Schetyna: ws. uchodźców wstępna deklaracja; decyzję podejmie rząd

2015-07-10, 14:10  Polska Agencja Prasowa

Informacja, że Polska będzie gotowa przyjąć 2 tysiące osób w ramach unijnych planów przesiedlania i relokacji uchodźców "to wstępna deklaracja"; decyzję w tej sprawie podejmie Rada Ministrów - oświadczył w piątek szef MSZ Grzegorz Schetyna.

Wiceminister spraw wewnętrznych Piotr Stachańczyk poinformował w czwartek w Luksemburgu, że Polska będzie gotowa przyjąć 2 tysiące osób w ramach unijnych planów przesiedlania i relokacji uchodźców. Liczba ta, jest mniejsza, niż zaproponowała w maju Komisja Europejska. Według pierwotnej propozycji Brukseli do Polski miałoby trafić 2659 imigrantów, przejętych od Włoch i Grecji oraz 962 uchodźców z obozów spoza UE.

"Na razie to są wstępne liczby. Jesteśmy przygotowani. przecież uchodźcy w Polsce funkcjonują, przebywają, głównie ze wschodu. To jest zupełnie coś nowego, nowe wyzwanie. To był sygnał solidarności. Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której nie zadeklarowalibyśmy, tak jak pozostałe 27 krajów" - powiedział Schetyna w piątek dziennikarzom w Sejmie.

"Na razie wszystko jest wstępne. Chodzi o konkretny podział, który dokonuje 28 krajów między sobą. To wszystko jest kwestia nie tygodni, bardziej miesięcy, żeby to przygotowywać. Będziemy o tym po decyzji rządu dokładnie informować" - dodał.

Szef MSZ był też pytany o wypowiedź wicepremiera, ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego, który powiedział w piątek, że premier Ewa Kopacz nie konsultowała z nim decyzji dotyczącej przyjęcia przez Polskę 2 tys. uchodźców z Syrii i Erytrei. Zdaniem Piechocińskiego potrzebna jest analiza skutków takiej decyzji.

"To jest na razie kwestia wstępnej deklaracji. Dlatego będziemy o tym rozmawiać z premierem Piechocińskim. To wszystko jest przed nami. Będziemy to wszystko przygotowywać. Było spotkanie ministrów spraw wewnętrznych wczoraj w Luksemburgu, wszyscy takie deklaracje składali, stąd taka wypowiedź i deklaracja ministra Stachańczyka pokazująca możliwości państwa polskiego. Teraz będziemy to wszystko dokładnie rozpisywać i przyjmować, projekt na posiedzeniu rządu. To wszystko będziemy robić w sposób otwarty" - powiedział Schetyna.

"To nie jest ustalenie, tylko deklaracja. Teraz przygotowanie tej decyzji przez Radę Ministrów" - podkreślił szef MSZ.

Schetyna zaznaczył, że pomoc dla uchodźców będzie wsparta przez Komisję Europejską.

Na szczycie UE pod koniec czerwca przywódcy zdecydowali, że plany rozmieszczenia i przesiedlenia w sumie 60 tysięcy uchodźców nie będą oparte na narzuconych przez KE kwotach, ale na dobrowolnych decyzjach państw UE. Przeciwne narzucaniu poszczególnym państwom wyliczonych przez KE kwot imigrantów były przede wszystkim wschodnioeuropejskie kraje UE, w tym Polska.

Na czwartkowym nieformalnym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych w Luksemburgu państwa unijne zadeklarowały w sumie przesiedlenie ponad 20 tysięcy osób z obozów dla uchodźców, znajdujących się poza UE. Nie udało się jeszcze zebrać wystarczających deklaracji, aby wypełnić podjęte na czerwcowym szczycie zobowiązanie Unii do przejęcia od Włoch i Grecji 40 tysięcy imigrantów. Kilka krajów ma dosłać swoje oferty w najbliższych dniach. Na 20 lipca planowane jest kolejne posiedzenie szefów MSW w tej sprawie.

Podczas czerwcowego szczytu UE w Brukseli premier Kopacz zapowiedziała, że Polska pod koniec lipca poinformuje, ilu imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu będzie mogła przyjąć. Zaznaczyła, że najpierw konieczne jest rzetelne rozpoznanie MSW. Premier podkreśliła wówczas, że "osiągnęliśmy dokładnie to, co chcieliśmy osiągnąć, czyli mamy dobrowolność, jeśli chodzi o przyjmowanie zarówno tych, których będziemy relokować, jak i przesiedleńców" (z obozów spoza UE). (PAP)

Kraj i świat

Rzecznik rządu potwierdził, że KE zaakceptowała ustalenia operacyjne związane z polskim KPO

Rzecznik rządu potwierdził, że KE zaakceptowała ustalenia operacyjne związane z polskim KPO

2022-11-30, 09:43
Lodołamacze gotowe do akcji. Będą chronić okolicę zapory we Włocławku

Lodołamacze gotowe do akcji. Będą chronić okolicę zapory we Włocławku

2022-11-29, 21:30
Kazimierz Deyna, legenda polskiego futbolu, był inwigilowany przez SB

Kazimierz Deyna, legenda polskiego futbolu, był inwigilowany przez SB

2022-11-29, 18:20
Poseł Kałużny: UE nie jest tworem idealnym, trzeba zadbać o interesy Polski [rozmowa]

Poseł Kałużny: UE nie jest tworem idealnym, trzeba zadbać o interesy Polski [rozmowa]

2022-11-29, 14:48
Nagrody Mediów Publicznych 2022: nominacja dla Jarosława Jakubowskiego

Nagrody Mediów Publicznych 2022: nominacja dla Jarosława Jakubowskiego

2022-11-29, 11:32
Sekretarz generalny NATO: zwycięstwo Putina zachęciłoby innych do użycia siły

Sekretarz generalny NATO: zwycięstwo Putina zachęciłoby innych do użycia siły

2022-11-28, 17:37
Mgły, przymrozki i marznące opady. Pogoda w nadchodzącym tygodniu

Mgły, przymrozki i marznące opady. Pogoda w nadchodzącym tygodniu

2022-11-28, 12:08
Jan Krzysztof Ardanowski: Polska żywność jest zdrowa i bezpieczna [rozmowa]

Jan Krzysztof Ardanowski: Polska żywność jest zdrowa i bezpieczna [rozmowa]

2022-11-28, 11:26
6,3 tys. kierowców w więzieniach. Większość skazana za jazdę po alkoholu

6,3 tys. kierowców w więzieniach. Większość skazana za jazdę po alkoholu

2022-11-28, 09:48
Tysiące Kurdów protestuje w Syrii po serii tureckich ataków lotniczych

Tysiące Kurdów protestuje w Syrii po serii tureckich ataków lotniczych

2022-11-27, 19:42
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę