Ekstremalna Droga Krzyżowa. 40 kilometrów nocą i w milczeniu. Kto się odważy?

2026-03-08, 10:25  PAP/KB
Ekstremalna, bo trzeba pokonać trasę minimum 40 km w nocy. Samotnie lub w skupieniu. Bez rozmów i pikników/fot. edk.org.pl

Ekstremalna, bo trzeba pokonać trasę minimum 40 km w nocy. Samotnie lub w skupieniu. Bez rozmów i pikników/fot. edk.org.pl

W Wielkim Poście w Polsce i 18 innych krajach na trasy wyruszą Ekstremalne Drogi Krzyżowe. Ich uczestnicy przemierzają nocą 40 km, rozważając mękę i śmierć Chrystusa. Liczba wiernych idących w EDK systematycznie wzrasta - w tym roku ma przekroczyć 100 tys. osób.

Dyrektor ds. mediów EDK ks. Łukasz Romańczuk powiedział, że podobnie jak w przypadku tradycyjnych nabożeństw drogi krzyżowej odprawianych w kościołach, istotą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest rozważanie czternastu stacji opisujących mękę i śmierć Jezusa Chrystusa.

Nocna wędrówka w milczeniu
Tym, co różni ją od tradycyjnej wersji tego nabożeństwa, jest fakt, że uczestnicy muszą wyjść z kościoła i udać się na co najmniej 40-kilometrową wędrówkę nocą w całkowitym milczeniu. Duchowny zwrócił uwagę, że nawet jeśli na EDK wyruszy jednocześnie 100 osób, a trasę rozpocznie wspólna msza św. w parafii, to ostatecznie swoją wędrówkę każdy przeżywa indywidualnie.- EDK nie przypomina pieszej pielgrzymki na Jasną Górę, kiedy grupa idzie razem, a rozważania są czytane głośno przez megafon. Każdy uczestnik idzie we własnym tempie, w innym momencie czyta bądź słucha rozważań, które można znaleźć w aplikacji na telefon. To ma być czas ciszy i skupienia. Właśnie dlatego EDK odbywają się w nocy - żeby uczestników nie rozpraszały widoki ani spotkani na drodze ludzie - wyjaśnił.

Trasy są bardzo różne i zależą od regionu, w którym EDK jest organizowana - wyznaczają je liderzy regionu. Na południu Polski wiodą często przez górskie wzniesienia, inne prowadzą przez polne drogi lub lasy; są też trasy prowadzące przez bagna lub wzdłuż morskiego wybrzeża.
Każda musi liczyć minimum 40 km (może być nieco krótsza, jeśli po drodze jest co najmniej 500 metrów przewyższeń) i mieć wyznaczone 14 punktów, przy których uczestnicy rozważać będą poszczególne stacje drogi krzyżowej. Najczęściej stacje drogi krzyżowej wyznaczają znajdujące się na trasie przydrożne krzyże, kapliczki czy kościoły, jednak w miejscach, gdzie takich punktów nie ma, liderzy wyznaczają stacje umownie, np. co cztery kilometry.
- Przykładem takiej trasy jest EDK na Pustyni Atakama w Chile, na którą w tym roku zaprosił po raz pierwszy ks. Jacek Gniadek. Na pustyni nie ma kaplic ani kościołów, dlatego stacje wyznaczone zostały umownie co 4 km - mówił ks. Romańczuk.

EDK - pomysł księdza od „Szlachetnej Paczki"
Według duchownego, ze względu na długość tras i trudne warunki niektórzy uczestnicy widzą w EDK bardziej sportowe wyzwanie niż okazję do duchowego rozwoju. - Nie oceniamy tego, z jaką motywacją ktoś wyrusza na EDK. Ze świadectw, które otrzymujemy od uczestników, wynika, że często dla osób, których pierwszą motywacją było sprawdzenie, czy dadzą radę przejść 40 kilometrów w trudnych warunkach, EDK okazała się głębokim duchowym przeżyciem - zaznaczył.

Ekstremalna Droga Krzyżowa po raz pierwszy odbyła się w 2009 roku. Jej pomysłodawcą i organizatorem był ks. Jacek Stryczek, założyciel Stowarzyszenia "Wiosna" i „Szlachetnej Paczki".
- Na pierwszą EDK w 2009 r. wyruszyło kilkanaście osób. Rok później uczestników była ponad setka. W następnych latach liczby te rosły jeszcze szybciej - w 2015 było 11 tys. wiernych, w 2016 r. - 20 tys., w 2017 r. - 40 tys. Momentem kulminacyjnym był rok 2019, kiedy na EDK zapisało się 100 tys. osób. A mówimy tu tylko o uczestnikach zarejestrowanych, bo przecież część osób wyrusza na EDK spontanicznie, nigdzie się nie zapisując - stwierdził.

Jak mówił ks. Romańczuk, rozwój EDK na krótki czas wstrzymała pandemia. W 2020 r. EDK oficjalnie się nie odbyła z powodu obostrzeń sanitarnych. Jednak już w 2021 r. uczestnicy wrócili na trasy. W latach 2021 i 2022 w wzięło udział 40 tys. zarejestrowanych osób. W 2024 r. ich liczba przekroczyła 80 tys., a w 2025 r. EDK przeszło ponad 100 tys. osób.

- W tym roku mamy już o 100 zarejestrowanych regionów więcej niż rok wcześniej i prawie 2 tys. tras. Tendencja jest cały czas wzrostowa, więc liczymy, że w tym roku uczestników będzie więcej niż w latach ubiegłych - powiedział ks. Romańczuk
Przypomniał, że EDK można odbyć indywidualnie w dowolnym terminie - trasy i rozważania przez cały czas są dostępne na stronie https://www.edk.org.pl/. Jednocześnie dodał, że od kilku lat najwięcej uczestników wyrusza w drogę w ostatni piątek Wielkiego Postu. W tym roku większość EDK odbędzie się 20 i 27 marca.

Bezpieczniej wędrować w grupie
Ks. Romańczuk zastrzegł, że ze względów bezpieczeństwa lepiej nie wyruszać w drogę w pojedynkę - trasy prowadzą często przez miejsca, gdzie telefony tracą zasięg, więc w razie wypadku - choćby złamania nogi - samotny wędrowiec mógłby mieć problem z wezwaniem pomocy. - W tłumie trudno o skupienie, dlatego najlepszym rozwiązaniem są małe grupki, liczące kilka osób - ocenił.

- Uczestnicy EDK podkreślają, że te kilka godzin nocnej wędrówki to był właściwy czas na to, aby coś się w sercu człowieka zadziało, aby się wewnętrznie wyciszyć, aby poprzez doświadczenie fizycznego bólu i wyjście ze strefy komfortu doświadczyć prawdziwego spotkania z Bogiem i sobą samym. Kluczem są oczywiście rozważania, ale świadectwa uczestników pokazują, że im więcej kilometrów przejdziemy, tym mocniej otworzy się nasze serce - podkreślił.

Szczegóły i trasy są: TUTAJ



EDK odbywają się nie tylko w Polsce. Trasy zostały wyznaczone w 18 krajach, m.in. na Słowacji, w Niemczech, we Francji, w Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie, w Zambii, w Hiszpanii i w Czechach.

Kraj i świat

Doradcy społeczni z naszego regionu powołani przez prezydenta Karola Nawrockiego

Doradcy społeczni z naszego regionu powołani przez prezydenta Karola Nawrockiego

2025-12-12, 18:20
Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

Magda Umer nie żyje. Królowa poezji śpiewanej odeszła w wieku 76 lat

2025-12-12, 15:36
Biskupi zapraszają papieża do Polski. Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu

Biskupi zapraszają papieża do Polski. „Leon XIV mówił, że nasz kraj leży mu głęboko na sercu"

2025-12-11, 13:12
Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

Moskwa grozi Polsce konsekwencjami za zatrzymanie rosyjskiego archeologa

2025-12-11, 11:38
Zwiastun śmierci samobójczej na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

„Zwiastun śmierci samobójczej” na TikToku. KidsAlert ostrzega rodziców dzieci korzystających z platformy

2025-12-10, 10:45
Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

Jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla polskiej elektrowni jądrowej

2025-12-09, 21:05
Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

Przed weekendem cudów Szlachetna Paczka wciąż szuka w całej Polsce darczyńców

2025-12-09, 18:24
Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

Litwa wprowadziła stan wyjątkowy. To efekt naruszeń przestrzeni powietrznej przez Białoruś

2025-12-09, 12:09
Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

Polacy coraz chętniej wyjeżdżają z domu na sylwestra i początek nowego roku. Wiemy, które miejsca wybierają

2025-12-08, 11:55
Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

Był cenionym reżyserem teatralnym, wykładowcą warszawskiej AT. Piotr Cieplak nie żyje

2025-12-07, 20:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę