Polscy misjonarze nie opuszczą Republiki Środkowoafrykańskiej

2014-02-05, 11:50  Polska Agencja Prasowa

Ojciec Benedykt Pączka poinformował w środę PAP, że polscy misjonarze i siostry zakonne nie opuszczą Republiki Środkowoafrykańskiej. Kapucyn podkreślił, że misjonarze, zgodnie z duchem ewangelizacji, muszą pozostać ze swoimi podopiecznymi w tej trudnej chwili.

"Jeżeli my (...) uciekamy, zostawiamy ludzi i mówimy +no to się trzymajcie+, to naprawdę bez sensu rozwiązanie. To nie ewangeliczne" - powiedział zakonnik, podkreślając, że muszą opiekować się ludźmi ciężko doświadczonymi przez konflikt trwający w tym kraju.

Ojciec Pączka powiedział PAP, że noc z wtorku na środę minęła spokojnie, jednak nad ranem misjonarze i ludzie, którymi się opiekują musieli szukać schronienia, ponieważ w okolicy mogli pojawić się muzułmańscy rebelianci.

"O godzinie 6.30 i 7.30 usłyszeliśmy strzały w powietrze. Popatrzyliśmy przez okno, ludzie zaczęli biegać. Okazało się, że znów kilkanaście samochodów wjechało do naszej miejscowości Ngaoundaye (...). Uciekliśmy, jesteśmy teraz razem z ludźmi w miejscu, w którym nas nie znajdą" - powiedział misjonarz.

Kapucyn podkreślił jednocześnie, że odpowiedzialność za falę przemocy w Republice Środkowoafrykańskiej ponoszą muzułmanie, a chrześcijanie są stroną, która się broni.

"Oni są dobrze uzbrojeni, a te walki, które się toczą, to ochrona (...) To są bandyci pierwszej klasy, spotkałem się z nimi dwukrotnie i nie ma z nimi możliwości żadnego dialogu" - przekonuje misjonarz.

Rebelianci muzułmańscy zaatakowali misję polskich misjonarzy w miejscowości Ngaoundaye. Przebywają tam m.in. polscy kapucyni i siostry ze Zgromadzenia Służebnic Matki Dobrego Pasterza. Zaatakowani nie chcieli zostawić swoich podopiecznych - m. in. sierot i niewidomych.

W Warszawie w MSZ z pełnomocnikiem kapucyńskich misji m.in. w Republice Środkowoafrykańskiej o. Tomaszem Grabcem spotkał się we wtorek wiceminister spraw zagranicznych Bogusław Winid. Resort zapewniał, że jest w stałym kontakcie z władzami francuskimi. MSZ zaoferował polskim misjonarzom ewakuację z Republiki Środkowoafrykańskiej.

W walkach między muzułmanami i chrześcijanami w Republice Środkowoafrykańskiej zginęło ostatnio co najmniej 75 osób. Walki wybuchły z nową siłą po wycofaniu się w ub. miesiącu ze stolicy kraju Bangi muzułmańskich rebeliantów z koalicji Seleka. Rebelianci z Seleki, będącej luźnym sojuszem przeważnie muzułmańskich milicji, doprowadzili w marcu 2013 r. do obalenia rządu a ich przywódca Michel Djotodia obwołał się prezydentem. Jednak w styczniu został zmuszony do ustąpienia po fali krytyki w kraju i społeczności międzynarodowej, która zarzucała mu, że nie zdołał zapobiec pladze aktów przemocy.

Obecność wojsk francuskich i sił pokojowych z krajów afrykańskich nie doprowadziło dotychczas do poprawy sytuacji. W Republice Środkowoafrykańskiej, byłej kolonii Francji, znajduje się teraz ok. 1600 żołnierzy francuskich i ok. 5000 z państw afrykańskich. Skupiają się oni jednak na przywracaniu porządku w stolicy kraju i częściowo na północy. Do aktów przemocy dochodzi natomiast w odległych rejonach kraju.

Według ocen ONZ, aby skutecznie przywrócić spokój i porządek w Republice Środkowoafrykańskiej, trzeba by tam wysłać co najmniej 10 tys. żołnierzy.(PAP)

Kraj i świat

Petarda zraniła 6-miesięczne dziecko. Fajerwerki wpadły do mieszkania oknem

Petarda zraniła 6-miesięczne dziecko. Fajerwerki wpadły do mieszkania oknem

2022-01-03, 19:52
Od 1 lutego ważność certyfikatów covidowych skrócona do 9 miesięcy

Od 1 lutego ważność certyfikatów covidowych skrócona do 9 miesięcy

2022-01-03, 11:36
Raport po noworocznym weekendzie. Ile osób zachorowało na COVID-19

Raport po noworocznym weekendzie. Ile osób zachorowało na COVID-19?

2022-01-03, 10:50
Niedzielski: Jeśli liczba nowych zakażeń będzie rosnąć, będą kolejne restrykcje

Niedzielski: Jeśli liczba nowych zakażeń będzie rosnąć, będą kolejne restrykcje

2022-01-03, 09:09
Działali metodą na policjanta. Oszukiwali w całym kraju, też w naszym regionie

Działali metodą „na policjanta". Oszukiwali w całym kraju, też w naszym regionie

2022-01-03, 08:16
Jak będzie wyglądać odbudowana po pożarze katedra Notre Dame Już są spory

Jak będzie wyglądać odbudowana po pożarze katedra Notre Dame? Już są spory

2022-01-03, 07:54
W kontenerze na śmieci w Łodzi znaleziono martwego noworodka

W kontenerze na śmieci w Łodzi znaleziono martwego noworodka

2022-01-02, 18:45
Papież prosi, by przyjść do Jezusa: - On się nie boi naszych grzechów

Papież prosi, by przyjść do Jezusa: - On się nie boi naszych grzechów!

2022-01-02, 17:55
Dziesięć lat temu doszło do zabójstwa małej Madzi z Sosnowca...

Dziesięć lat temu doszło do zabójstwa małej Madzi z Sosnowca...

2022-01-02, 15:15
Wiadomość dla rodziców - opiekunów chorych dzieci: wzrosną emerytury EWK

Wiadomość dla rodziców - opiekunów chorych dzieci: wzrosną emerytury EWK

2022-01-02, 12:38
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę