Prezydent Komorowski i liderzy PSL na "Zaduszkach Witosowych"

2014-10-26, 13:59  Polska Agencja Prasowa
Prezydent RP w Wierzchosławicach k. Tarnowa uczestniczył w "Zaduszkach Witosowych". Fot. PAP/Paweł Topolski

Prezydent RP w Wierzchosławicach k. Tarnowa uczestniczył w "Zaduszkach Witosowych". Fot. PAP/Paweł Topolski

Wincenty Witos miał umiejętność reprezentowania interesów polskich rolników i umiejętność zabiegania o interesy ogólnopaństwowe - mówił w niedzielę prezydent Bronisław Komorowski, który w Wierzchosławicach k. Tarnowa uczestniczył w "Zaduszkach Witosowych".

Doroczne spotkanie gromadzące ludowców z całego kraju upamiętnia wybitnego działacza chłopskiego i premiera II RP Wincentego Witosa.

Podczas uroczystości na cmentarzu w Wierzchosławicach, gdzie znajdują się groby Witosa oraz jego współpracownika Stanisława Mierzwy, prezydent powiedział, że Wincenty Witos należy do postaci, które "w sposób szczególny wyznaczają kierunki naszego myślenia i naszego działania". "Miał wielką umiejętność dostrzegania w porę spraw ważnych dla środowiska, z którego wyrósł, dla wsi polskiej i dostrzegania w porę, że to musi być cząstka spraw ogólnonarodowej rangi" - mówił Bronisław Komorowski.

"Wincenty Witos miał umiejętność reprezentowania wsi polskiej, interesów polskich rolników i umiejętność reprezentowania i zabiegania o interesy ogólnopaństwowe, ogólnonarodowe. Dał temu wyraz pełniąc niezwykłą funkcję, w niezwykłych czasach: premiera rządu jedności narodowej w obliczu zagrożenia nawałą bolszewicką w 1920 r." - przypomniał prezydent.

Dodał, że także po II wojnie światowej stworzony przez Witosa ruch ludowy "reprezentował ogólnopolski wysiłek na rzecz obrony przed systemem komunistycznym, szukając możliwości politycznego powstrzymania niedobrych procesów zachodzących po ugodzie jałtańskiej".

Jak powiedział prezydent, Witos, który umarł w 1945 roku, doczekał tego nowego zagrożenia. "Ale jestem przekonany, że widział we własnym dziele - w PSL wielką ogólnonarodową siłę, która z natury swojej musiała podjąć próbę przeciwstawienia się systemowi komunistycznemu" - dodał.

Prezydent życzył wszystkim wierności w drodze, którą wyznaczył Wincenty Witos, by reprezentowanie interesów polskiej wsi łączyć z poczuciem odpowiedzialności za losy całej Ojczyzny. Zapowiedział, że uczestnicy marszu organizowanego 11 listopada, po raz kolejny zatrzymają się przy pomniku Wincentego Witosa w Warszawie, chcąc "zaznaczyć znaczenie tej postaci i osób, które się do tej postaci odwołują dla współczesnej i przyszłej Polski".

W kościele parafialnym w Wierzchosławicach odprawiona została rano msza św. w intencji Witosa oraz innych zmarłych ludowców. W uroczystościach poza prezydentem uczestniczyli m.in.: liderzy PSL - wicepremier Janusz Piechociński oraz minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak Kamysz, wiceminister obrony Beata Oczkowicz oraz potomkowie twórcy ruchu ludowego.

Politycy złożyli kwiaty na grobach Witosa oraz jego współpracownika Stanisława Mierzwy. Prawnuk Wincentego Witosa Marek Steindel, dziękując prezydentowi za obecność przypomniał, że ruch ludowy w Polsce powstał w 1895 r. w Rzeszowie na zjeździe, chłopów, którzy powołali do życia Stronnictwo Ludowe.

Tegoroczne "Zaduszki Witosowe" inaugurują obchody 120. rocznicy powstania ruchu ludowego.

Wicepremier, prezes PSL Janusz Piechociński mówił, że ludowcy spotkają się w Wierzchosławicach, by "zasięgnąć z mądrości przeszłych pokoleń". "Byśmy byli dumni wielkością dokonań przeszłych pokoleń i byśmy mieli w sobie siłę patriotyzmu dnia codziennego, nie tylko wielkich historycznych zdarzeń, ale zwykłej, trudnej pracy - powiedział Piechociński. - Abyśmy mieli siłę być ze sobą i dla siebie, a nigdy przeciwko sobie. Abyśmy potrafili przenieść w przyszłość to, co się sprawdziło przez pokolenia: jeszcze więcej miłości, jeszcze więcej szacunku, jeszcze więcej wiary w swoje siły, jeszcze więcej patriotyzmu rozumianego w sposób szczególny: przez aktywną obywatelską postawę".

Spotkania w Wierzchosławicach, rodzinnej wsi Witosa, w której prowadził gospodarstwo rolne, są organizowane od początku lat 60.

Wincenty Witos urodził się w 1874 r. Był jednym z przywódców Centrolewu, działaczem ruchu ludowego, trzykrotnym premierem. W Stronnictwie Ludowym działał od 1895 r.

Po aresztowaniu przez władze sanacyjne Witos został osadzony w twierdzy brzeskiej. W konsekwencji wyroku stracił Order Orła Białego, którym był odznaczony w 1921 r. Prezydent Bronisław Komorowski w 2011 r. zwrócił to najwyższe polskie odznaczenie rodzinie Witosa.

W czasie II wojny światowej był internowany przez Niemców, odrzucił propozycję utworzenia rządu kolaboracyjnego. W 1945 r. został prezesem nowo powołanego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zmarł 31 października 1945 r. w Krakowie, pochowano go w kaplicy rodzinnej na cmentarzu parafialnym w Wierzchosławicach. (PAP)

Kraj i świat

Poseł Król: polskie firmy na Ukrainie będą miały taki status, jak firmy ukraińskie [Rozmowa dnia]

Poseł Król: polskie firmy na Ukrainie będą miały taki status, jak firmy ukraińskie [Rozmowa dnia]

2023-04-11, 10:11
Media: Egipt potajemnie planował dostawę 40 tysięcy rakiet do Rosji

Media: Egipt potajemnie planował dostawę 40 tysięcy rakiet do Rosji

2023-04-11, 08:57
Złota kareta z 1762 roku odwiezie króla. Wielka Brytania szykuje się do koronacji

Złota kareta z 1762 roku odwiezie króla. Wielka Brytania szykuje się do koronacji

2023-04-10, 18:30
Prezydent oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. Uroczystości na Wawelu

Prezydent oddał hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. Uroczystości na Wawelu

2023-04-10, 10:50
Pokój dla Ukrainy i światło paschalne dla Rosji. Papieskie orędzie na Wielkanoc

Pokój dla Ukrainy i „światło paschalne” dla Rosji. Papieskie orędzie na Wielkanoc

2023-04-09, 22:00
Dr Ochab: Chiny zbliżają się do Korei Północnej, jeśli chodzi o traktowanie chrześcijan [wideo]

Dr Ochab: „Chiny zbliżają się do Korei Północnej, jeśli chodzi o traktowanie chrześcijan" [wideo]

2023-04-09, 21:00
Nie żyje Maciej Prus  aktor, reżyser teatralny i operowy znany bydgoskim melomanom

Nie żyje Maciej Prus – aktor, reżyser teatralny i operowy znany bydgoskim melomanom

2023-04-09, 16:32
Od chorału gregoriańskiego do Pendereckiego. Zmartwychwstanie inspiruje muzyków

Od chorału gregoriańskiego do Pendereckiego. Zmartwychwstanie inspiruje muzyków

2023-04-09, 14:16
Biskup Janocha: Chrystus wyprowadza człowieka skupionego na sobie, wygodzie  ze śmierci do życia

Biskup Janocha: Chrystus wyprowadza człowieka skupionego na sobie, wygodzie – ze śmierci do życia

2023-04-09, 08:00
Marsz wielkanocny w Berlinie. Uczestnicy apelowali o wstrzymanie dostaw broni na Ukrainę

Marsz wielkanocny w Berlinie. Uczestnicy apelowali o wstrzymanie dostaw broni na Ukrainę

2023-04-08, 20:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę