Speckomisja ponownie o korupcji przy informatyzacji urzędów

2014-01-23, 10:32  Polska Agencja Prasowa

Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych ponownie zajęła się opinią nt. wniosku PiS, czy Sejm może wysłuchać informacji szefa CBA i prokuratora generalnego w sprawie korupcji przy informatyzacji urzędów. Na posiedzeniu w grudniu nie wydała takiej opinii.

Marszałek Sejmu prosiła speckomisję o opinię ws. wniosku klubu PiS o przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów, szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz prokuratora generalnego informacji na temat działań organów ścigania dotyczących zamówień na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych przez Centrum Projektów Informatycznych byłego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Komendę Główną Policji, Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz Główny Urząd Statystyczny.

Prokurator generalny Andrzej Seremet powiedział w czwartek PAP, wchodząc na posiedzenie komisji, że przedstawi posłom informacje, o które wnosili podczas grudniowego posiedzenia.

"Przedstawimy informacje, zobaczymy, jak komisja to oceni" - zaznaczył. Już w grudniu Seremet mówił, że w jego opinii taka informacja może zostać przedstawiona Sejmowi, ale jedynie w zakresie, jaki określi prokurator prowadzący śledztwo. "To on jest gospodarzem śledztwa i on jest decydentem tego, jakie informacje mogą, a jakie nie powinny być przedstawione" - zaznaczył przed czwartkowym posiedzeniem prokurator generalny.Towarzyszący mu w czwartek w posiedzeniu komisji prowadzący sprawę prok. Andrzej Michalski zadeklarował, że wspólnie z prokuratorem generalnym postarają się "uczynić zadość posłom i zaspokoić ich wiedzę". "Niemniej jednak bez szkody dla śledztwa" - zaznaczył w rozmowie z PAP.W ocenie posłów PiS z komisji pozytywna opinia dla Sejmu mogła być wydana już w grudniu. "To przeciąganie sprawy i w sumie strata czasu" - powiedział PAP Marek Opioła (PiS). Przypomniał, że wtedy oprócz prokuratora generalnego również szef CBA deklarował, że Sejmowi w jawnym trybie można przedstawić informację, ale w zakresie ograniczonym dobrem śledztwa.Przewodnicząca komisji Elżbieta Radziszewska (PO) tłumaczyła w grudniu, że wniosek marszałka Sejmu zawierał prośbę o opinię, ale po wysłuchaniu informacji prokuratora generalnego i szefa CBA. "Zgodnie z tymi zaleceniami poprosiliśmy prokuratora generalnego, szefa CBA i przedstawiciela MSW. Prokurator zapowiedział, że przygotuje taką informację" - mówiła wówczas szefowa komisji.W prowadzonym od 2011 r. przez stołeczną prokuraturę apelacyjną i CBA śledztwie dotyczącym zamówień na zakup sprzętu i usług teleinformatycznych przez Centrum Projektów Informatycznych b. MSWiA i Komendę Główną Policji oraz prania brudnych pieniędzy z łapówek, zarzuty usłyszało 38 osób. Zebrano też dowody przestępstw związanych z zamówieniami także w innych instytucjach, w tym MSZ i GUS.

Wśród zatrzymanych w tej sprawie byli przedstawiciele firm informatycznych i osoby, które pełniły funkcje publiczne. Pod koniec listopada prokuratura postawiła 27 zarzutów 22 osobom, wśród nich b. wiceszefowi MSWiA, wiceszefowi GUS, urzędniczce z MSZ i przedstawicielom firm informatycznych. Trzy osoby aresztowano.

Do pierwszych zatrzymań doszło w październiku 2011 r. - aresztowano wtedy b. dyrektora CPI Andrzeja M., jego żonę oraz szefa jednej z firm Janusza J. podejrzanego o wręczenie łapówki za wygraną w przetargu dotyczącym informatyzacji. Pod koniec grudnia 2013 r. "Wprost" napisał, że Andrzej M. miał bardzo dobre kontakty z politykami z kancelarii premiera. Według tygodnika, m.in. przywoził na pendrive'ach wskazówki do dokumentów przetargowych. (PAP)

Kraj i świat

Przedłużenie obowiązywania stopni alarmowych CRP

Przedłużenie obowiązywania stopni alarmowych CRP

2022-03-15, 20:27
Kara grzywny dla rosyjskiej dziennikarki Mariny Owsiannikowej

Kara grzywny dla rosyjskiej dziennikarki Mariny Owsiannikowej

2022-03-15, 19:02
Premier Morawiecki: jesteśmy w Kijowie musimy jak najszybciej zatrzymać tragedię, która dzieje się na Wschodzie

Premier Morawiecki: jesteśmy w Kijowie; musimy jak najszybciej zatrzymać tragedię, która dzieje się na Wschodzie

2022-03-15, 18:31
Mieszkanka Kijowa: w sklepach brakuje jedzenia z rodziną mieszkamy w piwnicy

Mieszkanka Kijowa: w sklepach brakuje jedzenia; z rodziną mieszkamy w piwnicy

2022-03-15, 17:38
W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie ws. wysokości świadczenia dla pomagających obywatelom Ukrainy

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie ws. wysokości świadczenia dla pomagających obywatelom Ukrainy

2022-03-15, 16:15
Wojna na Ukrainie: z obwodu ługańskiego udało się ewakuować 1700 osób

Wojna na Ukrainie: z obwodu ługańskiego udało się ewakuować 1700 osób

2022-03-15, 12:30
Wsparcie na zakup telewizora lub dekodera  tym projektem zajmie się Sejm

Wsparcie na zakup telewizora lub dekodera – tym projektem zajmie się Sejm

2022-03-15, 11:30
Prawie 13 tys. zakażeń koronawirusem  1022 na Kujawach i Pomorzu

Prawie 13 tys. zakażeń koronawirusem – 1022 na Kujawach i Pomorzu

2022-03-15, 10:50
Premierzy Polski, Czech i Słowenii jadą do Kijowa. Będzie pakiet wsparcia dla Ukrainy

Premierzy Polski, Czech i Słowenii jadą do Kijowa. Będzie pakiet wsparcia dla Ukrainy

2022-03-15, 09:58
Komisja Europejska: Będą fundusze na pomoc uchodźcom, trafią m.in. do Polski

Komisja Europejska: Będą fundusze na pomoc uchodźcom, trafią m.in. do Polski

2022-03-14, 15:12
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę