Rząd chce zmniejszenia wydatków rodziców na edukację

2014-02-01, 13:58  Polska Agencja Prasowa
Darmowy podręcznik trafi do pierwszoklasistów - już od 1 września 2014 r. Fot. PAP/Jacek Turczyk

Darmowy podręcznik trafi do pierwszoklasistów - już od 1 września 2014 r. Fot. PAP/Jacek Turczyk

MEN zapowiada darmowy podręcznik dla uczniów I klasy od września 2014 roku. Premier Donald Tusk podkreśla, że troską rządu jest zmniejszenie wydatków rodziców na edukację ich dzieci. Szefowa MEN Joanna Kluzik-Rostkowska w sobotę mówiła, że jest już projekt ustawy w tej sprawie.

Kluzik-Rostkowska na wspólnej z premierem konferencji zapowiedziała także, że resort edukacji przygotuje też podręczniki do drugiej i trzeciej klasy szkoły podstawowej.

Darmowy podręcznik w pierwszej kolejności trafi do pierwszoklasistów - już od 1 września 2014 r. W ocenie premiera obowiązkowy podręcznik dla pierwszoklasistów pozwoli wyeliminować swego rodzaju patologie na rynku podręczników i pomocy naukowych.

Tusk przekonywał, że koszt produkcji podręcznika dla ok. 550 tys. pierwszoklasistów w tym roku nie powinien przekroczyć 10 mln zł. Zaznaczył przy tym, że rodzice wydają dzisiaj na tzw. boxy w pierwszej klasie blisko 140 mln zł. "O tę różnicę chcemy walczyć" - podkreślił.

Premier przyznał, że rząd rusza do konfrontacji z bardzo poważnymi interesami wydawców. Według niego koszty zakupu podręczników są dziś niewyobrażalnie wysokie w porównaniu z realnymi kosztami ponoszonymi przez wydawców.

"Wydawcy wyciągają od rodziców 137 mln zł. (...) Oni przygotowują ofertę oczywiście bogatszą, rozbudowaną, ale tak naprawdę nikt jej nie potrzebuje. Na tym polega problem" - zaznaczył.

Tusk przekonywał, że "o wiele trudniej jest rodzicom formułować w mediach pogląd na temat ich interesów niż wydawcom". "Chcemy zastąpić w jakimś sensie rodziców i precyzyjnie sformułować interes rodziców na tym rynku" - mówił, dodając, że "rodzice nie mają szans w starciu z drugą stroną tego rynku, czyli wydawcami, i po części szkołami".

"Mamy sygnały ze strony wydawnictw o gotowości do negocjacji. Zdają sobie sprawę, że przesadzili ze skalą pieniędzy wyciąganych od rodziców" - zaznaczył premier.

Autorem darmowego podręcznika dla najmłodszych uczniów od 1 września 2014 r. będzie Ośrodek Rozwoju Edukacji. Placówka została już poproszona o przygotowanie koncepcji programu i innych materiałów dodatkowych. Materiały te będą dostępne w internecie przed 1 września 2014 r. Sam zaś podręcznik w formie PDF nauczyciele będą mieli do wglądu w internecie do końca czerwca.

Jak zaznaczyła minister, podręczniki do nauki języka obcego dla uczniów klas I szkół podstawowych rodzice będą musieli jak dotąd kupić sami.

MEN zleci też przygotowanie podręczników do klasy drugiej i trzeciej. "Ponieważ kiedy się wybiera podręcznik do klasy pierwszej, de facto wybiera się podręcznik na cały etap nauczania, będziemy to kontynuować, będzie powstawać również podręcznik do klasy drugiej i trzeciej" - powiedziała Kluzik-Rostkowska.

Poinformowała, że resort przygotowuje również platformę internetową, na której nauczyciele będą mogli zamieszczać swoje programy na zasadzie wymiany dobrych praktyk.

Projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty przyznający ministrowi edukacji i ministrowi kultury możliwość zlecania opracowania i wydania podręczników szkolnych został w ubiegłym tygodniu przyjęty przez Radę Ministrów.

Rząd zamierza również ograniczyć obecne praktyki wydawców i zmniejszyć wydatki na podręczniki dla wszystkich roczników. Jak zapowiedziała Kluzik-Rostkowska, ma to zostać uregulowane w oddzielnej ustawie, której projekt resort edukacji już przygotował i na początku przyszłego tygodnia wyśle do konsultacji. "Musimy ukrócić te wszystkie praktyki, które mają miejsce" - komentowała minister edukacji.

Jak podkreśliła, na mocy ustawy dopuszczone do użytku będą tylko podręczniki wieloletnie. "Naszą intencją jest, żeby podręczniki były wieloletnie, żeby służyły przynajmniej trzem kolejnym rocznikom dzieci" - zaznaczyła. "W 2015 r. nakażemy wydawcom wyczyszczenie wszystkich tych treści, które czynią te podręczniki jednorocznymi" - tłumaczyła. Według niej dzisiaj przedsiębiorcy robią z podręcznikiem coś, "co czyni go jednorocznym", coś, co trzeba "dopisać, wyrwać, przykleić".

Inną praktyką wydawców, którą MEN zamierza ograniczyć, jest sprzedawanie podręczników w pakietach z materiałami dodatkowymi. "Wydawcy sugerują, że te wszystkie materiały dodatkowe są równie ważne i potrzebne" - podkreśliła Kluzik-Rostkowska.

Tymczasem - jak wyjaśniła - MEN dopuszcza wyłącznie podręcznik, wszystko inne jest ofertą dodatkową. "Większość rodziców, ja też przez bardzo długi czas, żyłam w przekonaniu, że to tworzy pewną całość, bez której nie da się niczego nauczyć dziecka. (...) Nie ma żadnego powodu, aby ten podręcznik był pakietowany. Zapiszemy to też w projekcie ustawy, że każdy z tych elementów, jeżeli ma być na rynku, musi być sprzedawany oddzielnie" - zaznaczyła.

Szefowa resortu edukacji chce także, od klasy IV szkoły podstawowej podręczniki dla uczniów wybierali nie indywidualnie poszczególni nauczyciele, ale zespoły nauczycieli z danej szkoły, tak by wybór w danej placówce był jednolity.

W Polsce podręczniki i całe wyposażenie potrzebne do szkoły kupują rodzice. Z przeprowadzonego jesienią 2013 r. sondażu CBOS wynika, że wśród wydatków ponoszonych przez rodziców na wyposażenie dzieci do szkoły największą pozycję w budżecie stanowił zakup podręczników szkolnych; przeciętnie było to 382 zł w przeliczeniu na jedno dziecko.

Podczas konferencji Kluzik-Rostkowska poinformowała, że jeszcze nie podjęła decyzji dotyczących projektu nowelizacji ustawy Karta Nauczyciela, którzy we wrześniu ub.r., za jej poprzedniczki na stanowisku szefowej MEN Krystyny Szumilas, został skierowany do konsultacji społecznych. Część zapisów zawartych w nim była ostro krytykowana przez nauczycielskie związki zawodowe.

"W najbliższym czasie podejmę decyzję (...) ale muszę znaleźć chwilę, żeby usiąść przegadać i zdecydować czy pozostawiam wszystkie 17 propozycji, które się w nim znalazły, czy też z niektórych zrezygnują" - powiedziała Kluzik-Rostkowska. (PAP)

Kraj i świat

Pociągi z Ukrainy pękają w szwach. Do Polski uciekło już ponad 900 tys. uchodźców

Pociągi z Ukrainy pękają w szwach. Do Polski uciekło już ponad 900 tys. uchodźców

2022-03-06, 09:00
Dostawy towarów i usługi dot. pomocy ofiarom rosyjskiej agresji z zerowym VAT-em

Dostawy towarów i usługi dot. pomocy ofiarom rosyjskiej agresji z zerowym VAT-em

2022-03-06, 07:30
Szef MSZ Ukrainy: oczekujemy nowych kroków przeciwko Rosji, w tym sankcji, w najbliższych dniach

Szef MSZ Ukrainy: oczekujemy nowych kroków przeciwko Rosji, w tym sankcji, w najbliższych dniach

2022-03-05, 21:35
Władze Kijowa i innych miast apelują do Zachodu o zamknięcie nieba nad krajem

Władze Kijowa i innych miast apelują do Zachodu o „zamknięcie nieba” nad krajem

2022-03-05, 21:05
Straż Graniczna: do Polski przybyło 827,6 tys. uchodźców z Ukrainy

Straż Graniczna: do Polski przybyło 827,6 tys. uchodźców z Ukrainy

2022-03-05, 20:30
Putin: zachodnie sankcje przypominają wypowiedzenie wojny

Putin: zachodnie sankcje przypominają wypowiedzenie wojny

2022-03-05, 16:30
Szef MSZ: nigdy nie uznamy zmian terytorialnych po bezprawnej agresji będziemy domagać się ścigania przestępstw wojennych

Szef MSZ: nigdy nie uznamy zmian terytorialnych po bezprawnej agresji; będziemy domagać się ścigania przestępstw wojennych

2022-03-05, 16:00
Premier: musimy budować jeszcze mocniejszą architekturę bezpieczeństwa we wschodniej części Europy

Premier: musimy budować jeszcze mocniejszą architekturę bezpieczeństwa we wschodniej części Europy

2022-03-05, 14:05
Siedem osób straciło pracę, bo odmówiły załadunku towarów do Rosji i Białorusi

Siedem osób straciło pracę, bo odmówiły załadunku towarów do Rosji i Białorusi

2022-03-05, 12:20
Prezydent Ukrainy: faktycznie nie mamy granicy z Polską jestem wdzięczny prezydentowi Polski

Prezydent Ukrainy: faktycznie nie mamy granicy z Polską; jestem wdzięczny prezydentowi Polski

2022-03-05, 11:26
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę