Warszawski ratusz zakazał manifestacji przeciw muzułmańskim imigrantom

2015-09-09, 17:19  Polska Agencja Prasowa

Wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak powiedział w środę, że miasto wydało zakaz dla planowanej na sobotę manifestacji na placu Defilad przeciw muzułmańskim imigrantom. Organizator już otrzymał decyzję ratusza, ale może się jeszcze od niej odwołać.

"Warszawa boleśnie doświadczyła w swojej historii, czym jest ksenofobia i nienawiść. Dlatego dzisiaj nie może być naszej zgody na to, żeby w centrum naszego miasta rozbrzmiewała mowa nienawiści. Jest to sprzeczne z wartościami, jakie wyznają warszawiacy, wartościami otwartości i tolerancji" - powiedział Jóźwiak.

Jak mówił, celem zgromadzenia na placu Defilad i ulicach Warszawy miało być pokazanie sprzeciwu wobec muzułmańskich imigrantów oraz przypomnienie i uczczenie Bitwy pod Wiedniem stoczonej 12 września 1683 r. między wojskami polsko-austriacko-niemieckimi pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego a armią Imperium Osmańskiego.

Jóźwiak zapewnił, że miasto bardzo rzadko zakazuje zgromadzeń publicznych. Uzasadniał, że odmowa została wydana po analizie dokumentów złożonych przez organizatora, jak i materiałów oraz plakatów dostępnych m.in. w internecie.

Wiceprezydent przekonywał, że po analizie tych materiałów, doszło do naruszenia prawa w dwóch miejscach. "Po pierwsze w zakresie takim, że część miejsc, gdzie ma odbyć się ta manifestacja, jest zajęta pod inne wydarzenia, np. ul. Nowy Świat czy pl. Defilad" - powiedział Jóźwiak. Po drugie, mówił, "zachowania i nawoływania do udziału w tej demonstracji, w naszej ocenie, wypełniają przesłanki mówiące o naruszeniu ustaw karnych związanych z mową nienawiści" - argumentował wiceprezydent stolicy.

Jóźwiak pytany przez dziennikarzy, czy nie obawia się, że mimo zakazu demonstracja dojdzie do skutku, wyraził nadzieję, "że organizator zachowa się rozsądnie". "Zgodnie z zakazem nie może odbyć tego zgromadzenia" - podkreślił.

Decyzja odmowna została już doręczona organizatorowi.

Dyrektor stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewa Gawor wyjaśniła, że organizator może się odwołać od decyzji ratusza w ciągu 24 godzin do wojewody mazowieckiego. Wskazała, że w uzasadnieniu przywołane zostały przepisy karne, m.in. art. 216, 256 i 257 dotyczące znieważania publicznego, nawoływanie do nienawiści. Zostały też przytoczone wyroki sądowe w podobnych kwestiach.

Gawor powiedziała dziennikarzom, że w zgłoszeniu jako organizator demonstracji wpisana była osoba prywatna, a w manifestacji miało wziąć udział 2 tysiące osób. Ale na jednym z portali społecznościowych zapowiedziana była manifestacja "Polacy przeciw imigrantom" organizowana właśnie w sobotę, na pl. Defilad przez ONR Brygada Mazowiecka i społeczność Polacy Przeciw Imigrantom. Udział w wydarzeniu zadeklarowało na portalu społecznościowym 40 tys. osób.

Organizatorzy określili na jednym z portali internetowych decyzję ratusza jako "kneblowanie ust i wprowadzanie cenzury". Podkreślono, że ratusz cofnął wcześniej wydaną zgodę, zapowiedziano wydanie oświadczenia w najbliższym czasie.

Decyzje o możliwości manifestacji lub jej zakazie podejmuje właściwy organ po rozpatrzeniu "za i przeciw" - powiedział w Szczecinie minister sprawiedliwości Borys Budka poproszony o komentarz ws. zakazu manifestacji.

"Decyzje powinny być podejmowane indywidualnie i jest bardzo cienka granica pomiędzy wrażaniem swoich poglądów, a możliwością naruszenia przepisów karnych" - zaznaczył minister. "Ja mam zawsze bardzo duże obawy, jak mogą potoczyć się tego typu demonstracje, ale zawsze każde zgromadzenie publiczne, które ma na celu manifestowanie poglądów, może nieść jakieś zagrożenia naruszenia dóbr osobistych osób trzecich, bądź też naruszenia przepisów karnych" - dodał.

Dziennikarze pytali także, czy można powiedzieć w miejscu publicznym: "Jestem przeciw emigrantom". "Nie widzę nic obraźliwego, jeżeli ktoś powie zdanie, o którym pani wspomniała" - podkreślił Budka.

"Jeżeli ktoś takie zdanie wypowie, a nie wiąże się to z obrażaniem religii, czy osób mową nienawiści, to oczywiście takie rzecz są dopuszczalne. Znamy jednak również dobrze przykłady demonstracji, które w sposób uwłaczający, naruszający podstawowe kanony potrafią wykrzyczeć swoje poglądy no i to już jest bardzo niebezpieczne" - dodał minister.

W najbliższą sobotę ulicami Warszawy ma przejść manifestacja, której uczestnicy chcą wyrazić solidarność z uchodźcami i pokazać gotowość do udzielenia im pomocy. "Uważamy, że naszym moralnym obowiązkiem jest pomóc ludziom uciekającym przed wojną i prześladowaniami, bez względu na ich rasę, narodowość czy wyznanie" - napisano w zapowiedzi wydarzenia na jednym z portali społecznościowych. (PAP)

Kraj i świat

W weekend temperatura nawet do 42 st. C. W całym kraju przeważnie bezchmurnie

W weekend temperatura nawet do 42 st. C. W całym kraju przeważnie bezchmurnie

2026-06-27, 15:22
KidsAlert ostrzega przed trendem z hulajnogami. Ratownicy alarmują o rannych dzieciach

KidsAlert ostrzega przed trendem z hulajnogami. Ratownicy alarmują o rannych dzieciach

2026-06-27, 08:59
Dożywocie dla sprawcy zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu

Dożywocie dla sprawcy zamachu na jarmark bożonarodzeniowy w Magdeburgu

2026-06-26, 12:39
Groził spaleniem wicepremierowi Krzysztofowi Gawkowskiemu. Jest wyrok sądu we Wrocławiu

Groził spaleniem wicepremierowi Krzysztofowi Gawkowskiemu. Jest wyrok sądu we Wrocławiu

2026-06-26, 11:59
Rośnie liczba ofiar trzęsienia ziemi w Wenezueli. Ogłoszono stan wyjątkowy

Rośnie liczba ofiar trzęsienia ziemi w Wenezueli. Ogłoszono stan wyjątkowy

2026-06-25, 16:24
IMGW ostrzega przed upałem z temperaturą do 33 stopni Celsjusza w całym kraju

IMGW ostrzega przed upałem z temperaturą do 33 stopni Celsjusza w całym kraju

2026-06-25, 12:59
Nowy model opieki psychiatrycznej od 2027 roku Tego chce Ministerstwo Zdrowia

Nowy model opieki psychiatrycznej od 2027 roku? Tego chce Ministerstwo Zdrowia

2026-06-25, 12:02
Dwa silne trzęsienia ziemi w Wenezueli. Według ekspertów mogły zginąć tysiące osób

Dwa silne trzęsienia ziemi w Wenezueli. Według ekspertów mogły zginąć tysiące osób

2026-06-25, 07:30
Lekarz, który mówił o nieprawidłowościach w warszawskim szpitalu, będzie przesłuchany

Lekarz, który mówił o nieprawidłowościach w warszawskim szpitalu, będzie przesłuchany

2026-06-24, 10:23
Zbigniew Derdziuk od środy przestanie pełnić funkcję prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Zbigniew Derdziuk od środy przestanie pełnić funkcję prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

2026-06-23, 18:19
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę