Chiny mogą zgodzić się na ograniczony import wieprzowiny z Polski

2014-05-20, 14:42  Polska Agencja Prasowa

Chiny dały sygnał, że mogą zgodzić się na tzw. regionalizację importu wieprzowiny z Polski, z terenów poza strefą z ograniczeniami - poinformował na wtorkowej konferencji prasowej minister rolnictwa Marek Sawicki.

W ubiegłym tygodniu Sawicki przebywał w krajach Azji - Chinach, Korei, Singapurze, gdzie rozmawiał o wznowieniu importu polskiej wieprzowiny. Kraje te wprowadziły w połowie lutego br. zakaz importu, w związku ze znalezieniem na terenie naszego kraju dwóch padłych dzików z wirusem afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Jak mówił we wtorek minister, Chiny, Singapur, Korea, Hongkong i Japonia to kraje, który kupiły od nas w ubiegłym roku wieprzowinę o wartości porównywalnej z eksportem do krajów Unii Celnej (Rosja-Białoruś-Kazachstan). Poinformował, że w Pekinie odbyło się kilkugodzinne seminarium z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej, polskiego głównego lekarza weterynarii i szefa Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. Po wyjaśnieniach przedstawionych tamtejszym władzom Chiny zasugerowały, że mogą wobec Polski zastosować tzw. regionalizację. Sawicki dodał, że takiego rozwiązania Chińczycy nie stosowali wcześniej wobec żadnego kraju.

Chodzi o wyłączenie z eksportu tylko strefy z ograniczeniami, obejmującej cztery powiaty województwa podlaskiego. Z pozostałych terenów, jeżeli wyniki naszych działań będą prawidłowe, niewykluczone, że eksport będzie mógł być wznowiony - zaznaczył szef resortu rolnictwa.

Dodał, że podobne spotkania miały miejsce w Seulu (Korea Płd.) - tam również odbyły się prezentacje.

W Seulu i Szanghaju odbywały się w ubiegłym tygodniu targi żywnościowe, w których uczestniczyły polskie firmy. "Widać, że aktywność polskich przedsiębiorców na tych rynkach jest bardzo duża. Warto to wspierać, bo mogą to być przyszłościowe rynki, ze względu na demografię" - ocenił minister.

Sawicki poinformował, że istotne decyzje mogą zapaść podczas sesji Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (OIE) 26-31 maja w Paryżu. W agendzie tej sesji prawdopodobnie znajdzie się sprawa zabezpieczenia przez afrykańskim pomorem świń. Nie jest wykluczone, że mogą zapaść wstępne decyzje w sprawie otwarcia rynków zbytu dla polskiej wieprzowiny. Sawicki jednocześnie podkreślił, że nie liczy na natychmiastowe otwarcie chińskiego rynku.

Otwarcie rynku następuje na ogół nie wcześniej niż po roku od jego zamknięcia. Na konferencji w Pekinie polska strona przedstawiła jednak gwarancje bezpieczeństwa polskiego mięsa, podkreślając, że nie było przypadku choroby wśród świń, a wirus dalej "nie migruje". Minister poinformował, że otrzymał odpowiedź, że Chiny rozważają szybsze podjęcie decyzji.

"Będę szczęśliwy, jeżeli taka decyzja zapadnie przed targami Polagra, tj. przed końcem września. Dużo będzie zależało od polskiej i unijnej prezentacji w Paryżu. Jeżeli będzie przekonywująca, to mam nadzieję, że decyzje będą mogły zapaść wcześniej" - powiedział minister.

Poinformował też, że pod koniec maja Polska podpisze kolejne dwa porozumienia z chińską inspekcją kwarantanny, weterynarii i bezpieczeństwa żywności w sprawie bezpieczeństwa i jakości zdrowotnej mięsa oraz eksportu skór bydlęcych, owczych i kozich z Polski do Chin. Zaznaczył, że Kraj Środka jest dla polskich eksporterów tym bardziej interesujący, że można tam dostarczać takie elementy zwierząt, których nie da się sprzedać w innych krajach.

Sawicki podkreślił, że do najważniejszych działań będzie należało wejście na rynek chiński z naszymi produktami mleczarskimi. Chiny, po dwóch latach starań, akredytowały 69 polskich mleczarni do eksportu na tamten rynek.

Do Polski wybierają się trzy misje, dwie gospodarcze oraz inspekcji weterynaryjnej. "Będzie to kluczowy moment w zakresie oceny polskiego poziomu zabezpieczenia przed ASF" - ocenił Sawicki. Chińscy inspektorzy będą wizytować nasz kraj w dniach 26-30 maja. (PAP)

Kraj i świat

Piotr Gliński: inwestycje w kulturę poprawiają jakość życia i zmieniają nasze głowy [Rozmowa dnia]

Piotr Gliński: inwestycje w kulturę poprawiają jakość życia i zmieniają nasze głowy [Rozmowa dnia]

2023-09-09, 09:20
Referendum 2023: te pytania przeczytamy na karcie do głosowania

Referendum 2023: te pytania przeczytamy na karcie do głosowania

2023-09-09, 09:13
Centrum Badań Wolności Religijnej: 24 procent katolików spotkało się z wrogością z powodu wiary

Centrum Badań Wolności Religijnej: 24 procent katolików spotkało się z wrogością z powodu wiary

2023-09-08, 21:20
Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

Bransoletka Freddiego Mercurego osiągnęła na aukcji w Londynie rekordową cenę [wideo]

2023-09-08, 13:18
Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

Kandydat Lewicy do Senatu: Wyróżnia nas podejście do zwykłego obywatela [Rozmowa dnia]

2023-09-08, 09:50
Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

Wybory: Głosowanie w szpitalu, domu pomocy społecznej, więzieniu czy internacie

2023-09-08, 08:57
Świadek o Krzysztofie Olewniku: Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie

Świadek o Krzysztofie Olewniku: „Miał być przetrzymywany (...). Nie było mowy o zabójstwie"

2023-09-07, 22:38
Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

Glapiński: Od pięciu miesięcy ceny nie rosną, a inflacja jest już jednocyfrowa [wideo]

2023-09-07, 16:00
Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

Blisko 34 tys. osób weźmie udział w beatyfikacji rodziny Ulmów w niedzielę w Markowej

2023-09-07, 12:02
Szef MEiN: Bon szkolny  poznaj Polskę to kolejny punkt programu PiS

Szef MEiN: „Bon szkolny – poznaj Polskę” to kolejny punkt programu PiS

2023-09-07, 08:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę