Zamachowiec z Bostonu odzyskał przytomność

2013-04-22, 08:25  Polska Agencja Prasowa

Podejrzany o przeprowadzenie zamachów w Bostonie Dżochar Carnajew odzyskał w niedzielę wieczorem przytomność i zaczął pisemnie odpowiadać na pytania - poinformowały niektóre amerykańskie media.

Inne podają, że jest nadal nieprzytomny. FBI krytykowana jest za brak czujności.

Według telewizji NBC, powołującej się funkcjonariuszy federalnych, 19-letni Carnajew, mimo rany gardła uniemożliwiającej mu mówienie, zaczął odpowiadać na pytania.

Natomiast telewizja ABC twierdzi, że Carnajew odpowiada "sporadycznie" na piśmie. Śledczy usiłują dowiedzieć się czy on i jego starszy brat Tamerlan, który zginął w strzelaninie z policją, mieli wspólników oraz czy mieli jakieś inne bomby, których nie użyli.

Jednak według telewizji CNN, Carnajew został poddany intubacji i jest pod wpływem środków nasennych. Ma przebywać w tym samym szpitalu, w którym leczone są ofiary zamachów na mecie maratonu. CBS twierdzi, że Carnajew został dwukrotnie ranny i stracił dużo krwi.

Wcześniej szef policji w Bostonie Ed Davis wyraził przekonanie, że bracia Carnajewowie dysponowali "bombami i granatami domowej roboty" i zamierzali dokonać dalszych zamachów.

Tymczasem Federalne Biuro Śledcze (FBI) znalazło się w niedzielę w ogniu krytyki za brak nadzoru nad Tamerlanem po jego powrocie do Bostonu z Rosji w lipcu ub. r. "Jest wiele pytań wymagających odpowiedzi. Dlaczego nie został przesłuchany po przyjeździe? I co się stało w Czeczenii, co mogło wpłynąć na jego radykalizację" - powiedział demokratyczny senator Charles Schumer.

Według innego senatora Lindsaya Grahama, FBI "pominęło" kwestie, które powinny zwrócić jego uwagę. "On (Tamerlan) odwiedzał strony internetowe, na których mówi się o zabijaniu Amerykanów, wyraźnie formułował radykalne idee, odwiedzał rejony opanowane przez radykalizm islamski" - wyliczał.

Władze rosyjskie oświadczyły w niedzielę, że nie znalazły żadnych związków między braćmi Carnajewami a rebeliantami kaukaskimi. AFP pisze, że dowództwo rebeliantów w Dagestanie opublikowało komunikat stwierdzający, że rebelianci "nie prowadzą działań militarnych przeciwko Stanom Zjednoczonym". (PAP)

Kraj i świat

Prezydent Andrzej Duda żegna się orędziem. To było dziesięć lat bardzo dobrych dla Polski [wideo]

Prezydent Andrzej Duda żegna się orędziem. „To było dziesięć lat bardzo dobrych dla Polski!" [wideo]

2025-08-05, 20:28
Szef MON podziękował prezydentowi za wyjęcie bezpieczeństwa Polski spod politycznego sporu [wideo]

Szef MON podziękował prezydentowi za wyjęcie bezpieczeństwa Polski spod politycznego sporu [wideo]

2025-08-05, 17:44
Sejm uchylił immunitet posłowi PiS Antoniemu Macierewiczowi

Sejm uchylił immunitet posłowi PiS Antoniemu Macierewiczowi

2025-08-05, 16:06
Każde zdjęcie dziecka publikowane w sieci może trafić na portal pornograficzny

Każde zdjęcie dziecka publikowane w sieci może trafić na portal pornograficzny

2025-08-05, 11:40
Prezydent Andrzej Duda: Marszałek Szymon Hołownia wycofał się ze spotkania ze mną

Prezydent Andrzej Duda: Marszałek Szymon Hołownia wycofał się ze spotkania ze mną

2025-08-04, 21:25
Po ataku na lekarza w szpitalu w Oławie agresor zatrzymany na lotnisku w Katowicach

Po ataku na lekarza w szpitalu w Oławie agresor zatrzymany na lotnisku w Katowicach

2025-08-04, 13:44
Ponad 10 tys. hoteli w Europie szykuje pozew zbiorowy przeciwko platformie booking.com

Ponad 10 tys. hoteli w Europie szykuje pozew zbiorowy przeciwko platformie booking.com

2025-08-04, 11:57
Szef MSWiA: Jest decyzja o przedłużeniu kontroli na granicach niemieckiej i litewskiej

Szef MSWiA: Jest decyzja o przedłużeniu kontroli na granicach niemieckiej i litewskiej

2025-08-03, 13:00
Leon XIV słowami Jana Pawła II apeluje o bardziej ludzkie społeczeństwa. Słucha go ponad milion osób

Leon XIV słowami Jana Pawła II apeluje o bardziej ludzkie społeczeństwa. Słucha go ponad milion osób

2025-08-03, 10:14
Kierowca zignorował znak stop i wbił się w nadjeżdżającą lokomotywę. Zginął na miejscu

Kierowca zignorował znak „stop" i wbił się w nadjeżdżającą lokomotywę. Zginął na miejscu

2025-08-02, 13:06
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę