Student wieczorową porą (dziennikarstwa, a jakże), a za dnia latający reporter. W Polskim Radiu PiK od sierpnia 2024 – to tak krótki czas, że wciąż liczę go w miesiącach. W radiu zakochałem się jednak dużo, dużo wcześniej. Dokładnie w Nowy Rok 2012 roku. Wtedy po raz pierwszy usłyszałem „Top Wszech Czasów”. Przez 12 godzin unosiłem się w muzycznych niebiosach, a na koniec obiecałem sobie, że kiedyś też tak kogoś zaczaruję. To jeszcze przede mną.
Zanim trafiłem na ul. Gdańską, nagrywałem piłkarskie podcasty (żeby było trudniej – o nieamerykańskim futbolu w Stanach Zjednoczonych i na Jamajce?!), a na studiach poprowadziłem szereg eklektycznych audycji radiowych – każda, przynajmniej z nazwy, biła poprzednią na głowę. Trochę jak w kinie drogi. Szukanie siebie w „lesie” tysiąc kilometrów od domu. Najważniejsze, że jestem. Więc chyba mi się udało.
0:00
0:00
Wybierz utwór z treści strony