Kierowcy ruszyli po apteczki do samochodu. Ministerstwo dementuje, na razie nie ma obowiązku
PR PiK dementuje pojawiające się informacje o wprowadzeniu od 1 czerwca obowiązku posiadania apteczek w samochodach osobowych. - Pracujemy nad projektem, ale na razie przepisy nie obowiązują - powiedziała nam Anna Szumańska, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury.
- Nie wchodzi w życie obowiązek wyposażenia samochodów osobowych w apteczki pierwszej pomocy - jasno przekazała rzeczniczka.
Potwierdziła również, że trwają prace nad stosownym rozporządzeniem w tej sprawie. - Projekt ten jest na razie na etapie uzgodnień wewnątrz resortu - mówiła Anna Szumańska. - Nie wskazano konkretnego wyposażenia takiej apteczki, dlatego zwróciliśmy się z prośbą o określenie jej składu do ministra zdrowia. Chcielibyśmy, aby przepisy wprowadzające nowe rozwiązania zostały wydane jeszcze w tym roku. Planujemy wejście w życie przepisów w taki sposób, by nie spowodowało to znaczącego zwiększenia popytu rynkowego na apteczki w krótkim czasie - dodała. Nie wiadomo, czy projekt wejdzie w życie jeszcze w tym roku.
W sieci krążą plotki o masowych kontrolach i wysokich mandatach za brak apteczki w pojeździe, co może wywoływać spore zaniepokojenie wśród zmotoryzowanych. Uspokajamy - kar nie będzie. Pytamy jednak, czy plaster i bandaż powinien obowiązkowo znajdować się w każdym pojeździe. Kierowcy nie mają wątpliwości. - Moim zdaniem tak, dla bezpieczeństwa - usłyszał nasz reporter. - Apteczka jest potrzebna, to dobry pomysł - dodali kierowcy.