnił, że – jak wynika z jego wiedzy, samo pismo mogło jeszcze nie dotrzeć do gdańskiego oddziału IPN, do którego było adresowane.

„Kiedy tylko list dotrze, to ustosunkujemy się do niego. Nie widzę żadnych przeciwwskazań, by takie spotkanie zorganizować. IPN jest tym miejscem, gdzie debaty historyczne – również te na tematy gorące - powinny się odbywać, więc jeżeli jest taka wola ze strony pana prezydenta, jeżeli potencjalni uczestnicy też wyraziliby wolę uczestniczenia w takiej debacie, to ja jestem tylko i wyłącznie za takim rozwiązaniem” – powiedział PAP Ukielski.

Dodał, że spotkanie – zgodnie z wolą byłego prezydenta, mogłoby się odbyć w Gdańsku. „Instytut dysponuje pełnym zapleczem konferencyjnym w każdym ze swoich oddziałów” – wyjaśnił dodając, że formuła spotkania powinna zostać ustalona w konsultacji z jego uczestnikami. Ukielski powiedział też, że w jego opinii taka debata powinna toczyć się w oparciu o dokumenty. (PAP)

Kraj i świat

Fikcyjnie obracali bitcoinami i oprogramowaniem komputerowym. Jest akt oskarżenia

Fikcyjnie obracali bitcoinami i oprogramowaniem komputerowym. Jest akt oskarżenia

2026-08-26, 13:00
Portugalia. Żandarmeria ujęła pijanego kierowcę, który potrącił 12 osób, w tym Polaka

Portugalia. Żandarmeria ujęła pijanego kierowcę, który potrącił 12 osób, w tym Polaka

2026-08-25, 15:38
Cło na tanie towary spoza UE spowodowało spadek liczby zamówień o połowę

Cło na tanie towary spoza UE spowodowało spadek liczby zamówień o połowę

2026-08-25, 12:12
Zmarł pisarz i tłumacz Ignacy Karpowicz, laureat Paszportu Polityki w 2011 roku

Zmarł pisarz i tłumacz Ignacy Karpowicz, laureat Paszportu „Polityki” w 2011 roku

2026-08-24, 18:06
Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

Wołodymyr Zełenski: W 35. rocznicę niepodległości pozostajemy zjednoczeni i zdolni do walki

2026-08-24, 15:29
W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

W Sztokholmie odbyła się największa w historii manifestacja klimatyczna

2026-08-24, 08:00
Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

Kraków. Policja zatrzymała dziewięć osób w związku ze śmiercią 36-latka

2026-08-23, 18:56
Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu, czyli nadawania w sieci przemocowych treści

2026-08-23, 14:00
Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

Ponad 8 tysięcy strażackich interwencji po przejściu burz w całym kraju. U nas ponad 900

2026-08-23, 08:59
Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

Spłonęło targowisko w centrum Katowic. Podejrzany sprawca w rękach policji

2026-08-22, 13:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę