O renegocjacji umowy z Amerykanami mówił kilka dni temu doradca Platformy Obywatelskiej ds. energetyki Grzegorz Onimichowski, cytowany przez Bloomberga/fot. ilustracyjna, Pixabay
Europoseł Ryszard Czarnecki, który był gościem dzisiejszej „Rozmowy dnia” Polskiego Radia PiK, krytykuje pomysły odejścia od umów na budowę elektrowni jądrowych w Polsce.
Magdalena Ogórek: O polityce krajowej też będzie, siłą rzeczy, ale chcę rozpocząć od bardzo ważnego tematu. Rzucam hasło: atom, bo w prasie niemieckiej można znaleźć informacje, że jedna ze spółek, która jest w grupie Siemensa, ma problemy z płynnością finansową. To jest spółka, która odpowiada za wiatraki.
Zaczynam się zastanawiać – oczywiście nie wiem, stawiam pytanie – czy to nie są naczynia połączone, że spółka niemiecka ma problem z płynnością, i to, że w Polsce nagle zmienia się narracja, ta płynąca z Platformy Obywatelskiej, z Trzeciej Drogi… Raptem wczoraj na antenie Radia RM FM posłanka, która jest przymierzana do funkcji szefowej resortu klimatu, Paulina Henning-Kloska, powiedziała, że wiatraki to jest nasza przyszłość, atom – zobaczymy… A tymczasem przecież Zjednoczona Prawica pod ten atom przygotowała ogromne podwaliny. Panie Pośle, jak Pan to widzi?
Ryszard Czarnecki: Myślę, że każdy, kto obserwuje doświadczenia innych krajów, może łatwo zorientować się, że Francja, która zachowała właśnie atom, elektrownie jądrowe, nie miała problemów z energią, które miały Niemcy, to po pierwsze. Po drugie, mówiąc wyłącznie o kwestiach energetyki, w moim przekonaniu postawienie na atom chociaż jest oczywiście kosztowne, to jest niezbędne. Trzeba przyznać Jarosławowi Kaczyńskiemu pewną konsekwencję, bo przypomnę – on o elektrowniach jądrowych mówił w swoim exposé jako premier w 2006 roku.
Natomiast jest jeszcze aspekt międzynarodowy – myśmy się umówili na współpracę w obszarze elektrowni atomowych z Amerykanami i z Koreańczykami. Akurat wystawienie do wiatru Amerykanów w sytuacji, gdy za naszą wschodnią granicą toczy się wojna i gdy tak naprawdę to Europa bardziej potrzebuje Ameryki, niż odwrotnie, to jest zabawa zapałkami. Muszę powiedzieć, że to brak odpowiedzialności – próba wekslowania spraw związanych z atomem na wiatraki, które przecież są zawodne, odpowiadają tylko za część dostarczania energii, tak naprawdę niezbyt dużą, to jest naprawdę zupełnie irracjonalne, pokazujące brak pomyślunku w wymiarze energetyki, w wymiarze szerszym, kontekstu międzynarodowego.
Zastanawiam się, czy to nie jest w ogóle walka o prymat Niemiec i Francji w Unii Europejskiej i czy to, co dzieje się obecnie na terenie Polski, co oglądamy w Sejmie, nie wpisuje się w całą tę tendencję; czy Platforma Obywatelska powoli wkracza na ten szlak, którego oczekiwała Bruksela.
Na pewno ta rewolucja traktatowa, bo tak to trzeba nazwać, bo chodzi jednak o blisko 270 poprawek na 120 stronach, zmienia ustrój Unii Europejskiej. Zmienia w kilku niebezpiecznych kierunkach. Po pierwsze: zmuszenie krajów, które nie są w strefie euro, do szybkiego wchodzenia do „Eurolandu” co, uwaga, odbije się na poziomie życia Polaków, bo doświadczenia krajów naszego regionu, ale także Grecji, Włoch, które do tej pory mają poważny kryzys finansowo-bankowy, pokazuje, że wchodzenie do „Eurolandu” z pozycji wciąż jeszcze mniej zamożnego niż Holandia, Austria, Niemcy i tak dalej, jest bardzo ryzykowne. Przypomnę, że tylko dwa kraje zarobiły na tym, że weszły do strefy euro: Niemcy i Królestwo Niderlandów, Holandia. Nawet Francja straciła na tym (…).
Całej „Rozmowy dnia” można wysłuchać poniżej. Inne „Rozmowy dnia” są dostępne TUTAJ.
Niemiecki dom aukcyjny anulował licytację pamiątek i dokumentów po więźniach niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych w Auschwitz i Majdanku oraz… Czytaj dalej »
W niedzielę rano maszynista jednego z pociągów jadącego trasą Warszawa-Lublin (wieś Mika) dostrzegł wyrwę w szynie i zatrzymał się tuż przed nią. Premier… Czytaj dalej »
W obchodzony w niedzielę po raz dziewiąty Światowy Dzień Ubogich, ustanowiony przez papieża Franciszka, Leon XIV zjadł obiad z grupą 1300 ubogich. Zorganizowano… Czytaj dalej »
Prezydent oczekuje od polskiego rządu, by zażądał zwrotu, a w ostateczności wykupił wszystkie pamiątki po ofiarach zbrodni niemieckich na naszych ziemi… Czytaj dalej »
Cztery osoby zginęły, a dziesiątki innych, w tym dzieci i kobieta w ciąży, odniosły obrażenia w wyniku masowego ataku armii rosyjskiej w nocy z czwartku… Czytaj dalej »
Minęło 100 dni, odkąd Karol Nawrocki został nowym prezydentem Polski. Jak statystycznie wypada jego kandydatura na tle poprzednich osób piastujących najważniejszy… Czytaj dalej »
Patryk M. po godz. 16.30 w czwartek został doprowadzony do lubelskiego wydziału Prokuratury Krajowej przy ul. Głowackiego, który prowadzi śledztwo w jego… Czytaj dalej »
Częstochowska prokuratura przedstawiła dwóm osobom zarzuty po śmierci 23-latki, która zmarła w swoim domu w powiecie kłobuckim wskutek powikłań związanych… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę