10 czerwca tajne posiedzenie Sejmu ws. uchylenia immunitetu b. szefa CBA

2014-05-28, 10:55  Polska Agencja Prasowa

10 czerwca Sejm na utajnionym posiedzeniu zajmie się kwestią uchylenia immunitetu b. szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu (PiS). Wnioskuje o to stołeczna prokuratura, która chce postawić posłowi zarzuty przekroczenia uprawnień podczas czynności operacyjnych Biura.

Obrady 10 czerwca będą częścią trzydniowego posiedzenia izby, która będzie wcześniej obradować w dniach 5-6 czerwca.

Wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk (PO) poinformował PAP, że obrady zostaną utajnione, ponieważ rozpatrywany będzie wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Kamińskiemu. "On zapowiedział, że będzie w trakcie swego wystąpienia ujawniał informacje objęte klauzulą (tajności)" - podkreślił wicemarszałek. Jak dodał, niezbędne było więc podjęcie przez Prezydium Sejmu decyzji o przedstawieniu posłom projektu uchwały o utajnieniu posiedzenia.

Tajne ma być też głosowanie w sprawie uchylenia immunitetu Kamińskiemu. W lutym wniosek stołecznej prokuratury rejonowej Warszawa-Praga pozytywnie zaopiniowała sejmowa komisja regulaminowa i spraw poselskich.

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga chce Kamińskiemu postawić zarzuty przekroczenia uprawnień podczas czynności operacyjnych CBA. Zarzut przekroczenia uprawnień, a także nakłaniania innej osoby do przyjęcia łapówki, otrzymał też b. funkcjonariusz Biura Tomasz Kaczmarek (kiedyś PiS, obecnie poseł niezrzeszony). Kaczmarek w lutym sam zrzekł się immunitetu.

Prokuratura informowała w listopadzie 2013 r., kiedy skierowała wniosek do Sejmu wobec obu posłów, że w trwającym do 2010 r. śledztwie ustalono, iż we wnioskach do sądu i Prokuratora Generalnego o zgodę na działania operacyjne CBA z lat 2007-2009 zamieszczano "nierzetelne informacje". Podkreśliła, że w ówczesnym stanie prawnym ani sąd, ani Prokurator Generalny nie mieli wglądu w materiały operacyjne służb, a zgody wydawano na podstawie samego wniosku. W czerwcu 2011 r. weszła w życie zmiana prawa, zgodnie z którą służby mają obowiązek dołączania do takiego wniosku materiałów operacyjnych uzasadniających go.

Choć prokuratura nie ujawnia szczegółów wniosku, wiadomo, że chodzi m.in. o sprawy: Weroniki Marczuk i b. prezesa Wydawnictw Naukowo-Technicznych Bogusława Seredyńskiego, a także operacji w tzw. sprawie willi Kwaśniewskich.

Według rzeczniczki prokuratury Renaty Mazur w śledztwie ustalono też, że podczas operacji specjalnych CBA dochodziło do nakłaniania osób do przestępstwa. Jak powiedziała, w jednym przypadku osobę upojono alkoholem, po czym namawiano ją do przyjęcia korzyści majątkowej, choć ta osoba tego nie żądała ani się na to nie zgadzała.

Z procesu odszkodowawczego wiadomo, że chodzi o Seredyńskiego, który na mocy wyroku sądu dostał 435 tys. zł odszkodowania od Skarbu Państwa za bezpodstawne zatrzymanie przez CBA w 2009 r. (niedawno ta sprawa wróciła do I instancji). Mówił on w sądzie, że kilka razy odmówił przyjęcia pieniędzy od dwóch udających biznesmenów agentów CBA, w tym Kaczmarka. W końcu podrzucili mu - jak mówił - 10 tys. euro po upojeniu go alkoholem w jego mieszkaniu. Po tym zażądał od nich spisania umowy na taką - jak się tłumaczyli - "pożyczkę". "Zgodzili się, ale zamiast nich przybyło do mnie CBA, by mnie zatrzymać" - dodał.

Mazur nie podała szczegółów sprawy, powołując się na tajny charakter śledztwa, w którym w sierpniu 2013 r. dwóch b. funkcjonariuszy CBA - Grzegorz P. i Mirosław G. - dostało już zarzuty. Za przekroczenie uprawnień grozi do 3 lat więzienia.

Działaliśmy legalnie, kierowaliśmy się interesem publicznym - twierdzili w listopadzie Kamiński i Kaczmarek, odnosząc się do wniosku ws. uchylenia immunitetu; domagali się też odtajnienia akt śledztwa.

Mazur przyznawała w 2013 r., że chodzi o śledztwo ws. nieprawidłowości w CBA, w którym występują osoby "publicznie znane". Wiadomo, że w 2010 r. wszczęto śledztwo w sprawie ujawnienia tajemnicy państwowej i służbowej, jej bezprawnego wykorzystania oraz rozpowszechniania wiadomości ze śledztw w książce-wywiadzie z Kaczmarkiem. Do tego śledztwa stopniowo włączano inne wątki działań CBA. Chodziło o możliwe przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy CBA podczas prowadzenia sprawy Weroniki Marczuk, b. posłanki PO Beaty Sawickiej i operacji w tzw. sprawie willi Kwaśniewskich.

W 2010 r. szef CBA Paweł Wojtunik złożył doniesienie o podejrzeniu nadużycia władzy i nielegalności działań operacyjnych CBA w związku z zakupem willi w Kazimierzu w 2009 r. Jak pisała "Gazeta Wyborcza", CBA - chcąc udowodnić, że małżeństwo Kwaśniewskich miało nielegalne dochody - kupiło dom w Kazimierzu nad Wisłą. Celem CBA było udowodnienie, że Kwaśniewscy kupili dom na podstawioną osobę. Według "GW" akcję prowadził agent Tomek, który za nieruchomość wartą 1,6 mln zł miał oferować dwa razy więcej, licząc, że pieniądze trafią do Kwaśniewskich. Ale w lipcu 2009 r., w kulminacyjnym momencie, akcja została przerwana, bo pośredniczący w transakcji Jan J. wyjął część należności (1,5 mln zł) z torby, w której był nadajnik mający namierzyć, gdzie pieniądze zostaną zawiezione - pisała "GW". Po publikacji Kamiński mówił, że część tych informacji jest "absolutnie nieprawdziwa".

W 2010 r. katowicka prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie legalności majątku Kwaśniewskich. Prokuratura przyjrzała się domom w Kazimierzu i Wilanowie oraz działce na północy Polski. Jak ustalili prokuratorzy, dom w Wilanowie i działka zostały kupione legalnie i były wykazywane w oświadczeniach majątkowych. Dom w Kazimierzu nigdy nie był własnością byłego prezydenta i jego małżonki.

Sądy prawomocnie uniewinniły Sawicką z zarzutu korupcji, bo uznały, że działania CBA w sprawie były nielegalne. Podkreślono, że państwo prawa wyklucza testowanie uczciwości obywateli, co jest cechą państwa totalitarnego. Prokuratura złożyła kasację.

CBA podejrzewało Marczuk o powoływanie się na wpływy oraz żądanie i wzięcie łapówki za pośredniczenie w prywatyzacji Wydawnictw Naukowo-Technicznych. Śledztwo wobec niej warszawska prokuratura umorzyła w 2011 r., gdyż nie stwierdziła przestępstwa. Marczuk nie powoływała się bowiem na wpływy, a pobrane przez nią pieniądze były należną jej prowizją. Prokuratura miała wtedy "istotne wątpliwości" co do legalności działań CBA wobec Marczuk.

Od kwietnia 2013 r. w stołecznym sądzie trwa tajny proces Kamińskiego i jego trzech podwładnych z CBA, oskarżonych o nadużycia prawa przy prowadzeniu przez CBA "afery gruntowej" w 2007 r. "To, co robiło CBA, nie było zgodne z interesem ówczesnej koalicji rządzącej, ale interes polityczny rządzących nas nie interesował; nas interesowała walka z korupcją na szczytach władzy, to był nasz obowiązek" - mówił wtedy Kamiński, któremu grozi do 8 lat więzienia. (PAP)

Kraj i świat

Sąd Najwyższy USA dokonuje przełomu w sprawie prawa do życia

Sąd Najwyższy USA dokonuje przełomu w sprawie prawa do życia

2022-06-24, 21:04
Sekretarz generalny Guterres: niedobory żywności grożą globalnym kryzysem głodu

Sekretarz generalny Guterres: niedobory żywności grożą globalnym kryzysem głodu

2022-06-24, 20:01
Sztab ukraińskiej armii: walki o Siewierodonieck rosyjski atak w rejonie Myrnej Dołyny

Sztab ukraińskiej armii: walki o Siewierodonieck; rosyjski atak w rejonie Myrnej Dołyny

2022-06-24, 09:35
Sejm za życiem. Projekt liberalizujący przepisy aborcyjne odrzucony

Sejm „za życiem”. Projekt liberalizujący przepisy aborcyjne odrzucony

2022-06-23, 13:20
Teatry, pomniki, muzea, biblioteki. Rosjanie niszczą ukraińskie obiekty kultury

Teatry, pomniki, muzea, biblioteki. Rosjanie niszczą ukraińskie obiekty kultury

2022-06-23, 13:02
Rekompensaty za sprzedaż do trzech ton węgla w cenie do 996,60 zł za tonę

Rekompensaty za sprzedaż do trzech ton węgla w cenie do 996,60 zł za tonę

2022-06-23, 08:30
Aborcja dostępna dla 13-latek PiS za odrzuceniem projektu, KO i Lewica popierają

Aborcja dostępna dla 13-latek? PiS za odrzuceniem projektu, KO i Lewica popierają

2022-06-22, 23:09
Zmiany w polskim rządzie. Dawny wojewoda kujawsko-pomorski z ważną funkcją

Zmiany w polskim rządzie. Dawny wojewoda kujawsko-pomorski z ważną funkcją

2022-06-22, 18:00
Wojna na Ukrainie: Rosyjski helikopter naruszył przestrzeń powietrzną Estonii

Wojna na Ukrainie: Rosyjski helikopter naruszył przestrzeń powietrzną Estonii

2022-06-22, 10:19
Prezydent: priorytetem dla nas jest, by wojna na Ukrainie zakończyła się w sposób bezpieczny dla Polski

Prezydent: priorytetem dla nas jest, by wojna na Ukrainie zakończyła się w sposób bezpieczny dla Polski

2022-06-21, 22:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę