SP zawiadamia prokuratora generalnego, NIK i RIO ws. sprzedaży PKL

2013-06-17, 13:36  Polska Agencja Prasowa

SP zawiadomiła w poniedziałek prokuratora generalnego, NIK i RIO o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra transportu oraz burmistrza Zakopanego ws. prywatyzacji Polskich Kolei Linowych. Transakcja to klucz do rozwoju regionu - przekonuje nabywca PKL.

Parlamentarzyści zarzucają ministrowi transportu, budownictwa i gospodarki morskiej Sławomirowi Nowakowi, że nie zabezpieczył należycie interesów Skarbu Państwa przy sprzedaży przez PKP akcji spółki Polskie Koleje Linowe na rzecz powołanej przez cztery podhalańskie gminy spółki Polskie Koleje Górskie (PKG). Wytykają mu brak nadzoru i kontroli nad transakcją sprzedaży PKL.

Burmistrzowi Zakopanego Januszowi Majchrowi parlamentarzyści zarzucają, że przekroczył swoje uprawnienia i działał na szkodę interesu publicznego. Zdaniem SP Majcher podjął kroki w celu emisji i zbycia akcji PKG w taki sposób, aby samorządy utraciły kontrolny pakiet akcji w spółce, na co zgody nie wyrazili zakopiańscy radni.

Pod koniec maja PKP w procesie prywatyzacji sprzedały Polskie Koleje Linowe za kwotę 215 mln zł spółce PKG powołanej przez miasto Zakopane oraz gminy Bukowina Tatrzańska, Kościelisko i Poronin. Większościowym akcjonariuszem PKG jest fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners, który posiada ponad 98 proc. akcji. Reszta akcji należy do podhalańskich samorządów. Według wcześniejszych uzgodnień zawartych pomiędzy władzami PKG a Mid Europa Partners akcje tej spółki będą mogły być wprowadzone na giełdę papierów wartościowych.

"Nie było zgody rady gminy Zakopane na przyszłą sprzedaż akcji PKG na giełdzie. Gdyby tak się stało, to może skutkować nieważnością takiej umowy" - powiedział PAP szef klubu SP Arkadiusz Mularczyk. Jego zdaniem w przypadku sprzedaży większości akcji PKG, ich przyszły właściciel mógłby tak zmienić status spółki, że gminy podhalańskie nie będą miały żadnego znaczenia. "Gminy zostały potraktowane jak +słupy+ dla zmylenia opinii publicznej, bo faktycznie nie kupiły PKL-u" - stwierdził.

W oświadczeniu przesłanym w poniedziałek PAP przez spółkę PKG czytamy, że spółka samorządowa zrealizowała w całości wytyczne i założenia, które wynikały z uchwały Rady Miasta o powołaniu PKG. "Spółka PKG w celu pozyskania finansowania przedsięwzięcia miała znaleźć stabilnych partnerów kapitałowych, a uzyskane środki finansowe spółka przeznaczy na zakup akcji Polskich Kolei Linowych S.A" - czytamy w oświadczeniu.

"Oczywistym jest, że budżety gmin tatrzańskich nie mogły przeznaczyć własnych środków na zakup PKL. Kwota ta przekracza dwa roczne budżety miasta Zakopane. Koniecznym było też zobowiązanie się wobec PKP do wielomilionowych inwestycji w rozwój kolei górskich, co zostało zagwarantowane przez PKG przy wsparciu gwarancyjnym funduszu inwestycyjnego" - czytamy w oświadczeniu, podpisanym także przez burmistrza Zakopanego.

W oświadczeniu zaznaczono, że interes gmin został zabezpieczony w statucie i bez wspólnej zgody wójtów gmin Bukowina Tatrzańska, Kościelisko, Poronin oraz burmistrza Zakopanego nie będzie m.in. możliwe zbycie i wydzierżawienie przedsiębiorstwa.

Sygnatariusze oświadczenia piszą, że w przypadku każdego funduszu inwestycyjnego po upływie określonego czasu wychodzi on z projektu i sprzedaje posiadane akcje.

"Uważamy, że zakup PKL przez Polskie Koleje Górskie z siedzibą w Zakopanem jest kluczem do rozwoju regionu" - kończą oświadczenie włodarze gmin z Podhala. (PAP)

Kraj i świat

Nowe przepisy dotyczące pracy w upały od przyszłych wakacji. Jest projekt rozporządzenia

Nowe przepisy dotyczące pracy w upały od przyszłych wakacji. Jest projekt rozporządzenia

2026-07-06, 07:07
Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

Rosja udostępnia rzekomo archiwalne dokumenty o Wołyniu. Cel: podsycenie wrogości między Polską a Ukrainą

2026-07-05, 14:21
Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

Trwa śledztwo w Skawinie w Małopolsce, gdzie znaleziono cztery ciała

2026-07-04, 17:12
Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

Czerwone flagi na nadmorskich kąpieliskach z powodu wiatru i wysokich fal

2026-07-04, 13:26
Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po nieszczęsnej decyzji prezydenta Zełenskiego

Premier: Oczekujemy od Ukrainy pierwszego kroku po „nieszczęsnej decyzji” prezydenta Zełenskiego

2026-07-04, 12:30
Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

Cztery osoby zgięły w wypadku samochodowym w Postolinie na Pomorzu

2026-07-04, 11:12
Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Nie żyją młodzi rodzice, noworodek i babcia

Cztery ciała w mieszkaniu pod Krakowem. Nie żyją młodzi rodzice, noworodek i babcia

2026-07-03, 18:24
Pięć nadmorskich kąpielisk w Zatoce Gdańskiej zamknięto z powodu zakwitu sinic

Pięć nadmorskich kąpielisk w Zatoce Gdańskiej zamknięto z powodu zakwitu sinic

2026-07-03, 13:17
Koniec z telefonami w podstawówkach i przedszkolach. Ustawa przeszła w Sejmie

Koniec z telefonami w podstawówkach i przedszkolach. Ustawa przeszła w Sejmie

2026-07-03, 09:59
Ponad 81 procent Rosjan chciałoby, żeby wojna w Ukrainie skończyła się natychmiast [Wieści ze Wschodu]

„Ponad 81 procent Rosjan chciałoby, żeby wojna w Ukrainie skończyła się natychmiast” [„Wieści ze Wschodu”]

2026-07-02, 21:32
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę