W Sejmie projekt ws. integracji społecznej mniejszości etnicznych

2014-04-21, 11:55  Polska Agencja Prasowa

Władze będą musiały działać na rzecz "integracji społecznej" mniejszości, przede wszystkim Romów - zakłada projekt noweli ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych, którym w tym tygodniu zajmie się Sejm. Zdaniem socjologa Jacka Wasilewskiego najwięcej w tej sprawie mógłby zrobić Kościół.

Nowością w stosunku do obecnie obowiązującej ustawy z 2005 r. jest zobowiązanie w projekcie noweli organów władzy publicznej do działań "wspierających integrację obywatelską i społeczną mniejszości".

Projekt wprowadza termin "integracji społecznej", którego autorzy nie utożsamiają jednak z asymilacją. Mają to być działania, które "zwiększają partycypację mniejszości w ważnych aspektach życia społecznego, w szczególności takich jak system oświaty, wychowania, rynek pracy, system zabezpieczenia społecznego, warunki bytowe oraz opieka zdrowotna".

Projektowana nowela wzmacnia też kompetencje ministra właściwego ds. mniejszości (obecnie jest to minister administracji i cyfryzacji) "związane z zachowaniem i rozwojem tożsamości kulturowej mniejszości narodowych i etnicznych oraz zachowaniem i rozwojem języka regionalnego, a także ich integracją obywatelską i społeczną".

"Nowelizacja ma umożliwić uruchomienie programu na rzecz społeczności romskiej na lata 2014-20" - powiedział PAP sprawozdawca projektu Arkady Fiedler (PO). Poprzedni taki program zakończył się w roku 2013. Jednak według Fiedlera resort finansów nie chce dać pieniędzy na kolejny, bo nie ma do tego podstawy prawnej.

Jej stworzeniu ma służyć właśnie projektowana nowelizacja. "Przyjęcie określonych poprawek do ustawy o mniejszościach pozwoli Radzie Ministrów na przyjęcie programu romskiego na lata 2014-20. A to z kolei umożliwi ministrowi finansów uruchomienie pieniędzy na ten cel" - mówi Fiedler. Pieniądze te - ok. 5 mln zł - trafią według Fiedlera przede wszystkim do samorządów i organizacji społecznych, zajmujących się mniejszością romską.

Autorzy nowelizacji zaznaczają, że choć jest ona adresowana do wszystkich mniejszości, jej beneficjentami mają być głównie Romowie jako jedyna mniejszość etniczna zagrożona wykluczeniem społecznym - bo mimo podejmowanych od lat 90. prób integracji Romów, nadal pozostają oni grupą zmarginalizowaną.

W przygotowanej na potrzeby Biura Analiz Sejmowych opinii autorstwa Jolanty Szymańczak podane są niektóre przyczyny tego zjawiska. Jedna z nich to niechęć społeczności Romów do kształcenia dzieci, a zwłaszcza do nauki języka romskiego w szkołach. Najbardziej ortodoksyjni liderzy tej mniejszości uważają bowiem, bo właśnie nieznajomość ich języka przez obcych, a także niedostosowanie wielu Romów do życia w tzw. normalnym społeczeństwie chroni ich kulturową odrębność - argumentuje Szymańczak.

Według danych przedstawionych w analizie, obecnie w Polsce zamieszkuje od 12,7 tys. (dane narodowego spisu powszechnego) do 35 tys. (dane samych Romów) przedstawicieli mniejszości romskiej. To jedna z czterech żyjących w Polsce mniejszości etnicznych. Pozostałe to mniejszości: karaimska, łemkowska i tatarska.

"Romowie w większości żyją i funkcjonują poza formalnymi i nieformalnymi strukturami polskiego społeczeństwa. Jest to główny problem, bez rozwiązania którego niemożliwe będzie aktywne funkcjonowanie mniejszości Romów w obrębie społeczeństwa polskiego, przy zachowaniu tradycji tożsamości i innych cech ją charakteryzujących" - czytamy w opinii Szymańczak. Najważniejsze problemy, które trzeba w związku z ich sytuacją rozwiązać to - jej zdaniem - "ubóstwo, bezrobocie, dyskryminacja, niski poziom wykształcenia".

Rozwiązaniu tych problemów ma właśnie służyć program integracji Romów na lata 2014-20, którego uruchomienie ma umożliwić nowelizacja ustawy.

Zdaniem socjologa prof. Jacka Wasilewskiego ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej nawet po przyjęciu nowelizacji sytuacja Romów szybko nie ulegnie poprawie. "Integracja Romów jest bardzo trudna z powodu problemów występujących po obu stronach, zarówno polskiej, jak i romskiej. Romowie trwają w swojej kulturze, dość dla nas egzotycznej. Po naszej stronie są z kolei wiekowe uprzedzenia i stereotypy" - mówi socjolog.

W opinii Wasilewskiego integracji Romów mógłby sprzyjać fakt, że znaczna ich część to katolicy. Romowie nie mają bowiem swojej własnej religii i na ogół przejmują religię kraju, w którym mieszkają. W Polsce to katolicyzm.

"Właśnie wiara katolicka wydaje się być jedną z bardzo niewielu płaszczyzn potencjalnej wspólnoty z Romami" - podkreśla prof. Wasilewski. Dlatego dziwi się on, że stosunkowo niewiele się robi, by społeczność romską integrować poprzez religię. Mało w tej sprawie robi też, jego zdaniem, sam Kościół katolicki. "Nie widzę ani jednego działania, by pójść tą drogą, dość naturalną i zdroworozsądkową" - stwierdził socjolog. (PAP)

Kraj i świat

Wybory parlamentarne i referendum jednego dnia Premier potwierdza, że są takie plany

Wybory parlamentarne i referendum jednego dnia? Premier potwierdza, że są takie plany

2023-07-03, 15:31
Są wstępne wyniki egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie przegrywali z przysłówkami

Są wstępne wyniki egzaminu ósmoklasisty. Uczniowie przegrywali z przysłówkami

2023-07-03, 10:58
W stulecie urodzin wspominamy Sue Ryder, działaczkę charytatywną i przyjaciółkę Polski

W stulecie urodzin wspominamy Sue Ryder, działaczkę charytatywną i przyjaciółkę Polski

2023-07-03, 10:25
Program bezpieczny kredyt na zakup mieszkania: wnioski od 3 lipca

Program „bezpieczny kredyt” na zakup mieszkania: wnioski od 3 lipca

2023-07-03, 08:29
Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

Zmiana kwalifikacji czynu po tragedii na promie. Zmarła kobieta pochodziła z Grudziądza

2023-07-02, 15:00
Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

Folklor, rzemiosło, muzyka. Kujawsko-Pomorskie prezentuje się w Warszawie

2023-07-02, 13:31
500 policjantów z prewencji i kontrterroryści wesprą SG na granicy z Białorusią

500 policjantów z prewencji i kontrterroryści wesprą SG na granicy z Białorusią

2023-07-02, 12:05
Nie ma zgody na przymus. Tylko referendum i głos narodu. Politycy PiS o kryzysie migracyjnym

„Nie ma zgody na przymus. Tylko referendum i głos narodu”. Politycy PiS o kryzysie migracyjnym

2023-07-01, 21:55
Premier: nie odpuścimy tematu reparacji i doprowadzimy do tego, że Niemcy będą musieli płacić

Premier: nie odpuścimy tematu reparacji i doprowadzimy do tego, że Niemcy będą musieli płacić

2023-07-01, 19:01
Szynkowski vel Sęk: zarządziliśmy kryzysem uchodźczym bez konieczności budowania obozów

Szynkowski vel Sęk: zarządziliśmy kryzysem uchodźczym bez konieczności budowania obozów

2023-07-01, 14:31
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę